tripper 13.04.05, 14:16 no wlasnie, jak? jak tam wyglada instalacja? czy sa porobione wspolne odplywy z kuchni do lazienki sasiada??? remontowaliscie takie cudo? jakie wrazenia? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kocio-kocio Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 13.04.05, 14:46 U mnie nic takiego nie było. Jedyne co jest w moim bloku, to rura od wanny sąsiada z góry wystająca z sufitu. Ale to chyba nie jest aż tak dziwne... BTW ja mieszkam na ostatnim piętrze, więc to raczej nie mój problem ;o) Odpowiedz Link
tripper Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 13.04.05, 15:29 o basta jakis hardkor ale ty mieszkasz w budynki z lat 50-tych, tak? Odpowiedz Link
dorota.28 Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 13.04.05, 15:42 u mnie tak jest, wspólne odpływy łazienkowe, panowie chcieli cos tam naprawić i nagle znaleźli sie u sąsiadki, całkiem nieoczekiwanie hihi dobrze, że remont mam za sobą :) i to, że mieszkam na ostatnim piętrze więc rur nade mną nie ma Odpowiedz Link
ania091951 Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 25.07.05, 06:04 do kocio-kocio piszesz ze bloki nad kinem zbudowane zostaly dokladnie w 51 roku nie wiem ile lat tan mieszkasz ale ja tam mieszkalam od urodzenia i dokladnie bloki zostaly oddane do zamieszkania w roku 50 z tego co piszesz mieszkasz na dawnej ulicy nowolipie 1 nie wiem ile mieszkania ale ja mieszkalam pod nr 36 mieszkalam tam do 85roku pozdrawiam ania z chicago Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 13.04.05, 17:35 litości, wróciły wspomnienia z generalnego remontu sprzed 2 lat. Ponieważ łączyliśmy 2 mieszkania mieliśmy do remontu 2 łazienki, ADM wymieniła pion kanalizacyjny a my wszystkie odpływy i dopływy, jazda bez trzymanki, mówię wam. Odpowiedz Link
annnkka Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 25.07.05, 11:52 Warszawianko_jedna przede mna rowniez laczenie dwoch mieszkan czy zalatawialas zgode architekta miasta czy kogos w tym rodzaju? Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 25.07.05, 12:40 annnkka napisała: > Warszawianko_jedna > przede mna rowniez laczenie dwoch mieszkan > czy zalatawialas zgode architekta miasta czy kogos w tym rodzaju? plany musi zatwierdzić architektura w dzielnicy, generalnie jest kupę formalności i czekania. Odpowiedz Link
annnkka Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 25.07.05, 15:18 a czy wiaze sie to z jakimis oplatami? Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 25.07.05, 15:46 annnkka napisała: > a czy wiaze sie to z jakimis oplatami? skarbowymi ale to nic w porównaniu z kosztami remontu. Na łączenie mieszkań moga sie zgodzic tylko wtedy, gdy nie będziesz naruszać ścian konstrukcyjnych. Musisz mieć projekt i wtedy dopiero starać sie o pozwolenie na budowę. Poza tym trzeba zatwierdzić nowy metraż i adres. Odpowiedz Link
vvesna Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 15.04.05, 16:41 U nas odpływów wspólnych z sąsiadami nie ma, ale mamy oczywiście piękny dekoracyjny element w postaci rur od kibelka i wanny sąsiasów z góry połączonych ok30-40 cm pod sufitem naszej łazienki. Musieliśmy obniżyć kawałek sufitu w łazience, żeby to jakoś zamaskować, co przy pomieszczeniu o wymiarach metr czterdzieści parę na metr czterdzieści parę było trochę bolesne, ale w sumie bardzo tragicznie to nie wygląda. Odpowiedz Link
t_u_l_a Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 15.04.05, 19:11 U nas wspólnych odpływów na szczęścienie ma ! A remontowaliśmy łazienki wspólnie z sąsiadami. Fajnie jest się tak dogadać bo wymieniliśmy wspólnie pion przez trzy piętra. Dzięki temu pozbyliśmy się wiszących na sufitach odpływów z kibelków i rur od wanien. Odpowiedz Link
lw73 Re: a jak z Waszymi lazienkami??? 25.07.05, 17:06 Witam Widuje czesto łazienki u ludzi bo jeżdże z towarem, ale niektóre podłączenia hydrauliczne wyglądają jakby montował je zielony jak młoda trawa pijany lub mocno nacpany hydraulik. A najlepsze jest to że ludzie są święcie przekonani że tak musi być bo "pan hydraulik tak powiedział"!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link