grzać albo nie grzać, oto jest pytanie!

21.04.05, 11:20
tak się bardzo ochłodziło, że w mieszkaniu zrobiło się całkiem zimno.
Chodzimy wszyscy poubierani jak w igloo, a w szczytowym pokoju niemal para
idzie z ust.
Natomiast w pracy grzeją kaloryfery i siedzę sobie przy otwartym oknie w
krótkim rękawku.
    • kocio-kocio Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 21.04.05, 11:28
      A u mnie w domu jeszcze grzeją.
      Słabiej, bo słabiej, ale grzeją :o)
      Na szczęście!
    • el_condorpasa Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 21.04.05, 11:28
      Teoretycznie sezon grzewczy skończył się 15.04 ale w praktyce jest tak, że
      właściciel budynku (np. wspólnota) może zdecydować kiedy wyłączyć i włączyć. U
      mnie na budynku ogrzewanie wyłączono 15-stego.
      • warszawianka_jedna Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 21.04.05, 16:13
        zlitowali się, grzeją!
        • t_u_l_a Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 21.04.05, 19:36
          u mnie też cieplutko!
    • aankaa Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 21.04.05, 20:35
      u mnie też nie trzeba naciągać swetrów na grzbiety :)
    • vvesna Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 21.04.05, 20:42
      U nas ciepło.
      Włączyli znowu ogrzewanie, bo na początku tygodnia kaloryfery były zimne.
      • warszawianka_jedna Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 09.05.05, 23:36
        znów grzeją!!!!!
        To dobrze, bo mi o mało ryba w akwarium nie zamarzła.
        • osmol Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 10.05.05, 20:44
          U mnie na Nowolipki 15 nie grzeją! Motyla noga czyżby spółdzielnia podpisała
          jakiś kontrakt z okolicznymi aptekami o prowizji od wzrostu sprzedaży leków?
          Dziś w nocy obudziłem sie z zimna, a kołdrę wydawałoby sie mam ciepłą. Granda,
          zaczynam stosować jeszcze koc. Dobrze że śnieg nie pada bo bym sobie w pokoju
          mógł bałwana lepic.... ech...

          __________
          osmól
          • aankaa Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 10.05.05, 21:13
            Anielelewicza - grzeją (cieniutko, ale jednak)
            da się chodzić w koszulce z krótkim rękawem (gorzej z suszeniem prania w
            łazience)
    • abbra Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 12.05.05, 15:24
      U mnie wczoraj były cieplutkie kaloryfery - znowu zaczęli grzać ! W domciu było
      już jak w lodówce - wczoraj w desperacji upiekłam ciasto , żeby trochę ogrzać
      chałupę - a tu niespodzianka - kaloryfery też ciepłe ...
    • ao22 Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 18.05.05, 12:19
      Połowa maja niby, ale wczoraj jak udało mi sie namówić ciałko do opuszczenia
      ciepłej pościeli to na termometrze były 3 stopnie. Dobrze, ze na plusie. Marznę
      non stop
      Czy gdzieś jeszcze grzeją? U nas z powodów wiadomych- nie ma szans
      • warszawianka_jedna Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 18.05.05, 13:45
        u mnie tak, włączają ogrzewanie wieczorem, w ciągu dnia wyłączają i dobrze.
        • t_u_l_a Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 18.05.05, 19:46
          U nas w domu jest zimno ! Zimno na zewnątrz i pada. Pada prawie bez przerwy.
          Nie schnie pranie. Ile można siedzieć pod kocem!!!
          Widzę,że i wam nie chce się usiąść do kompa...
          • klaudiuszg Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 23.05.05, 14:10
            a u mnie codziennie wieczorem ciepłe kaloryfery. nawet teraz w weekend. koszmar.
            • aankaa Re: grzać albo nie grzać, oto jest pytanie! 23.05.05, 17:47
              u mnie podobnie
              tyle, że akurat cieszę się z włączania ogrzewania na noc - przynajmniej w
              łazience jest ciepło :)
Pełna wersja