warszawianka_jedna
21.04.05, 11:20
tak się bardzo ochłodziło, że w mieszkaniu zrobiło się całkiem zimno.
Chodzimy wszyscy poubierani jak w igloo, a w szczytowym pokoju niemal para
idzie z ust.
Natomiast w pracy grzeją kaloryfery i siedzę sobie przy otwartym oknie w
krótkim rękawku.