koty, koty, koty

19.05.05, 15:32
Wieczorkiem wracałem do domciu i przeraziło mnie wycie kotów. Co gorsza w
nocy nie dają spać. Mamy maj nie marzec wsztstko się spóźnia:-)
    • kocio-kocio Re: koty, koty, koty 19.05.05, 15:49
      Ja mam cuchnący samochód niestety...
      • warszawianka_jedna Re: koty, koty, koty 19.05.05, 17:42
        no tak, niestety niekastrowane kocurki mają zwyczaj znaczenia terenu (tak jak psy)
      • vvesna Re: koty, koty, koty 19.05.05, 18:00
        No tak, nasze auto też niezbyt ładnie pachnie :\
        W ubiegłe wakacje mieliśmy przygodę z kotkiem w silniku (nie w środku
        oczywiście, tylko w zakamarku "bebechów" samochodu. Dobrze, że mój mąż zajrzał
        wtedy pod maskę. Okazało się, że siedział tam malutki kotek, który po tym, jak
        nas zobaczył tak się przestraszył, że schował się jeszcze głębiej. Z 15 min. go
        stamtąd wyganialiśmy (za pomocą długiego parasola), a bardzo nam się wtedy
        śpieszyło.
    • warszawianka_jedna jak podać kotu tabletkę - zabawne i prawdziwe 19.05.05, 17:45

      # Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę.
      Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska i naciśnij
      lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy kot otworzy
      pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć.

      # Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz
      kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.

      # Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę.

      # Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie
      trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem
      wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da. Przytrzymaj
      kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.

      # Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.

      # Przyduś kota do podłogi klinując go między kolanami jednocześnie trzymając
      wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące
      odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota
      jednocześnie wpychając mu drewniana linijkę miedzy zęby. Następnie wsuń
      tabletkę wzdłuż linijki miedzy rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po
      gardle, co skłoni go do przełknięcia.

      # Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa tabletkę. Zanotuj
      sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy,
      możesz je posklejać później.

      # Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie
      tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku
      plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy
      rurkę miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka.

      # Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie
      wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach.
      Zabandażuj żonie rozdrapane ramię, a następnie przy pomocy ciepłej wody z
      mydłem usuń plamy krwi z dywanu.

      # Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następną tabletkę. Przygotuj
      następną butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez
      szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i
      przy pomocy gumki ,,recepturki'' strzel tabletką miedzy rozwarte zęby.

      # Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce.
      Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny
      kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec.
      Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek,
      aby ukoić ból. Podartą koszule możesz już wyrzucić.

      # Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągnęli tego cholernego kota z drzewa.
      Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota
      przebiegającego przez ulicę. Wyjmij kolejnę tabletkę z opakowania.

      # Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem przednie
      i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube skórzane
      rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym
      kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj
      głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła żeby spłukać
      tabletkę.

      # Wypij pozostałą wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie.
      Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramię i wyjąć resztki tabletki z
      oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.

      # Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem
      i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie mają chomików.

      A jak podać tabletkę psu? Oto przepis:

      Zawiń tabletkę w plaster szynki i zawołaj psa.
      • tukee Re: jak podać kotu tabletkę - zabawne i prawdziwe 19.05.05, 22:42
        Ulcia, prawda najprawdziwsza!
    • vvesna Re: koty, koty, koty 19.05.05, 18:02
      A jeśli chodzi o wycie, to mi jakoś nie przeszkadza. Tylko czasem się dziwie, że
      takie dziwne dźwięki potrafią z siebie wydawać.
      • tukee Re: koty, koty, koty 19.05.05, 20:59
        A kto byl w Bialowiezy i slyszal jak zaby kochaja sie calymi nocami? to jest
        dopiero koncert i orgia szalona.
    • leniwy_wiesniak Re: koty, koty, koty 19.05.05, 22:39
      Spoko, to nie są pierwsze gody.
      U nas na podwórku są już dwa "bardzo malutkie koteczki". Na pewno są z tego roku.
    • klaudiuszg Re: koty, koty, koty 23.05.05, 14:13
      a wiecie może co pomaga na odstraszenie kotów, ażeby nie przychodziły na
      balkon? podobno ocet je odstrasza. mam takiego jednego kociego fana, tyle że
      zaczyna zanczyć teren co nie bardzo mi się podoba ;-)
Pełna wersja