co was wkurwia?

30.06.05, 17:11
bo mnie gupiaste graffiti (tagi, znaczy sie) i palenie w windach i to, ze mpo
nie zabiera smieci z okolic smietnika, tak ze dopoki sie nie wlozy drzwi
starych do smietnika, to nie zabiora
    • lw73 Re: co was wkurwia? 30.06.05, 17:27
      Mam alergie na głupotę ludzi POZABIJAŁBYM!!!
      A no i starsze panie które nie dają sie wyminąć przez skuteczne zachodzenie drogi.
      Ziejący czosnkiem i wódką człowiek który stoi nademną w autobusie czy tramwaju.
      Pozdrawiam
      • warszawianka_jedna Re: co was wkurwia? 30.06.05, 18:06
        lw73 napisał:

        > starsze panie które nie dają sie wyminąć przez skuteczne zachodzenie drogi.

        bądź wyrozumiały, one nie mają wstecznego lusterka :-)
      • osmol Re: co was wkurwia? 01.07.05, 10:16
        Od siebie dodałbym jeszcze, że głupota ludzka...
        Poza tym babcie w tramwajach, które to ostatkiem sił wtaczają się do wagonu a
        widząc w przeciwległym krańcu wagonu wolne miejsce dostają nagłego przypływu
        energii i w linii prostej zmierzają do celu nie bacząc na to ze po drodze może
        jaki człek stoi... oj ilez to razy byłem tak przepychany bo nieopatrznie jak
        kto głupi stałem im na drodze i ani mialem ochote się ruszyć kiedy nie
        słyszałem "magicznego słowa" I słowem tym wcale nie musiało być "spier..."
        __________
        osmól
    • aankaa co mnie w... 30.06.05, 21:34
      podążając (któregoś dnia) do pojemników eko mijam altankę śmietnikową i widzę
      pana, który z przyczepki przenosi śmiecie i ustawia je _pod_ altanką. Spytałam
      grzecznie czy nie ma klucza żeby wczucić je do środka.
      Równie grzecznie odpowiedział: nie mam, to nie mój śmietnik, ale śmiecie
      przywiozłem w mocnych workach....
    • klaudiuszg Re: co was wkurwia? 01.07.05, 09:06
      sąsiadka z góry, która karmi gołębie na balkonie, a cały syf z radosnego
      trzepotu ich skrzydełek ląduje u mnie.
      • lw73 Re: co was wkurwia? 01.07.05, 10:16
        A!!! oczywiście poranne synogarlice, a ostatnio panowie poprawiający balkony, którzy od samego rana walą, spiewają i słuchają muzyki na maksa.
        A ja tak lubię spać!
    • warszawianka_jedna Re: co was wkurwia? 01.07.05, 10:17
      samochody parkujące i wyjące pod oknami.To samochody urzędasów z Ratusza,
      których nie stać na płatne parkowanie, ale komunikacją też jeździć im się nie
      chce. Drugą kategorią są studenci, którzy uczą się w szkole bankowości na
      Karmelickiej. To budynek przerobiony ze starej pralni, który stoi przy
      wyjeździe z mojego podwórka.Jak oni potrafią parkować te samochody, to się w
      głowie nie mieści.
      Tak sobie myślę że, logiczne by było rozszerzenie płatnego parkowania aż do
      Stawek, alę przecież kacze urzędasy same nie zrobą sobie krzywdy, muszą mieć
      gdzie parkować, czyli po moim oknem.

      z piątkowym pozdrowieniem!!!!!!!!!
      • ryjek1975 Re: co was wkurwia? 01.07.05, 10:28
        Co nas wkurwia... na Muranowie jak rozumiem?

        No to mnie wkurwiają tylko i wyłącznie moi niedorozwinięci i niedostosowani
        sąsiedzi zza ściany.

        Wszystko poza tym jest naprawdę w porządalu.
    • desperately.seeking.something Re: co was wkurwia? 01.07.05, 10:27
      a mnie wkurza... nie wiem jak to nazwać- bezmyślna agresja?
      Postawili stół do ping-ponga- trzeba było rozwalić
      ciekawe ile postoją nowe ławki i kosze na skwerku "Jura"- pewnie też zaraz
      komuś będą przeszkadzać

      o i jeszcze studenci z wyższej szkoły na Pawiej- ta nasza malutka uliczka jest
      miejscem jakis przedziwnych rajdów- moze się zakładają do ilu się można
      rozpędzić na odcinku kilkudziesięciu metrów? ja mam refleks a kilka razy ledwo
      uskoczyłam... a jakby tam była jakaś babcia? dziecko by wyskoczyło z pomiędzy
      samochodów? ech
      • tripper Re: co was wkurwia? 01.07.05, 12:41
        hmmm...

        dziecka to byloby mi szkoda
        • desperately.seeking.something Re: co was wkurwia? 01.07.05, 12:54
          tripper napisał:

          > hmmm...
          >
          > dziecka to byloby mi szkoda

          a babci jak rozumiem nie?
          :)
          • tripper Re: co was wkurwia? 01.07.05, 13:10
            troche wojowalem z babciami dwiema na mojej klatce, ktore kurwa mialy problem z
            moim remontem, ze sie stuka, ze sie puka, ze sie chodzi, ze sie kurwa oddycha i
            ze na przyklad sie smieci w duzych ilosciach wynosi

            nie mieli problemow sasiedzi, ktorzy mieszkaja zaraz obok (a to w scianie
            miedzy naszymi mieszkaniami bylo kute ostro) ani taka jedna mila pani, ktora
            mieszka na przeciwko mnie (tak mysle), a one mialy problem i jeszcze wyrzucaly
            mi, ze musialy sprzatac, jakby w bloku sprzataczki nie bylo, no masakra,
            masakra, az mam ochote przebrac sie za szatana i zapukac do nich w nocy
      • vvesna Re: co was wkurwia? 01.07.05, 16:20
        > Postawili stół do ping-ponga- trzeba było rozwalić

        Ale stół już naprawiony - wczoraj zauważyłam :)
        • desperately.seeking.something Re: co was wkurwia? 01.07.05, 16:30
          no jeszcze kilka dni temu był podparty koszem (profesjonalnie, grałam na nim :)
          • vvesna Re: co was wkurwia? 01.07.05, 16:32
            Teraz już ma profesjonalne nogi :)
    • vvesna Re: co was wkurwia? 01.07.05, 16:31
      Wkurwia, a raczej wkurwiało mnie, bo już się na szczęście skończyło, to, że
      przez ok. 2 tygodnie jacyś panowie z UPC modernizowali sieć w naszym bloku. Na
      początku wywiesili kartkę, że remont będzie trwał jeden dzień. A wyglądało to w
      rzeczywistości tak, że przychodzili co 1-2 dni na kilka godzin i popierdywali mi
      za drzwiami jakimiś wiertarkami i świdrami oraz rozwieszali po całej klatce
      jakąś pajęczynę z kabli przez którą trzeba było się przedzierać (w moim
      przypadku akutat najczęściej w eleganckiej spódnicy i obcasach bo miałam
      egzaminy). Mi było trudno przez to cholerstwo się przedrzeć, więc nie wiem jak
      sobie z tym radziły emerytki z naszego bloku. A to, że wtedy siedziałam w domu,
      bo miałam sesję a potem obronę i trochę ciężko było mi się uczyć przy tym
      warkocie, to już taki mały szczegół. Zresztą, po obejrzeniu efektów tej ich
      pracy, za nic w świecie nie mogę pojąć, dlaczego zajęło im to tyle czasu.
      • terenia.nasweter Re: co was wkurwia? 02.07.05, 23:39
        Brak orgazmu.
    • librero Re: co was wkurwia? 03.07.05, 18:27
      akustyczny blok. i co za tym idzie, sasiedzi, ktorzy codziennie regularnie jak
      w zegarku zaczynaja sie klocic o 9.30. ludzie palacy w windzie, najchetniej
      wsadzilabym im zapalonego fajka w dupę. wsibska sasiadka.

      tyle - moze dlatego, ze jeszcze nie tak dlugo tu mieszkam.

      staruszki w bloku mam akurat bardzo w porzo.
Pełna wersja