warszawianka_jedna 01.07.05, 10:34 mnie naprawdę zadbana zieleń, pielęgnowana, przez sąsiadów emerytów na naszym podwórku . Miło spojrzeć nawet na śmietnik po którym pną się róże :-) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 10:38 mnie cieszy przede wszystkim, ze już piatek :))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ryjek1975 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 12:24 Cieszę się, że wychodzę z domu za 2 minuty dzięwiąta i o dziewiątej jestem w pracy. Że wychodzę o 16.00 i 16.02 jestem w domu. Miałem kupować mieszkanie na Marinie Mokotów - nowym, drogim, strzeżonym osiedlu na Wyględowie. Przejechałem się tam kilka razy w godzinach szczytu: THE HORROR! Już teraz wiem, dlaczego mieszkania na Muranowie są takie drogie. Cieszę się, że zmieniam mieszkanie na spokojne - będę miał piękny widok na warszawskie wieżowce. Cieszę się, że sa takie piekne, gęste drzewa i trawa - i że to zaczyna być coraz bardziej zadbane. Cieszę się że budynki są odnawiane i kolorowe Cieszę się, że jak oddam samochód do serwisu, to praktycznie tego nie odczuwam, bo wszędzie można dojść w 10 minut na piechotę Cieszę się, że Was poznałem - chociaż martwi nie że nie osobiście :) Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 12:34 wow, jestem pod wrażeniem. Już myślałam że, przekształcimy się w towarzystwo zgryźliwych tetryków z pianą na ustach i nożem w kieszeni. Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 12:39 no aż tacy starzy nie jesteśmy :)) ale za jakieś 50 lat... z kluczami będziemy czatowac na źle zaparkowane samochody :) Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 12:45 nie zle zaparkowane samochody bedziemy wysadzac w powietrze, bandycko-emerycka muranowska organizacja zbrojna, a wnuki nasze bedziemy wysylac na przeszpiegi, dresiarskie grupy bedziemy eliminowac przy uzyciu wozkow inwalidzkich - pulapek ;) Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 12:46 mnie cieszy remont mojej ulicy, czyli Esperanto, cieszy mnie nowy chodnik, ladny widok za oknem, to, ze dookola zielono jest i mniej wiecej tyle ;) Odpowiedz Link
ryjek1975 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 12:56 Esperanto będzie równiez moja nową ulicą - i też mnie cieszy, że będzie nowiutka. Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:11 esperanto ile bedziesz? Odpowiedz Link
tukee Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:32 ryjku, jak masz miec okno z widokami to pewnie w wysokim bloku, blizej Klifa? Po naszej "Pawiej" stronie tez remontuja Esperanto ale na tym krotkim odcinku stoi chyba tylko jeden dom, przy szkole z basenem. A kiedy przenosiny? Odpowiedz Link
ryjek1975 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:36 Tak, to będzie wysoki budynek, ale nie ten o którym prawdopodobnie myslisz (bezposrednio przy ulicy), tylko po drugiej stronie ulicy, w głębi osiedla (dlatego "a") - ale rzeczywiście do Klifa 3 kroki. Odpowiedz Link
tukee Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:38 czyli 2 minutki spacerem? :-) Odpowiedz Link
ryjek1975 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:44 no tak, to jest budynek obok tego, w którym teraz mieszkam, czyli nic mi się nie zmieni... - oprócz widoku i poziomu chałasu - na szczęście na lepsze... Obecnie mam widok na zajebiste garaże i napis "Legia to kurwa" Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:48 czyzby gdzieś przy źródełku? Odpowiedz Link
ryjek1975 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:55 No... bezpośrednio przy... Odpowiedz Link
dorota.28 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:41 mnie cieszy to co Ryjka, że wszędzie blisko, że zielono, cicho, ładnie... że jest piątek i daję radę sobie w życiu :) Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:43 tukee napisała: > ryjku, jak masz miec okno z widokami to pewnie w wysokim bloku, blizej Klifa? > Po naszej "Pawiej" stronie tez remontuja Esperanto ale na tym krotkim odcinku > stoi chyba tylko jeden dom, przy szkole z basenem. A kiedy przenosiny? ten budynek ma adres Pawia 40, więc po "naszej" stronie adres esperanto ma tylko szkoła Ciekawe tylko dlaczego tak strasznie długo remontują taką uliczkę? przekładane są jakieś instalacje? A swoją drogą- zrobili niezły bałagan oddając pierwszy odcinek- nie postawili zakazu wjazdu od pawiej, a szerokość ewidentnie jednokierunkowa i coponiektórzy mieli tzw zdziwko :) Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 14:22 remontuja dlugo ze wzgledu na protesty mieszkancow (miedzy innymi na moj protest). ulica miala byc (i bedzie) strasznie waska i ludzie od ulicy beda mieli parking pod oknami bezposrednio (to byla linia protestuu mieszkancow). okazalo sie, ze odleglosc jest zgodna z normami i esperanto bedzie teraz bardzo waska ulica i tyle tego. mam nadzieje, ze przy okazji nawierzchnie wymienia i trawniki posieja i ze zainstaluja jakas karuzele albo zjezdzalnie albo przynajmniej hustawke z opona Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 14:32 widziałeś ten wyremontowany kawałek? też jest dramatycznie wąski ale zrobili przynajmniej ładne chodniki i zatoczki do parkowania (fakt, ludziom pod oknami) no i oczywiście nową nawierzchnię, poprzednia była fatalna, mniej więcej jak i na "waszym" odcinku. jest też ścieżka rowerowa znikąd do nikąd :) obawiam się tylko, ze zjeżdżalnie i karuzele to nie w ich gestii Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 14:42 nie widzialem, ale sie przejde dzisiaj, jak bede robil zakupy na stacji benzynowej a sciezka rowerowa nie jest znikad donikad, przechodzi przez anielewicza, idzie wzdluz szkoly i na park sie kieruje w jedna strone, a w druga - na okopowa Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 14:47 > a sciezka rowerowa nie jest znikad donikad, przechodzi przez anielewicza, idzie > > wzdluz szkoly i na park sie kieruje w jedna strone, a w druga - na okopowa hmmm będę musiała się przyjrzeć dokładniej z tego wynika :P Odpowiedz Link
ryjek1975 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 15:02 Ten projekt jest idiotyczny. Nie dość, że będzie mniej miejsc parkingowych (bo auta bedą parkować tylko po jednej stronie, to jeszcze rzeczywiście pod eperanto 9 jest parking pod samymi oknami, a duża część ulicy od slepej ściany Klifa jest niewykorzystana. A przecież można było poszerzyc o metr jezdnię i samochody parkowałyby po pobu stronach "wzdłuż" ulicy - z wyłączeniem odcineczka przy esperanto 9 (to chyba budynek najbliżej ulicy). A jeszcze podobno ma byc parking na tym trawniczku między esperanto 9 a płotem Klifa - tak? Odpowiedz Link
ryjek1975 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 15:07 A poza tym mam wiele zastrzeżeń do jakości ulozonego chodnika - jeszcze nie oddany a juz się pozapadał - krzywo i niechlujnie. natomiast ścieżka rowerowa - o dziwo - wykonana porządnie. Ale poniewaz temat jest o tym co nam się podoba - to napiszę, że podoba mi się, że nawierzchnia będzie równa a chodnik i tak lepszy niz ten co był (chodnik to wielkie słowo - raczej poligon czołgowy ułozony w "karo") Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 15:45 tam nie ma miejsca na parking, to jest juz podworko bloku... Odpowiedz Link
lw73 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 12:55 .........a mnie cieszy fakt ze jestem zdrowy mam fajną "połowicę" to że jest piątek, piękna pogoda i że już dziś zaczynam balecik:-)) Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:12 w sprawie baletu polecam wlasne fotostory ;) tripper.blog.pl/komentarze/index.php?nid=9862211 Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 13:43 tripper, jesteś wielki :-) Odpowiedz Link
vvesna Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 16:14 A mnie cieszy to, że dziś po raz pierwszy byłam u fryzjera w bloku obok i niedość, że nie mam zastrzeżeń do fryzury, to jeszcze zapłaciłam 32 zł, a przez 5 lat mieszkania w W-wie byłam przekonana, że nie da się tutaj obciąć włosów za mniej niż 50zł. Odpowiedz Link
tukee Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 18:55 Ten fryzjer to dobry adres. Bylam tam w maju i po umyciu glowy zabieram sie do tlumaczenia o co mi chodzi. Zaczynam: Ja bym chciala... a przesympatyczna pani mowi: nic nie musi pani tlumaczyc, ja wiem jak by pani chciala: postrzepiona grzyweczka i podciac konce zeby sie w kucyk zbieralo no i obowiazkowo pejsy!. Bylam zadziwiona skad pani wie . A ona na to ze mieszkamy na jednym podworku i wie jak ja lubie najbardziej. Nigdy wczesniej pani nie widzialam ale ona z okna podobno wszystko widzi. I to jest tez powod do radosci. Odpowiedz Link
vvesna Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 16:39 Aha i cieszy mnie jeszcze to, że na Muranowie lub w okolicach jest wszystko, co jest potrzebne do życia. Jutro wyjeżdżam zagranicę i w związku z tym miałam parę rzeczy do załatwienia. Udało mi się wszystko załatwić w takiej odległości od mojego domu, że bez problemu wszędzie mogłam dojść piechotą (i wcale nie jestem zmęczona). A i nawet super grzałkę elektryczną sobie kupiłam ;) Odpowiedz Link
aankaa Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 21:56 najbliższa okolica - nie ma miejsca na żadną nową inwestycję (w domyśle: budynek) Odpowiedz Link
tukee Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 22:26 A to wlasnie mnie nie cieszy, bo chcialabym zeby w naqszej okolicy byla jakas fajna nowa inwestycja i zeby jakies male dwa pokoiki moznaby bylo zamieszkac. tylko zeby nie za stomilionowdolarow. Odpowiedz Link
aankaa Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 01.07.05, 22:34 2/3/4 pokoików możesz poszukać na rynku wtórnym, a przed oknem będziesz miała nadal czterdziestoletnie drzewa Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 09:00 tukee napisała: > A to wlasnie mnie nie cieszy, bo chcialabym zeby w naqszej okolicy byla jakas > fajna nowa inwestycja i zeby jakies male dwa pokoiki moznaby bylo zamieszkac. > tylko zeby nie za stomilionowdolarow. uj, obawiam się, ze jakby chcieli coś wybudować mieszkaniowego w okolicy to stomilionówdolarów masz na bank za dwa pokoje :( Odpowiedz Link
ryjek1975 Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 09:45 Ale nie do końca - jeśli to budowałaby spółdzielnia - to dla członków spółdzielni mieszkania w takiej inwestycji byłby dużo tańsze niż dla ludzi "z zewnątrz". Kojarzycie taki nowy apartamentowiec na ul. Grzybowskiej - między hotelem radisson a PSL-em? To budowała spółdzielnia i dla członków mieszkani były po 3200 za m2 a dla obcych po 6500 zł za m2. Odpowiedz Link
tukee Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 12:19 Akurat w piatek bylam u znajomych na Grzybowskiej i z 15 pietra podziwialam ten budynek, bardzo mi sie podoba, taki pekaty i tarasowy. Poprostu super no i jak po 3200 za metr to juz bardzo atrakcyjnie. Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 12:30 Jakoś nie wierzę w tanie budowanie w naszej dzielnicy. Nie wiem po ile będą mieszkania na Inflanckiej ale to co powstało ostatnio to górna półka cenowa. Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 13:38 na rogu okopowej i anielewicza, tam, gdzie byl parking, ma stanac albo apartamentowiec albo cos zydowskiego, nie wiadomo jeszcze co, nikt nic nie wie, nie ma pozwolenia na budowe, jakiestam cos, jezeli apartamentowiec, to sie pozegnam z widokiem na cmentarz :-/ Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 13:53 tripper napisał: >jezeli apartamentowiec, to sie pozegnam z widokiem na cmentarz :-/ czy widok cmentarza może nie być dołujący? Memento mori jest OK ale bez fanatyzmu. Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 13:58 moze nie byc dolujacy, jest zajebisty, zwlaszcza teraz, kiedy drzewa sa zielone, wysokie i nie widac grobow, tylko drzewa, drzewa po horyzont ;) Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 14:06 tripper napisał: > moze nie byc dolujacy, jest zajebisty, zwlaszcza teraz, kiedy drzewa sa > zielone, wysokie i nie widac grobow, tylko drzewa, drzewa po horyzont ;) ja bardzo lubię chodzić na spacery po powązkach takie są... uspokajające :) a widok z okna- wprawdzie nie zazdroszczę, bo też mam na drzewa, ale nie miałabym nic przeciwko Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 14:18 nie jem miesa, ale musztarde jak najbardziej, muusztarda z serem, na przyklad ;) Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 14:25 Powązki są wspaniałe w zaduszki, ale żydowski jest chyba zamknięty i zaniedbany, teraz faktycznie wygląda jak dziki las. Mimo wszystko cmentarz za oknem to dla mnie zbyt ponury widok. Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 14:36 warszawianka_jedna napisała: > > Powązki są wspaniałe w zaduszki, ale żydowski jest chyba zamknięty i > zaniedbany, teraz faktycznie wygląda jak dziki las. nie tylko w zaduszki, nie tylko... jak się przechodzi przez bramę to nawet gwar uliczny jakos ucicha. magia normalnie :) > Mimo wszystko cmentarz za oknem to dla mnie zbyt ponury widok. > ja bym wolała cmentarz niz jakąś fabrykę na przykład :) a wracając do powązek- rozmowa z "prawdziwym-warszawiakiem-mieszkającym-tu-już- 3-lata": (czas akcji: przed świętem zmarłych; temat: kiedy i gdzie jedziemy na groby) ja: pierwszego wieczorem idę na powązki on: zdjęcia będziesz robic? ja:???? chyba niektórzy powązki traktują jak kolejne muzeum, nie biorąc pod uwagę faktu, ze to jednak cmentarz i niektórzy mają groby bliskich :) Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 14:42 Powązki to muzeum i czynny cmentarz. Ja rodzinę mam na cmentarzu Północnym a na Powązki chodzę w zaduszki oddać cześc wielkim ludziom, którzy tam są pochowani. Odpowiedz Link
tripper Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 14:48 zydowski cmentarz nie jest zaniedbany ani zamkniety, jest otwierany na kilka godzin dziennie, pewnie z obawy przed demolantami, wybieram sie tam ciagle i wybrac nie moge, a jak juz przechodze obok i jest otwarty, to sie okazuje, ze nie mam nakrycia glowy... zarosniety jest ten cmentarz, to tyle, a zarosniety, bo stary, i to wysokimi drzewami zarosniety, a nie krzaczorami Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 14:59 miała być zmiana nastroju a my o cmentatzach :-) Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 15:14 tripper napisał: > zydowski cmentarz nie jest zaniedbany ani zamkniety, jest otwierany na kilka > godzin dziennie, pewnie z obawy przed demolantami, wybieram sie tam ciagle i > wybrac nie moge, a jak juz przechodze obok i jest otwarty, to sie okazuje, ze > nie mam nakrycia glowy... zarosniety jest ten cmentarz, to tyle, a zarosniety, > bo stary, i to wysokimi drzewami zarosniety, a nie krzaczorami oj, ja też się wybieram, byłam kiedyś na wycieczce klasowej, ale wolałabym sama... ale też jakoś się zebrać nie mogę Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: dla zmiany nastroju, co was cieszy? 04.07.05, 15:12 warszawianka_jedna napisała: > Powązki to muzeum i czynny cmentarz. Ja rodzinę mam na cmentarzu Północnym a > na Powązki chodzę w zaduszki oddać cześc wielkim ludziom, którzy tam są > pochowani. > no własnie ja na powązkach też mam rodzine :) Odpowiedz Link