Kazik - moj artysta wszechczasow

01.07.05, 21:02
No dla mnie nie ma drugiego takiego jak Kazik nasz Staszewki. Nasz bo
mieszkal w poblizu. Przy bankowcu. Nie slucham Kazika codziennie ale jak juz
zaslysze to jest dla mnie najwspanialszy, ze wszystkich jedyny, I jakbym
kiedys miala byc facetem w innym zyciu to Kazikim wlasne chcialabym byc. Nie
zadnym bogaczem albo modelka (teraz by sie przydalo) ale Kazikiem wlasnie ,
bezkompromisowym super fajnym kolezka. Slucham wlasnie Kazika i naprawde dla
mnie jest on cudownie romantycznie rozdrapujacy. Brak mi slow, chiba sie
rozplacze. Co wy o nim?
    • kawiusz Re: Kazik - moj artysta wszechczasow 01.07.05, 21:39
      Kiedys byl moim wielkim idolem, ale z roku na rok coraz mniej go szanuje. Wg mnie oderwal sie zupelnie od rzeczywistosci, stal sie kasiastym artystom ktory ma wsjo w rzopu tak jak jakas violetta villas. Bardzo mi sie nie podobalo jak powiedzial ze nie zagra na przystanku woodstock bo nie bedzie gral dla 'pijanej holoty'. Wielki abstynent sie znalazl, jak wygladal na porzegnalnym koncercie KNZtu kazdy widzial i kazdy kto zabulil z bilet pamieta. Druga sprawa to ceny biletow, dlaczego 4 lata temu Kult gral na torwarze za 20 zeta a teraz za koncert w stodole chca juz 35zeta !? Facet skapowal sie ze ile nie zaspiewa to sala bedzie wypelniona, oczywiscie 'trzezwa nieholota'. Inna sprawa to jego tworczosc, bez obrazy ale czterdziesty pierwszy jest fatalny;/ moim zdaniem sprzedal sie tylko dlatego ze mial niapisane wolami KAZIK na okladce, wg mnie nadaja sie do sluchania 4 kawalki:Idol,Na prawo most, Polska plonie, Bomba. Za to na jakis Staliningrad(Adam und Klara) szkoda miejsca na plycie. Szkoda ze nie wydaje juz nic jako Kult, no ale widac ambitniejsza muzyka za kipekos sie sprzedaje. Jednym slowem Kazik to juz artysta bardzo przecietny.
      • tukee Re: Kazik - moj artysta wszechczasow 01.07.05, 22:21
        No dobra, ja jako ta "trzezwa holota" - no nie tak do konca (piateczek) wciaz
        nie moge powiedzec ze Kazik to przecietny kolo. Na pozegnalnym kaenzecie II
        bylam w parku na pradze i faktycznie Kazik nie zdanzal, no zdanzal w trakcie
        ale zakonczyl z bolem i nadcisnieniem. Ale w sensie osobowosci mi bardzo
        odpowiada, ze taki co nic nie musi. Mi to imponuje. W tej chwili wlasnie
        slucham Sidneja Polaka i tez mi sie podoba bardzo - Chomiczowka - ale to tez
        jest takie kazikowanie. Mi chodzi o styl zycia, ktory niestety bardzo odbiega
        od mojego terazniejszego, Kawiuszu, nie chcialbys inaczej?































































































        • kawiusz Re: Kazik - moj artysta wszechczasow 01.07.05, 22:38
          Chodzi mi o to ze Kazik byl audentycznym artysta gdy nie mial co do garnka wlozyc i jezdzil do Angli tapety wykladac, teraz to komertcja i pod tym wzgledem niestety nie rozni sie juz wiele od jakiego Piaska czy innej Natali :] A jesli chodzi o kontestacje rzeczywistosci znam wielu polskich artystow ktorzy przeganiaja w tym Kazika, chocby Kukiz, tylko ze nie ma ich tyle w telewizji/radiu/na plakatach na miescie, itp.

          tez dam duzo enterow na koncu co se bede zalowal :]








































          • tukee Re: Kazik - moj artysta wszechczasow 01.07.05, 23:07
            o mamo , z tymi enterami to mi sie chyba lokiec oparl o klawisz. przepraszam. A
            Kukiz taaak! tez go szanuje, za surowosc przede wszystkim, choc czasami nnie
            stac mnie na to zeby go do konca zrozumiec. Kawiusz, ogladales
            Poniedzialek ,Wtorek z Kukizem? jak lubisz go i chcesz to moge ci te filmy dac.
        • warszawianka_jedna Re: Kazik - moj artysta wszechczasow 04.07.05, 11:22
          tukee napisała:

          >Ale w sensie osobowosci mi bardzo odpowiada, ze taki co nic nie musi. Mi to
          imponuje. Mi chodzi o styl zycia, ktory niestety bardzo odbiega od mojego
          terazniejszego.
          >


          Droga tukee, styl życia wybieramy sami a ograniczenia wynikają wyłącznie z
          naszych charakterów i poglądów.
          Trzeba umieć być sobą i czerpać z tego radośc, czego bardzo ci życzę.
    • tripper Re: Kazik - moj artysta wszechczasow 04.07.05, 13:39
      lubie kazika, ale on ciagle cos nowego nagrywa i juz mi jest sie trudno polapac
    • rembik_ Re: Kazik - moj artysta wszechczasow 22.07.05, 00:22
      Żona Kazika S. pracuje jako nauczycielka nauczania poczatkowego w 32 :-)

      pozdrawiam
      • tukee Re: Kazik - moj artysta wszechczasow 22.07.05, 11:36
        No i to widac, bo go wychowywala na fajnego faceta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja