warszawianka_jedna
12.07.05, 12:33
ja bardzo, chociaż w domu mam czarnego kota. Stosuję Feng shui i uprawiam
inne gusła: kiedy muszą zawrócić do domu siadam i liczę do 10, odpukuję
i "wypluwam" głupie słowa i wiele innych dziwnych rzeczy w nadziei, że
wszystko będzie dobrze.
Jutro 13 a ja mam ważną sprawę do załatwienia, aż mi ciarki przechodzą.