czy jest bezpiecznie?

18.07.05, 14:11
no wlasnie, co Wy sadzicie na ten temat?

kolezanka mowila mi, ze przy nowolipiu 9 bodajze obito pare miesiecy temu
twarz jednemu fotografowi (i to tak solidnie)

przy wejsciu do bloku mam kartke z instrukcja, ze gdy wchodze do pustego
mieszkania, a ktos stoi obok, to mam wolac "kochanie, jestem w domu, zamknij
okno, bo przeciag jest"

i bylo ostatnio takie zebranie z dzielnicowym, a propos bezpieczenstwa, ze
mieszkancy sie czuja niefajnie i w ogole

jak Wy to oceniacie? czy czujecie sie bezpiecznie, czy nie?
    • dorota.28 Re: czy jest bezpiecznie? 18.07.05, 14:34
      tak, chyba dla tego, że ja z tych mniej strachliwych jestem :)
    • desperately.seeking.something Re: czy jest bezpiecznie? 18.07.05, 16:09
      > i bylo ostatnio takie zebranie z dzielnicowym, a propos bezpieczenstwa, ze
      > mieszkancy sie czuja niefajnie i w ogole

      naprawdę? ja uważam, ze to jedna z bardziej spokojnych okolic Warszawy, zdaża mi
      się chodzić samej w nocy i żyję :) nie słyszałam zresztą zeby komuś coś się stało...
      co innego z samochodami-one nie czują się napewno bezpiecznie, co chwila któryś
      jest pozbawiany szyby i radia
      • tripper Re: czy jest bezpiecznie? 18.07.05, 16:22
        wlasnie ja tez

        nigdy mi sie nawet niczego podejrzanego nie udalo zobaczyc, poczuc sie w ogole
        jakos zagrozonym albo cokolwiek w ten desen. nie rozumiem...

        wyjatkiem bylioby sasiedzi ryjka, bo ogolnie to o niczym slabym nie uslyszalem
        • librero Re: czy jest bezpiecznie? 18.07.05, 19:09
          osobiście czuję się bezpiecznie (mieszkam na Andersa po stronie Nowego Miasta) -
          same staruszki i sterani życiem okoliczni pijaczkowie, co to usmiechną się
          mgliście i w drzwiach przepuszczą.

          Ale dziewczyna, od której kupiłam mieszkanie przeniosła się na Nowolipie i
          bardzo narzekała. Właśnie na żulię, libacje za ścianą, meneli pokładających się
          na śrdoku chodnika, itp.

          Pewnie wszystko zależy od bloku/okolicy. generalnie Muranów był w założeniu
          robotniczą dzielnicą, więc nie ma chyba co się dziwić.

          Chociaż to co napisałeś Tripper o kartkach w bloku, brzmi kuriozalnie i
          przerażająco zarazem:/ gdzie mieszkasz?
          • ryjek1975 Re: czy jest bezpiecznie? 18.07.05, 21:52
            ja sie dziwie tym opowiesciom o obrabianiu samochodow - kurcze, ja mam auto,
            trzymam je na ulicy, radio w srodku (wcale dobre radio:) i nic sie nigdy nie
            stalo - raz myslalem, ze jakis "kolekcjoner" ukradl mi znaczek z przodu, ale
            potem go znalazlem pod samochodem i okazalo sie ze sam odpadl.

            A co do bezpiecznstwa - to tez czuje sie bardzo bezpiecznie - natomiast nie
            lubie swojego mieszkania ze wzgledu na przejebanych sasiadow i oni sprawiaja,
            ze czuje sie nieswojo na korytarzu czy nawet w mieszkaniu - ale mam nadzieje ze
            to juz niedlugo sie skonczy.

            natomiast na samym osiedlu to jest spokojnie i milo - w nocy (czesto wracam ze
            starowki na piechote) - okolica jest jak wymarla - moze tylko w okolicach
            chinskiej ambasady przyspieszam kroku, ale od andersa do miłej to juz pelen
            luz.
            • agnus1983 Re: czy jest bezpiecznie? 19.07.05, 01:59
              ryjek1975 napisał:

              > natomiast na samym osiedlu to jest spokojnie i milo - w nocy (czesto wracam ze
              > starowki na piechote) - okolica jest jak wymarla - moze tylko w okolicach
              > chinskiej ambasady przyspieszam kroku, ale od andersa do miłej to juz pelen
              > luz.

              przy ambasadzie z reguły jakaś policja się kręci...

              Jarek
            • librero Re: czy jest bezpiecznie? 19.07.05, 11:08
              ej no przy ambasadzie to wlasnie jest chyba najbezpieczniej? ja chodze tam w
              nocy na pelnym luzie :)
              • ryjek1975 Re: czy jest bezpiecznie? 19.07.05, 14:09
                Cieh.. nie to że mi się cos pod ta ambasadą przytrafilo, tylko tam jest
                nieprzyjemnie - z jednej strony park "wktorymchujwieco" z drugiej mur - istna
                ściana płaczu.

          • tripper Re: czy jest bezpiecznie? 19.07.05, 12:04
            na esperanto

            mysle, ze to staruszki sie czuja zagrozone. moja sasiadka w wieku zejsciowym
            rozmawia ze mna przez lancuch
            • librero Re: czy jest bezpiecznie? 19.07.05, 12:20
              no to zonk.
              ale staruszki zawsze czują się zagrożone :) dzielnicowy podawał Wam jakieś
              realne przykłady strasznych rzeczy, które zdarzyły się w okolicy?

              • tripper Re: czy jest bezpiecznie? 19.07.05, 13:11
                nie wiem, nie bylem na tym spotkaniu, czulem sie zagrozony przez staruszki ;)

                a powaznie to rozmawialem z dzielnicowym zanim kupilem mieszkanie. mowil, ze
                jesli chodzi o wlamania i rozboje, to taka srednia warszawska. mowil tez, zeby
                nie zostawiac otwartych luksusowych samochodow przed blokiem na noc, bo moga
                zostac skradzione
                • librero Re: czy jest bezpiecznie? 19.07.05, 13:27
                  och dobrze, ze mowisz - przeparkuję dziś wieczorem Lexusa ;)

                  Dobrze wiedzieć, ale nie dajmy się zwariować. Wszędzie coś może się stać, niby
                  cisza i spokój, ale w końcu to Śródmieście, które do najbezpieczniejszych nigdy
                  nie należało.

                  Nie chcę dostawać z nerwów czkawki przy każdym powrocie do domu po 22.00 :/
                  • lw73 Re: czy jest bezpiecznie? 19.07.05, 14:14
                    Na Grochowie w tej chwili bezpiecznie nie jest......................
                    Pod wszystkim co przyciąga pioruny bo jest to ulewa i całkiem spora burza!!!
                    Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja