żółta woda z kranu,

11.08.05, 11:10
leci już od dłuższego czasu i jest po prostu ohydna a myć sie trzeba.
Czy też tak macie?
    • tripper Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 11:55
      nie wiem, nie mam kranu, spod prysznica leci jakas taka normalna
      • warszawianka_jedna Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 12:13
        najbardziej widać w wannie, bo prysznic jak wiadomo pryszczy, za to brodzik
        zaraz jest żółty, przynajmiej u mnie.
        Na szczęście do picia używamy oligocenki, chociaż z nią też różnie bywa.
        • dorota.28 Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 12:28
          w piątek była żółta, teraz trochę lepiej, ale kolorek ma
    • aankaa w moich kranach - przezroczysta :) 11.08.05, 13:06

    • librero Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 13:24
      kurcze u mnie tez tak jest, ale czasami :/ nie mam pojecia, z czego to moze
      wynikac.

      a oligocenska tez cos ostatnio szwankowala. jak ja przynioslam do domu, to
      wygladala wypisz wymaluj jak woda z wanny ;(
    • abbra Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 14:35
      W poniedziałek była taka paskudna , żółta - ale przeszło . A dzisiaj - nie
      wiem ,rano była normalna . Jak wrócę do domu , to się okaże ,jaka jest ...
      • niezlomny.prawicowiec Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 15:02
        Mamy pełne intelektualne i moralne prawo postulować odmowę udziału w
        potterowskich szkolnych imprezach, projekcjach filmowych, a nawet postulować
        wycofanie Harry'ego Pottera ze spisu lektur szkolnych; Harry'ego - maga,
        okultysty i czarownika, rzucającego czary, czyli... czarta - pisze ks.
        Aleksander Posacki SJ.

        Najlepiej spalic tą zaraze !!!
        • tripper Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 16:07
          okurwa mac jebaniutka, co to jest za kolo???
          • warszawianka_jedna Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 16:23
            tripper napisał:

            > okurwa mac jebaniutka, co to jest za kolo???

            Zrzeszenie Moherowych Beretów.
            • leniwy_wiesniak Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 18:54
              warszawianka_jedna napisała:

              > tripper napisał:
              >
              > > okurwa mac jebaniutka, co to jest za kolo???
              >
              > Zrzeszenie Moherowych Beretów.

              Ale to tylko, jeśli jest już duży.
              Jeśli jest młodzieżą jeszcze to to się nazywa Gierdychjugend.
    • rembik_ Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 15:04
      Wczoraj na Nowodworach też leciała żółta woda, może Muranów jest zasilany
      również przez wodociąg północny ?
      • leniwy_wiesniak Re: żółta woda z kranu, 11.08.05, 18:53
        Wodociągi są połączone. Chodzi o to, żeby w razie jakiejś awarii lub przestoju,
        poprowadzić wodę z innego zakładu. My chyba mamy wodę głównie z Centralnego, ale
        Północny też jest możliwy.
        • ryjek1975 Re: żółta woda z kranu, 16.08.05, 07:57
          U mnie były żółte wody, jak wymieniali rury w piwnicy. I to i tak był luksus bo
          albo była żółta albo w ogóle nie było.

          A dzisiaj przychodzą do mnie wymieniać kaloryfery! Już się boję...
    • vvesna Re: żółta woda z kranu, 10.09.05, 21:58
      Skoro już w wodnych tematach dzisiaj siedzę, to powiem (jeśli przez internet
      można w ogóle powiedzieć), że w zeszłą sobotę zwiedzałam Filtry. Wycieczka
      bardzo fajna, bo okazuje się, że przez parkan niby się coś widzi, ale tak na
      prawdę jest to tylko mały fragmencik ciekawej "industrialnej" architektury końca
      XIX i początku XX wieku. Ale nie o tym miało być.
      Pokazywano nam i tłumaczono cały proces technologiczny oczyszczania wody. Na
      koniec częstowano nas również produkowaną na filtrach wodą. Okazuje się, że woda
      jest zupełnie bez smaku, zapachu i koloru, czyli taka, jak powinna być. Z tego
      wynika więc, że za jakość wody w naszych kranach odpowiedzialne w największym
      stopniu są rury, które ze stacji uzdatniania doprowadzają wodę do naszych domów.
      Aha, pani przewodnik mówiła jeszcze, że w lecie, w okresie małych opadów
      rzeczywiście zdarza się pogorszenie jakości wody, dlatego że w tym czasie część
      wody brana jest nie - tak, jak zwykle - z ujęć pod dnem Wisły, ale z wód
      powierzchniowych.
    • marylalysiak Re: żółta woda z kranu, 12.09.05, 19:46
      To juz jest inwazja slyszalam o zoltkach na stadionie nawet komisja europejska
      sie zebrala w sprawie odziezy,ale ze zaatakowali nasza wode moranowska to
      jeszcze nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja