sloag
27.08.05, 22:26
historia wygląda tak- na podwórku jest bezdomna ale dziwnie udomowiona kotka
z małym. jeszcze troche musi go wychowac ale co potem. kotka jest kochana
oswojona, śliczna- maluch tez. chciałąbym sie zaopiekować kotką- juz ja
polubiłam, zna mnie ale z maluchem mam problem... w domu juz jeden kot a trzy
to stanowczo za dużo. pomoże ktos?