skąd was przywiało?

31.08.05, 11:51
Czy urodziliście się w Warszawie, w jakiej dzielnicy mieszkaliście czy też
przyjechaliście z innych miast, jak długo mieszkacie na Muranowie?

Ja urodziłam się na Karowej, mieszkałam na Świerczewskiego teraz
Solidarności, od 1986 mieszkam na Nowolipkach.
    • kocio-kocio Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 11:56
      Urodziłam się na Żelaznej.
      Mieszkałam przez 25 lat na Woli w rejonie skrzyżowania Żytnia / Płocka (dawniej
      Lumumby).
      Mieszkam tu od kwietnia 2000 r.
      W zasadzie wróciłam do korzeni :o)
    • desperately.seeking.something Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 11:57
      historia życia anny o...
      urodziła się na madalińskiego, z czym jej się nie spieszyło zbytnio
      siedem miesięcy przemieszkała na mokotowie, gdzie jednak z powodu zagęszczenia
      oraz perypetii rodzinnych nie dalo się długo wytrzymać, więc udała się na łono
      natury i kolejne siedem lat spędziła pod warszawą
      Po owych siedmiu latach nastąpiła wielkopomna chwila, gdy rodzice otrzymali
      MIESZKANIE SPÓŁDZIELCZE :)) więc kolejnych dwadzieścia lat - blokowisko Bemowo 2
      I dopiero w roku 2001 odkryła radości mieszkanka własnego acz ciasnego,
      oczywiście na Muranowie, ulica Pawia :))

      ps. nigdy nie twierdziłam, ze umiem pisać hihihi
      • dorota.28 Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 12:28
        mnie mamusia urodziła na Wołoskiej, mieszkaliśmy na Racławickiej, potem
        Targówek od 1976 r., potem 5 lat już na własnym na Nowodworach a od połowy
        marca 2005 na Muranowie z czego się ciesze niezmiernie :)
    • tripper Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 12:26
      dr tripper, lat 26
      urodzony w szpitalu kolejowym w miedzylesiu
      15 lat mieszkal w Zastowie
      kolejne 9 na Zbytkach (niedaleko Zerznia)
      poltora roku Za Zelazna Brama
      od kwietnia ma mieszkanie na Muranowie
      od czerwca mieszka, choc teraz nocuje na Goclawiu ;)
    • t_u_l_a Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 12:39
      Urodziłam się na Starynkiewicza ale od przyniesienia ze szpitala stale mieszkam
      na Nowolipkach.Śmiało więc mogłam się nazywać "dziewczynką" a teraz "kobitką" z
      Nowolipek! :)
      • ryjek1975 Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 13:14
        Ja przyjechałem do warszawy z Sulęcina przy granicy ze Szkopami 6 lat temu. I
        mieszkałem na Mokotowie na Dolnej, a potem już tu na Muranowie (śjakieś 4 lata)
        • ania091951 Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 13:28
          JA TEZ MIESZKALAM NA MURANOWIE OD URODZENIA TZ OD 51-72 WIEC MOZNA POWIEDZIEC
          ZE ZE CALE MLODZIECZE LATA MIESZKALAM NAD KINEM ALE MNIE ODWIALO A WAS
          PRZYWIALO POZDRAWIAM ANIA
    • kawiusz Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 16:30
      od urodzenia Marchlewskiego róg Swierczewskiego :]
      • kocio-kocio Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 16:40
        A ja się zastanawiam, ile osób nie ma pojęcia gdzie to jest :o))
    • leniwy_wiesniak Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 20:03
      Ja się urodziłem w szpitalu na Szaserów. A mieszkałem w Zegrzu przez pierwsze 3
      lata życia (tyle, że wtedy mówiłem na tę miejscowość 'Gzedu').
      A potem zachodnia ukraina :)
      A potem wróciłem do Warszawy. I od razu zakochałem się w Muranowie. Mieszkam tu
      dopiero od niecałych dwóch lat. To jest moje 8 lokum w Warszawie :)
      • vvesna Re: skąd was przywiało? 31.08.05, 20:46
        > A potem zachodnia ukraina :)
        > A potem wróciłem do Warszawy. I od razu zakochałem się w Muranowie. Mieszkam tu
        > dopiero od niecałych dwóch lat. To jest moje 8 lokum w Warszawie :)

        No to dodam, że wieśniak na tej zachodniej Ukrainie, czyli tak naprawdę w
        Chełmie zobaczył mnie. Ale tylko zobaczył, bo pomimo że chodziliśmy do tego
        samego liceum nie zamieniliśmy wtedy ze sobą ani słowa.
        Poznaliśmy się w Warszawie, kiedy Wieśniak już tu mieszkał, a ja jeszcze nie.
        Kiedy zaczęłam studiować w Warszawie nasza znajomość zacieśniła się tak, że po
        jakimś czasie moje pierwsze warszawskie lokum na Mirowie stało się szóstym
        wieśniaka. Wtedy wymyśliliśmy sobie, że chcemy w przyszłości mieszkać na
        Muranowie:) Potem jeszcze przez chwilę mieszkaliśmy na Szczęśliwicach.
    • rodja Re: skąd was przywiało? 01.09.05, 12:01
      ja urodzony nawet nie wiem dokładnie gdzie, na kasprzaka bodajże i od tego czasu
      nowolipki róg marchlewskiego (ach cóż to za prawdziwy warszawski snobizm móc tak
      nazywać ulice).
      mały epizod w brwinowie i w stuttgarcie w dzieciństwie, a potem studia katowice,
      wrocław i kraków. po studiach mały kambek na wolne księstwo muranów a od soboty
      (już pięć dni!) praga nieznana..
      • lw73 Re: skąd was przywiało? 01.09.05, 12:32
        A teraz troszke o lw73 czyli o Marku I.
        Urodziłem się na Karowej 27-01-73.
        Po powrocie ze szpitala zostałem uroczyscie powitany (wiem to z opowieści) w jednym z mieszkań na Bródnie. tam tez sobie mieszkałem do 7 roku życia by przeprowadzic się na Grochów (róg Ostrobramskiej i Stanów Zjednoczonych) tam też zastał nas stan wojenny i urodził sie mój brat. Po roku dostalismy mieszkanie w okolicach ronda wiatraczna i tam też mieszkałem sobie grzecznie aż do listopada ubiegłego roku. W listopadzie nastąpił zwrot przeokrutny (pozytywnym słowa znaczeniu) i praktucznie z dnia na dzien stałem się człowiekiem MURANOWA
        Pozdrowionka
    • aankaa Re: skąd was przywiało? 01.09.05, 14:34
      po szczęśliwym przybyciu na świat na Żelaznej zostałam wywieziona na kilka lat
      na Bielany (w tamtych czasach to był koniec miasta, później już tylko pola,
      lasek i het daleko huta). Od pierwszej klasy SP mieszkam na Muranowie (cały
      czas w tym samym mieszkaniu i mam nadzieję, że dopiero mnie stąd wyniosą). Ale
      też niedaleczko ;)
      • jolate Re: skąd was przywiało? 03.09.05, 10:46
        Nowolipki 8 od urodzenia czyli 54r , a od 56 do tej pory Nowotki
        • tukee Re: skąd was przywiało? 03.09.05, 21:23
          Mnie przywialo z Chmielnej rog Zelaznej. Dziki zachod. Ale to tylo kilka
          przystankow 157. Kto mieszka, ten wie.
          • leniwy_wiesniak Re: skąd was przywiało? 03.09.05, 22:08
            tukee napisała:

            > Mnie przywialo z Chmielnej rog Zelaznej. Dziki zachod. Ale to tylo kilka
            > przystankow 157. Kto mieszka, ten wie.

            Myśmy z Vesną mieszkali na Srebrnej przez jakiś czas (ja rok, Vesna chyba 3).
            Tak, że niedaleko :)

            No a teraz codziennie chodzę do pracy Żelazną i mijam to skrzyżowanie.
    • rembik_ Re: skąd was przywiało? 03.09.05, 23:41
      Piękny niedzielny wieczór 13 kwietnia 1975 powitałem świat gromkim okrzykiem
      który zerwał na równe nogi mieszkańców okolic placu Starynkiewicza. Następnie,
      przy akompaniamencie wrzasku, zostałem przewieziony na Muranów - gdzie
      zamilkłem - prawdopodobnie oszołomiony pięknem okolicy. Większość życia
      spędziłem przy Anielewicza, obecnie jestem mieszkańcem Nowodworów ale w związku
      z planowanym powiększeniem rodziny możliwy jest powrót na stare śmieci...

      pozdrawiam.
    • markowy.net Re: skąd was przywiało? 04.09.05, 13:40
      Przywiał mnie wiatr znad morza,
      z Koszalina do Warszawy jakieś pięć lat temu.
      Potem cztery przeprowadzki po różnych dzielnicach
      no i w końcu dwa lat temu osiadłem na Muranowie.
      Jedyne czego mi tu brakuje, to morze ;)
    • elberr Re: skąd was przywiało? 04.09.05, 22:22
      ja urodzilem sie na Inflanckiej. Pozniej przez 26 lat mieszkalem na Nowolipkach
      a teraz mnie do Marek wygnalo :(. Ale wielki sentyment do Muranowa pozostal.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja