leniwy_wiesniak 03.09.05, 20:21 Jakby jeszcze ktoś nie słyszał tego, oto dokonania pani o owocowym pseudonimie: s1.putfile.com/videos/d9-24105260811.mp3 (smacznego) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
t_u_l_a Re: Sopot Panie i Panowie ;) 03.09.05, 20:46 Nie powiem, żebym była specjalną fanką Mandaryny.To co słychać jest szokujące, ale dajmy jej szansę zaśpiewania dziś na żywo (poza tym 90% dzisiejszych gwiazd śpiewa z playbecku)Myślę również, że trudno jest równocześnie śpiewać i dynamicznie tańczyć na scenie. Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: Sopot Panie i Panowie ;) 03.09.05, 21:56 t_u_l_a napisała: > ale dajmy jej szansę zaśpiewania dziś na żywo (poza tym 90% dzisiejszych gwiazd > śpiewa z playbecku) No i jak? Ja słuchałem. Generalnie niewiele lepiej niż na tym nagraniu, które podlinkowałem. Jeden totalny fałsz. Przerost formy nad treścią. Suknie, tańcerzy itd. a muzyki w tym zero. W dodatku otoczka totalnie kiczowata. O ile wiem, to ta pani na początku była tańcerką w zespole czerwonego generała. I do tego ona się IMHO nadaje. Powinna przy tym pozostać. Na brak $ chyba nie narzeka przy boku najlepiej (przynajmniej do niedawna) zarabiającego polskiego piosenkarza. > Myślę również, że trudno jest równocześnie śpiewać i > dynamicznie tańczyć na scenie. To prawda. Ale może w takim razie nie powinno się tego robić jednocześnie? Jedni tańczą (jeśli te wygibasy można nazwać tańcem) a w tym czasie ktoś inny śpiewa. Odpowiedz Link
t_u_l_a Re: Sopot Panie i Panowie ;) 03.09.05, 22:16 nooooo nie poopisała się ! Fakt! Myślałam,że to będzie tylko kolejny blef reklamowy... Szkoda kobitki.Nie chciałabym być na jej miejscu. Drugiego Frediego nie będzie już nigdy!!!!!!! Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: Sopot Panie i Panowie ;) 03.09.05, 22:53 t_u_l_a napisała: > Szkoda kobitki.Nie chciałabym być na jej miejscu. > A mi absolutnie nie szkoda. Czy ktoś jej kazał zostać 'piosenkarką'? Sama sobie wymyśliła, że będzie gwiazdą. Teraz oczywiście bardziej boli, to jasne. Ale ma to, o co sama się prosiła. Ja nie udaję malarza - impresjonisty, więc nie boję się takiej sytuacji, że ktoś mnie 'zdemaskuje'. A taka mandaryna, skoro zdecydowała się grać tę szopkę, powinna się liczyć z konsekwencjami. I tak przez ładnych parę miesięcy jej się udawało :) No i poza tym za ten występ dostała pewnie sporo kasy. W sumie tak się zastanawiam, że gdybym nie umiał śpiewać, ale ktoś by mi powiedział: "Słuchaj... wyjdź na scenę, pofałszuj przez 5 minut i dostaniesz 20.000zł" ..... to pewnie bym się zgodził :) Odpowiedz Link
tukee Re: Sopot Panie i Panowie ;) 03.09.05, 23:10 że gdybym nie umiał śpiewać Czyli potrafisz? zaspiewajmy razem! Odpowiedz Link
vvesna Re: Sopot Panie i Panowie ;) 03.09.05, 23:33 Umie, umie. Jak jeszcze na wsi mieszkał i leniwy nie był to był basem w chórze :) Odpowiedz Link
tukee Re: Sopot Panie i Panowie ;) 03.09.05, 21:06 Wiesniaku, szalone nagranie!!!!!. Moj Kacper mowi, ze Mandaryna tak sie porusza, ze moglaby juz nawet nie spiewac. Ale widac, ze jednak musi, no coz. Odpowiedz Link
rodja Re: Sopot Panie i Panowie ;) 04.09.05, 02:08 IMHO to blef i to nie Mandryna śpiewa. Dla mnie bez różnicy - nie musi umieć śpiewać. Ja i tak ją lubię, choć troszeczkę bardziej rozbraja mnie jednak Doda. Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: Sopot Panie i Panowie ;) 04.09.05, 11:48 rodja napisał: > IMHO to blef i to nie Mandryna śpiewa. Nawet jeśli to był blef i ktoś inny to śpiewał, to chyba wczoraj w Sopocie to już nie był blef... :) > Dla mnie bez różnicy - nie musi umieć śpiewać. No i właśnie to jest najsmutniejsze. PIOSENKARZ nie musi umieć śpiewać. Ładnych czasów doczekaliśmy. Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: Sopot Panie i Panowie ;) 05.09.05, 11:01 Jak widać nawet na tym forum, nikt nie żąda od Mandaryny, żeby dobrze śpiewała, wystarczy żeby się pokazała. Myślę jednak, że od tego są kolorowe pisma dla panów, i tam właśnie jest jej miejsce a nie na międzynarodowym festiwalu. Mam po dziurki w nosie tego farbowanego pajaca i jego beznadziejnej żonki. Media wylansowały te, szmirowate "gwiazdy", którym się wydaje, że za pieniądze i dla pieniędzy można wszystko. Lansowanie takich ludzi nie pozwala się wybić prawdziwym artystom, którzy nie chcą się zniżać do ich poziomu. Odpowiedz Link
lw73 Re: Sopot Panie i Panowie ;) 05.09.05, 14:14 Mandaryna hahahahaha. Zapomniec o śpiewaniu na zawsze powinna (chyba ze tylko dla samej siebie) Wczoraj śpiewała B. Kozidrak i co.........? Mandaryna powinna po niej scene zamiatać!!! i byc dumna że może posprzątać po takiej gwiździe. Odpowiedz Link
vvesna Re: Sopot Panie i Panowie ;) 05.09.05, 18:17 Ale Beacie Sitodruk czy jakośtam, to śpiewanie akurat wczoraj jakoś kiepsko wychodziło. Miała taki trochę jakby przepity głos, który momentami brzmiał jak pocieranie styropianu o szybę :/ Co oczywiście nie zmienia faktu, że Mandaryna to dno najgłębsze z możliwych. Odpowiedz Link