to teraz ja: mieszkania szukam

07.10.05, 09:46
Słyszał ktoś może o czymś fajnym na Muranowie?
Kupić chcę 2 albo 3 pokoje.
Najlepiej na starym i nie ruina totalna.
Nie histerycznie, ale zaczynam się rozglądać...
    • desperately.seeking.something Re: to teraz ja: mieszkania szukam 07.10.05, 10:14
      niehisterycznie to ja dopiero zaczynam myślec o tym :(
      • tukee Re: to teraz ja: mieszkania szukam 09.10.05, 23:55
        A czemu buzka jest zmartwiona?
        • desperately.seeking.something Re: to teraz ja: mieszkania szukam 10.10.05, 08:41
          tukee napisała:

          > A czemu buzka jest zmartwiona?

          bo od myślenia do zamiany dłuuuuga droga
          • zulfi Re: to teraz ja: mieszkania szukam 28.11.05, 17:00
            Taaa... Ja też po dłuugiej przerwie kontynuuję poszukiwania jakiegoś
            dwupokojowego. Ale te ceny... Te kredyty... Te koszta poukrywane... :(
            • tripper Re: to teraz ja: mieszkania szukam 29.11.05, 10:18
              jakie koszta poukrywane???
              • zulfi Re: to teraz ja: mieszkania szukam 07.01.06, 12:52
                (sorry za straszliwe opóźnienie, dawno mnie nie było) :)

                Może nie tyle poukrywane, co dodatkowe i takie, z których człowiek nie zdaje
                sobie na początku sprawy. Idzie o notariuszy, sądy i takie tam, pośrednik,
                ubezpieczenie kredytu bez wkładu własnego, spread walutowy... Koszty
                okołomieszkaniowe, związane z samą transakcją, idą w naście-dwadzieścia tysi.
                Szczęka mi opadła swego czasu, jak się dowiedziałem. A przecież jeszcze jakiś
                remont wypadałoby zrobić, dokupić jakieś wyposażenie. Trza się przerzucić na
                chleb z masłem. :)

                P.S. Jeszcze nie znalazłem.
                • krwawymsciciel Re: to teraz ja: mieszkania szukam 11.01.06, 13:10
                  to nie sa koszta poukrywane, mozna to spokojnie skalkulowac i wyliczyc sobie.
    • warszawianka_jedna Re: to teraz ja: mieszkania szukam 07.10.05, 10:45
      kocio-kocio napisała:

      > Słyszał ktoś może o czymś fajnym na Muranowie?
      > Kupić chcę 2 albo 3 pokoje.
      > Najlepiej na starym i nie ruina totalna.
      > Nie histerycznie, ale zaczynam się rozglądać...


      a co, firma czy rodzina ci się rozrasta?
      • kocio-kocio Re: to teraz ja: mieszkania szukam 08.10.05, 10:56
        Firma na pewno.
        Rodzina - się zobaczy :o)
    • desperately.seeking.something Re: to teraz ja: mieszkania szukam 16.01.06, 16:38
      ja też
      wreszcie :) zaczęłam coś robić w tym temacie
      jak się coś znajdzie, to chyba się pobijemy o nie :P
      • ryjek1975 Re: to teraz ja: mieszkania szukam 16.01.06, 19:19
        moj znajomy sprzedaje mieszkanie przy Esperanto - 3 pokoje - ale na 4 piętrze
        bez windy (niski budynek)... - dla wielu to dyskwalifikacja. A mieszkanie
        piekne - okna na 3 strony świata i wielki balkon. Ceny nie znam, ale mogę się
        zapytać - aha - on chętnie zamieni się na kawalerkę z dopłatą.. wiem, bo sam
        chciałem się z nim zamieniać...
        • aankaa Re: to teraz ja: mieszkania szukam 16.01.06, 19:40
          4 piętro bez windy to najlepsze co można trafić :))
          nikt Ci nie łazi pod drzwiami, balkon - eh, co tu dużo mówić, a jak jeszcze
          chce się wymienić (za dopłatą) - _brać_ szybko, bo inny chętny się trafi
        • sloag Re: to teraz ja: mieszkania szukam 16.01.06, 21:59
          oj pytaj pytaj o cenę, tylko kawalerki w zamian nie mamy...
          juz powoli dojrzewamy do tego, żeby sie zadłużyć na nstepne kilkadziesiąt lat i
          mieć mieszkanie.
        • kocio-kocio Re: to teraz ja: mieszkania szukam 16.01.06, 22:18
          Oj, pytaj, pytaj!
          My kawalerkę mamy :o)
          • desperately.seeking.something Re: to teraz ja: mieszkania szukam 17.01.06, 08:15
            ja też, będziemy się bić jak nic :)
            • krwawymsciciel Re: to teraz ja: mieszkania szukam 17.01.06, 12:17
              oj, bic i mscic!! ;)
              • desperately.seeking.something Re: to teraz ja: mieszkania szukam 17.01.06, 12:20
                krwawymsciciel napisał:

                > oj, bic i mscic!! ;)

                nie, no mścić absolutnie, za co??
              • kocio-kocio Re: to teraz ja: mieszkania szukam 17.01.06, 12:39
                Mścić nie ma za co ;o)
                Ale bić owszem.
                Już ostrzę pazury.
                • ryjek1975 Re: to teraz ja: mieszkania szukam 17.01.06, 12:47
                  To dajcie znać, gdzie i kiedy. Zorganizuję jakis kisiel albo błotko...
    • desperately.seeking.something Re: mój kolega też sprzedaje 17.01.06, 14:20
      ale dla mnie za drogo :(
      na nowolipkach przy dawnej pętli- między Bellottiego a Smoczą (wejście pod arkadami)
      trzy pokoje
      tylko cena... 270 wstępnie :( ale agencje to mieszkanie wystawiały za 320 (chyba
      zgłupieli)- pewnie dlatego się nie sprzedało
      • krwawymsciciel Re: mój kolega też sprzedaje 17.01.06, 15:37
        3pokoje ale ile metrow?
        • desperately.seeking.something Re: mój kolega też sprzedaje 17.01.06, 16:13
          nie napisałam? coś koło 60
          • desperately.seeking.something Re: mój kolega też sprzedaje 17.01.06, 16:20
            to jest chyba to mieszkanie (cena jak pisałam, agencyjna, z kosmosu)
            www.aaaby.pl/nieruchomosci/300,46891,,,,20667569,Nieruchom_Mieszk_F,.html?k=wigro_wiech_gazeta_pl_wt_rny_oferta_sprzeda_y_mieszkanie_10749-05-WIWP&b=Nieruchomosci&lp=18
      • leniwy_wiesniak Re: mój kolega też sprzedaje 17.01.06, 17:32
        desperately.seeking.something napisała:

        > na nowolipkach przy dawnej pętli- między Bellottiego a Smoczą (wejście pod arka
        > dami)

        Czyli vis a vis wejścia na moje podwórko ;)
        • aurita Re: mój kolega też sprzedaje 04.02.06, 20:41
          www.aaaby.pl/100,47260,,,,21087300,Nieruchomosci,SHOW.html?
          • desperately.seeking.something Re: mój kolega też sprzedaje 06.02.06, 12:35
            u lala 265 tysięcy za dwa pokoje... co za czasy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja