tukee 27.10.05, 23:07 Nie moglam przyjsc (next time - ja to moowia francuzi) ale opowiadajcie jak bylo ;-) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kocio-kocio Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 09:23 Udało się super :o) A Ty powiedz, czy masz już jakieś plany na sobotę, bo jeśli nie to jest impreza :o) Odpowiedz Link
tripper Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 10:24 udalo sie, milo bylo mi Was zobaczyc, zaluje tylko, ze tak krotko Odpowiedz Link
tukee Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 10:31 Dzieki za wiadomosc. W sobote ide na parapetowke polaczona z prezentacja malenkiej, jednomiesiecznej dziewuszki. Nie moge zawiesc, wszystko dogadane. A gdzie bedzie imprezka? Milego dnia Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 10:40 U mojej przyjaciółki na Żoliborzu. Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 10:33 wyjątkowo ciepło mi było jak wracałam, a dziś rano na termometrze zero :D a teraz intensywnie myślę nad przebraniem.... Odpowiedz Link
dorota.28 Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 11:05 mi też było gorrrąco, przy wracaniu i w Bibie jak zwykle było fajnie łeb mi pęka od myślenia nt ubioru, jak siostra mnie zawiedzie to doopa, nie mam w czym przyjśc :( Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 13:00 tukee, opierniczasz się moja droga i myślisz, że tego nie widzimy? Było bardzo miło a rano odczuwałam skutki wypicia taaakiej ilości piwa i biernego palenia. Kombinuję w co się ubrać w sobotę, będzie ciężko, bo jak bedziemy grać w pokera to raczej na cebulkę ;-) Odpowiedz Link
desperately.seeking.something Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 13:37 warszawianka_jedna napisała: > tukee, opierniczasz się moja droga i myślisz, że tego nie widzimy? o to, to!!!! Kombinuję w co się ubrać w sobotę, będzie ciężko, bo jak > bedziemy grać w pokera to raczej na cebulkę ;-) > no własnie, jedyna rzecz, którą możnaby uznać za "przebranie" to kiecka, raz przegram i co? nie bawie się tak, no chyba, ze ta orgia hihihi Odpowiedz Link
dorota.28 Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 13:38 kocio, ja zakładam PRZYNAJMNIEJ 3 pary majtek, że o bluzkach nie wspomnę gdyż ponieważ w kartach mi nie idzie (w miłości też :)) przy życiu trzyma mnie godzina 2:00 hehe Odpowiedz Link
dorota.28 Re: Cafe Biba - jak sie udalo? 28.10.05, 14:46 racja racja!!! czekam w takim razie na wieści, o której godzinie sie spotykamy i czy mam wyjmowac fotelik :) Odpowiedz Link