jutro beaujolais nuvou

15.11.05, 14:23
ktoś się wybiera, jesli tak to gdzie?
    • warszawianka_jedna Re: jutro beaujolais nuvou 15.11.05, 14:32
      nie dość że się pomyliłam w pisowni to również w dacie.

      17.11 - czwartek - Beaujolais Nouveau
      • tripper Re: jutro beaujolais nuvou 15.11.05, 17:54
        ide gdzies ze znajomymi, ale dokladnie nie wiem, gdzie. kolezanka ma cos
        wymyslic. w sumie po ostatnich doswiadczeniach mialem odstawic alkohol, ale
        chyba kieliszek moge wypic ;)
      • leniwy_wiesniak Re: jutro beaujolais nuvou 15.11.05, 18:00
        a co to za francuskie święto?
        I dlaczego powinienem je obchodzić?
        • tripper Re: jutro beaujolais nuvou 15.11.05, 18:49
          zadne swieto, tylko w kazdy trzeci czwartek listopada w sklepach i knajpach
          pojawia sie po raz pierwszy wino z tegorocznych zbiorow. okazja, zeby pojsc i
          wypic wino tegoroczne. jest generalnie malo dobre i smakuje sikami czasem, ale
          warto pojsc i zaryzykowac
          • leniwy_wiesniak Re: jutro beaujolais nuvou 15.11.05, 19:11
            Hmmm. Mam pewne wątpliwości. Bo we francji to ja rozumiem. Tam to wino produkują
            przecież od początku do końca. Więc taki francuski chłopek-winiarz w wakacje
            (ew. wrześniu) zbiera winogrona, potem je udeptuje w beczce i akurat w
            listopadzie jest gotowe 'świeże' wino.
            Ale u nas? Z tego co wiem to w Polsce się ew. rozlewa wina do butelek (może:
            rozcieńcza wodą winne koncentraty?). Więc to 'bożole nowo' to by musiało być na
            szybko prosto z francji przywożone. Więc to drogie jest i tylko w lepszych
            knajpach. Dobrze kombinuję?

            PS. No, chyba, że mówimy o polskich winach :)
            Ale tutaj z kolei to żadne święto, bo one zawsze są 'świeże' (chyba nie
            sprzedaje się zeszłorocznych). Więc bożole nowo na tanie winka jest cały rok!!!
            • warszawianka_jedna Re: jutro beaujolais nuvou 15.11.05, 21:37
              "bożole" zawsze można kupić w carrfourze
            • kocio-kocio Re: jutro beaujolais nuvou 16.11.05, 10:11
              To wino jest robione "na szybko" i już od jakiegoś czasu jest w butelkach.
              Faktycznie jest to młodziutkie wino, często wstętne, zawsze leciusieńko
              musujące, bo jeszcze się fermentacja nie zakończyła absolutnie.
              Ci co się znają na winach umieją po nim poznać, jak będzie rok i inne takie.
              Bodajże w 2003 było całkiem niezłe ;o)

              Od kilku lat je można bez problemu kupić polskich supermarketach (w końcu
              większość to francuskie sieci) i sklepach z alkoholami typu "Alkohole świata".

              Może pójdziemy gdzieś razem?
            • kocio-kocio Re: jutro beaujolais nuvou 16.11.05, 10:14
              A i jeszcze!
              To wino nie może być przechowywane dłużej niż kilka miesięcy, bo kwaśnieje.

              A co do ceny: można kupić takie za 9.99 za standardową butelkę i takie za 300
              zł.
              Obowiązują reguły dokładnie takie same jak przy każdym innym winie francuskim:
              unikamy najtańszych, bo to zlewki z popłuczyn zazwyczaj, czytamy metki i
              kupujemy takie pochodzące z konkretnej winnicy, a nie z regionu.
              Można takie znaleźć już w kategorii 25-30 zł.
              • warszawianka_jedna Re: jutro beaujolais nuvou 16.11.05, 10:44
                kocio-kocio napisała:

                > A i jeszcze!
                > To wino nie może być przechowywane dłużej niż kilka miesięcy, bo kwaśnieje.

                po 3 miesiącach "bożole" powinno się wylać do do zlewu, dlatego bardzo mnie
                śmieszyło kiedy w połowie roku zobaczyłam je na stoisku w Klifie.

                >
                > A co do ceny: można kupić takie za 9.99 za standardową butelkę i takie za 300
                > zł.
                > Obowiązują reguły dokładnie takie same jak przy każdym innym winie
                francuskim:
                > unikamy najtańszych, bo to zlewki z popłuczyn zazwyczaj, czytamy metki i
                > kupujemy takie pochodzące z konkretnej winnicy, a nie z regionu.
                > Można takie znaleźć już w kategorii 25-30 zł.
                >
                >
                z mojego punktu widzenia cała ta degustacja to tylko pretekst do zabawy, bo
                tylko prawdziwi znawcy potrafią coś z "bożole" wyczytać. Jeśli chodzi o
                kategorię cenową, to mam wrażenie że w tym przypadku nie ma to większego
                znaczenia. Młode wino to młode wino i niczego poza zawrotem głowy nie należy
                się spodziewać.


                Swoją drogą szkoda że nie mamy swojego święta "alkoholowego" tylko musimy
                podczepiać się pod św. Patryka, "oktober festa" czy "bożole nuwo".
                Powinno sie coś wymyśleć, bo i piwa mamy niezłe o wódkach nie wspomnę ;-)
                • tripper Re: jutro beaujolais nuvou 16.11.05, 10:57
                  > Swoją drogą szkoda że nie mamy swojego święta "alkoholowego" tylko musimy
                  > podczepiać się pod św. Patryka, "oktober festa" czy "bożole nuwo".
                  > Powinno sie coś wymyśleć, bo i piwa mamy niezłe o wódkach nie wspomnę ;-)

                  mamy takie swieto przeciez, wielkanoc i wigilia, prawda? ;)
                  • warszawianka_jedna Re: jutro beaujolais nuvou 16.11.05, 11:11
                    tripper napisał:

                    > >
                    > mamy takie swieto przeciez, wielkanoc i wigilia, prawda? ;)


                    no to są raczej święta obżarstwa z piciem w tle.
                • kocio-kocio Re: jutro beaujolais nuvou 16.11.05, 11:03
                  E tam.
                  Trochę znaczenia cena ma - testowałam swego czasu, kiedy dane mi było spędzić
                  parę czwartków ze znawcami win.

                  Ale umknęło Wam moje pytanie!
                  Spotykamy się na testowaniu?
            • tripper Re: jutro beaujolais nuvou 16.11.05, 10:57
              mysle, ze Beaujolais dojezdza oryginalnie zapakowane, bo chyba czasuu by nie
              starczylo na przelewanie ;)
    • desperately.seeking.something Re: jutro beaujolais nuvou 17.11.05, 09:53
      Wczoraj odkryłam fajną knajpkę, w której odbedzie się dzis inauguracja bożole
      nuwo :) jeżeli w końcu uda się wam (ja niestety odpadam) wreszcie umówić to
      gorąco polecam, pan gra na fortepianie, spokój, mało ludzi. Niedaleko, przy Hali
      Marymonckiej (nie żadna reklama, byłam, piwo też mają dobre, śląskie mniam)
      nie wiem, czy mogę umieszczać na forum Muranów adres Żoliborskiej knajpy, żeby
      mnie nie posądzono o zdradę?
      • kocio-kocio Re: jutro beaujolais nuvou 17.11.05, 10:21
        Podaj, chociaż tak daleko to na wino bez sensu jechać ;o)
        • warszawianka_jedna Re: jutro beaujolais nuvou 17.11.05, 11:07
          my chyba pójdziemy do Pruderii, bo jest występ Son de Cuba. Czy tam
          bedzie "bożole", nie wiem.
        • desperately.seeking.something Re: jutro beaujolais nuvou 17.11.05, 11:13
          Pracovnia, Popiełuszki 16
          na piechotę ciężko wrócić, to fakt, a już po winku to stanowczo, za dużo zakrętów :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja