kocio-kocio
05.12.05, 00:18
To ja wracam do tematu prezentowego.
Długo się zastanawiałam, jak to rozwiązać, żeby było gites i mam pomysł.
Ponieważ trudno zrobić losowanie "przed", bo nie do końca wiadomo, kto
przyjdzie i kto będzie chciał się bawić, i w dodatku nie będziemy tego
wiedzieli aż do samej imprezy, pomysł jest taki:
Biletem wstępu na imprezę przedświąteczną (zwaną "śledzikiem", co podobno nie
do końca poprawne jest, bo na kresach i w takim np. 3mieście też
podobno, "śledzik" to inaczej ostatki) będzie prezent.
I uwaga: ma być to prezent uniwersalny, żeby nie powiedzieć unisex,
własnoręcznie zrobiony o niewielkiej wartości (na przykład 10 zł).
Po trzecim piwie będziemy losować prezenty.
Co Wy na to?