wątek antyświąteczny

20.12.05, 10:54
co raz więcej osób otwarcie przyznaje się do tego, że nie lubi świąt tzw.
rodzinnych. Męczą się składając życzenia członkom rodziny, z którymi na
codzień są skłóceni, dostają niechciane prezenty, nie lubią świątecznego
obżarstwa.

A wy, co lubicie w świętach a z czego byście chętnie zrezygnowali?
    • desperately.seeking.something Re: wątek antyświąteczny 20.12.05, 11:33
      warszawianka_jedna napisała:

      > co raz więcej osób otwarcie przyznaje się do tego, że nie lubi świąt tzw.
      > rodzinnych. Męczą się składając życzenia członkom rodziny, z którymi na
      > codzień są skłóceni, dostają niechciane prezenty, nie lubią świątecznego
      > obżarstwa.
      >
      > A wy, co lubicie w świętach a z czego byście chętnie zrezygnowali?
      ja własnie te rodzinne spotkania uwielbiam, moze dlatego, ze raczej z nikim nie
      jestem skłócona, a z dalszą rodziną na siłę się nie spotykam. najbliżsi są fajni :)
      obżarstwo... mniam, sama mało gotuję, a jak już to raczej nie
      polsko-tradycyjnie, więc to jedna z niewielu okazji żeby sie najeść dobrych
      rzeczy. a kompot z suszu zawsze pomaga w razie przesady :D
      lubię robić prezenty chyba nawet bardziej niż dostawać, niefajny otrzymany
      zawsze można puścic dalej :)

      zrezygnowałabym właściwie tylko ze sprzątania gruntownego hihihi i tłoku w sklepach
      • dorota.28 Re: wątek antyświąteczny 20.12.05, 14:12
        nie przepadam
        co roku taka sama impreza, co roku powtórka z rozrywki :(
      • warszawianka_jedna Re: wątek antyświąteczny 20.12.05, 14:22
        ja muszę "obskoczyć" dwie wigilie u teściów i u rodziców. Jestem pod presją,
        żeby nie siedzieć zbyt długo i nie najeść się za bardzo, bo ci drudzy się
        obrażą.Dwa lata temu zrobiłam wigilię dla całej najbliższej rodziny i było
        super, chociaż posadzenie 12 osób przy stole wymagało niezłej ekwilibrystyki.
        Za to uwielbiam dawać prezenty.
        • kocio-kocio Re: wątek antyświąteczny 20.12.05, 19:19
          A u mnie dwa razy było po 18 osób :o)
          W Wigilię właśnie.
          I prezenty też uwielbiam dawać :o)
    • krwawymsciciel Re: wątek antyświąteczny 21.12.05, 12:50
      lubie swieta, chociaz w tym roku raczej mi sie kojarza z hardkorowym
      zapierdalaniem po sklepach i z proba kupienia JAKICHKOLWIEK prezentow

      z rodzina sklocona sie NIE spotykamy ani w swieta ani w wigilie, wiec spedzamy
      czas w milej atmosferze

      no i mniej wiecej tyle
      • krwawymsciciel Re: wątek antyświąteczny 21.12.05, 12:55
        a zrezygnowalbym z tych kartek swiatecznych, co je musze w pracy wysylac
        wszystkim, ojapierdole
        • tukee Re: wątek antyświąteczny 21.12.05, 13:28
          Ten mśćiciel to chyba musi byc Pawełek!
Pełna wersja