leniwy_wiesniak 21.01.06, 18:47 Kto może polecić solidną (i nie kosztującą majątek) pralnię? Chodzi nam o rzeczy typu firanki, zasłony, ew. płaszcze, marynarki. Ale z nastawieniem na firanki ;) Resztę rzeczy sobie w praleczce sami odświeżamy.... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kocio-kocio Re: pralnia.... gdzie? 21.01.06, 18:59 A firanki dlaczego nie? Ja moje wyłącznie w prace piorę i wieszam jeszcze mokre. Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: pralnia.... gdzie? 21.01.06, 19:02 cytuję Madzię: "yyyy.... takie normalne, jak u moich rodziców kiedyś były, to tak się robiło. Ale te nasze to chyba nie bardzo.... bo sztuczne są" Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: pralnia.... gdzie? 21.01.06, 19:39 A moje to niby jakie? Ustawiam na delikatne, 30 stopni i już. Odpowiedz Link
aankaa Re: pralnia.... gdzie? 21.01.06, 20:26 firanki składam w kostkę, piorę w 30 st, odwirowuję i od razu wieszam Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: pralnia.... gdzie? 21.01.06, 23:21 No to dokładnie jak ja. Tyle że ja się nie przywiązują ze bardzo do pojęcia "kostka" :o) Odpowiedz Link
tukee Re: pralnia.... gdzie? 21.01.06, 23:48 Leniwy polecam ci pralnie na ulicy Kaczej w pasazu obok sklepu Zabka. Zawsze piore tam kolderke z zywej welny i jestem zadowolona. To bardzo blisko waszego domku. Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: pralnia.... gdzie? 22.01.06, 11:19 thx A jak z cenami? PS. W sumie to przez naszego rudasa firanki są lekko zdewastowane, więc może zaryzykujemy sposób z pralką. Odpowiedz Link
krwawymsciciel Re: pralnia.... gdzie? 23.01.06, 13:27 nie wiem ile to majatek, ale w KLIFie to cena mnie troche z nogi zbila. na esperanto jest tez pralnia i dziala i niedroga, ale terminy maja przydlugie Odpowiedz Link
aankaa Re: pralnia.... gdzie? 02.03.06, 20:15 pralnia w Klifie to (chyba) dla desperatów co nie mają czasu podjechać do (choćby) pobliskiej Arkadii gdzie, niezależnie od sztuki, płaci się koło 10-14 zł za ciuch Odpowiedz Link
aankaa Re: pralnia.... gdzie? 02.03.06, 20:20 www.pralnia.biz/?a=kontakt nie uważasz, że to ciut daleko od nas ? no, chyba że zrobimy ściepę - jeśli wartość usługi przekroczy 120 zł przyjadą, odbiorą i dostarczą czyściutkie. Problemem może być tylko odbiór czystego (48 godzin) ... bo brudy moglibyśmy do Biby zanieść ;) Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak ale jaki to problem? 02.03.06, 23:30 Jutro do biby każdy przynosi dwa wory brudnych ubrań, dzwonimy a oni odbierają, tak? No, i ustalamy odbiór na 'za miesiąc', znów w bibie :) BTW. mieszane uczucia budzi we mnie tytuł jednej z podstron, czyli "pranie na telefon". Znaczy, że przez telefon wypiorą? W sumie to byłoby genialne. Ktoś kto wynajdzie coś takiego zostanie baaaardzo bogatym człowiekiem. Odpowiedz Link
aankaa Re: pralnia.... gdzie? 18.03.06, 17:56 przeszłam się po kilku różnych sklepowiskach - ceny podane wyżej są (nieraz) o połowę niższe :)) a uzbieranie brudów za 120 zł (np z okazji wiosennych porzadków w szafie) to nie taki problem skorzystam i napiszę o wrażeniach Odpowiedz Link