sloag
10.02.06, 21:48
Ja generalnie jestem maniaczką świętowania Ważnych dat.Rocznia "chodzenia",
zaręczyn, rozstania (ulubiona rocznica mojego męża:)), ślubu, urodziny( w te
od lat niezmiennie jesteśmy pokłóceni - tak nasza mała świecka tradycja),
imieniny etc. Na szczęścoe dla równowagi ta moja lepsza cześć ma, że tak
powiem ambiwalentny stosunek do rocznic.Walentynek nie lubię. To tyle
niezwykle frapującego wywodu o niczym :)
A tak w ogóle gdzie jesteście, co to za cisza?!