zakochani (i nie tylko) świętujecie?

10.02.06, 21:48
Ja generalnie jestem maniaczką świętowania Ważnych dat.Rocznia "chodzenia",
zaręczyn, rozstania (ulubiona rocznica mojego męża:)), ślubu, urodziny( w te
od lat niezmiennie jesteśmy pokłóceni - tak nasza mała świecka tradycja),
imieniny etc. Na szczęścoe dla równowagi ta moja lepsza cześć ma, że tak
powiem ambiwalentny stosunek do rocznic.Walentynek nie lubię. To tyle
niezwykle frapującego wywodu o niczym :)
A tak w ogóle gdzie jesteście, co to za cisza?!
    • tukee Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 10.02.06, 22:34
      Moj ukochany mowi, ze nie swietujemy. Ale dostal juz - od swojej mamuni -
      przepiekne ogromne czekoladowe serce w czerwonym sreberku. Piekne!!! Ja tam
      jestem szczesliwa jak "tesciowa" zaprosi na zupe grzybowa i tyle mi wystarczy
      tego swietowania. Az taka nowoczesna nie jestem.
      Skoro pytasz co porabiamy to juz spiesze z odpowiedzia. Ja przegladam na
      warszawskim forum Galeria zdjecia praskich kamienic. Strasznie mnie to wzrusza i
      prawie lzy ocieram, ze to wszystko takie piekne i wali sie w zaniedbaniu,
      bezpowrotnie.
      • niezlomny.prawicowiec Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 11.02.06, 11:24
        Popieram apel prof. Janusza Kaweckiego "Zaprzestańcie kamienować Bożego
        kapłana!", który ukazał się w "Naszym Dzienniku" w dniu 18.01 br.

        W ciągu ostatnich czternastu lat różna była intensywność ataków na ojca
        Tadeusza Rydzyka i Radio Maryja, jednak ostatnio gwałtownie narasta
        niespotykana w przeszłości lawina haniebnych, przepełnionych nienawiścią i
        kłamliwych oskarżeń.
        • sloag Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 11.02.06, 15:43
          o jejku! poraz pierwszy prawicowy sie podłączył do mojego wątku,sukces,
          prawda???
          heheh
          • tukee Do niezłomnego 11.02.06, 20:13
            Czesc niezlomny. Juz sie martwilam, ze nie wrociles z ferii zimowych. Ciesze sie
            ze trzymasz sie dobrze.
            • sloag Re: Do niezłomnego 11.02.06, 21:45
              wrócił, wrócił, i nawet walentynki obchodzi!!!
              hehehe
    • desperately.seeking.something Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 12.02.06, 13:39
      nie obchodzimy
      a co robimy? własnie się wykopaliśmy z lasu, gdzie przecieraliśmy nowe
      trasy :))) śnieg po kolana, fajnie było
    • warszawianka_jedna Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 13.02.06, 10:24
      ło matko, znów jakieś amerykanckie święto trza świętować. Halołiny nie wystarco?

      Znów mam staremu gacie w serduszka kupować?
      • desperately.seeking.something Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 13.02.06, 10:35
        warszawianka_jedna napisała:

        > Znów mam staremu gacie w serduszka kupować?
        >
        wyszywać krzyżykami :)))
        Tylko jakiejś igły nie zostaw przez (oczywiście) przypadek...
        • warszawianka_jedna Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 13.02.06, 10:41
          desperately.seeking.something napisała:

          > warszawianka_jedna napisała:
          >
          > > Znów mam staremu gacie w serduszka kupować?
          > >
          > wyszywać krzyżykami :)))


          żeby bardziej po katolicku było?
          • desperately.seeking.something Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 13.02.06, 10:42
            warszawianka_jedna napisała:

            > desperately.seeking.something napisała:
            >
            > > warszawianka_jedna napisała:
            > >
            > > > Znów mam staremu gacie w serduszka kupować?
            > > >
            > > wyszywać krzyżykami :)))
            >
            >
            > żeby bardziej po katolicku było?
            >
            >
            najbardziej po katolicku to wydziergać z moheru :P
            • kocio-kocio Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 13.02.06, 10:53
              A jako dodatkową atrakcję uzyskujemy rozkoszne gryzienie moheru w jajka?
              • warszawianka_jedna Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 13.02.06, 10:57
                kocio-kocio napisała:

                > A jako dodatkową atrakcję uzyskujemy rozkoszne gryzienie moheru w jajka?
                >


                to muszą być gatki na podszewce, bo mi chłop taniec świętego Wita odtańczy.
                • kocio-kocio Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 13.02.06, 11:11
                  Wiesz, ja to nawet umiem sobie wyobrazić...
                  ;o)
            • warszawianka_jedna Re: zakochani (i nie tylko) świętujecie? 13.02.06, 10:53
              desperately.seeking.something napisała:

              > warszawianka_jedna napisała:
              >
              > > desperately.seeking.something napisała:
              > >
              > > > warszawianka_jedna napisała:
              > > >
              > > > > Znów mam staremu gacie w serduszka kupować?
              > > > >
              > > > wyszywać krzyżykami :)))
              > >
              > >
              > > żeby bardziej po katolicku było?
              > >
              > >
              > najbardziej po katolicku to wydziergać z moheru :P
              >

              no, ja już sprułam beret teściowej i stringi sobie zrobiłam, więc i po
              katolicku i na zimę jak znalazł ;-)
    • krwawymsciciel pierdole walentynki 13.02.06, 13:19
      ale w piatek bylem na chlodnej na balu singla, fajnie bylo :)
      • dorota.28 Re: pierdole walentynki 13.02.06, 13:27
        ja też
        nie z powodu mojego singlowania tylko z powodu bojkotu wszystkiego co
        amerykańskie
        • krwawymsciciel Re: pierdole walentynki 13.02.06, 14:15
          ja nie wiem, dlaczego. nie kumam tej akcji, ze 14 lutego trzeba cos robic
          koniecznie, mam niejasne wrazenie, ze jak obie strony maja parcie na to, zeby w
          walentynki bylo milo i uroczo i slodko i w ogole jakies takie pierdy, to gowno z
          tego wychodzi, ze facet pannie ma kupic 14 lutego kwiatka

          nie, sorry, kwiatka to 8 marca, 14 lutego facet ma panne zabrac na pizze, albo
          on kupi pizze, a ona ja odgrzeje, zjedza ja razem przy swiecach, a potem ona
          pozmywa, bo on bedzie ogladal mecz. ot co.
          • leniwy_wiesniak Re: pierdole walentynki 13.02.06, 22:51
            zwłaszcza, że w naszym kręgu kulturowym św. Walenty jest świętym od chorych na
            padaczkę, podagrę i kilka jeszcze innych, równie nieprzyjemnych dolegliwości.
    • warszawianka_jedna a ode mnie, W A L E N T Y N K A 14.02.06, 12:14
      dla wszystkich wielbicielek i wielbicieli Muranowa i naszej forumowej paczki ;-)

      całuski...
      • warszawianka_jedna Re: a ode mnie, W A L E N T Y N K A 14.02.06, 15:27
        www.tiutiaputia.com/walentynka.html
        mam nadzieje że działa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja