no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!!

21.02.06, 09:42
Już chciałam założyć wiosenny wątek a tu proszę, zapowiadają ochłodzenie.
Wczoraj słoneczko, ptaszki śpiewają, a dziś nie chce mi się z domu wyjść ;-(
Jak tak dalej pójdzie, zje mnie zimowa deprecha ;-(
    • kocio-kocio Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 21.02.06, 09:43
      Mnie zjada dziś jesienna.
      Przecież to listopad!
      • stan.borys Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 21.02.06, 10:38
        O tym zadecyduje Pan Przewodniczący Jarosław Kaczyński, zawsze dziewica !
    • desperately.seeking.something Wiosny w tym roku nie będzie 21.02.06, 10:49
      W kwietniu będzie nawet 2 st. C, w maju zaledwie 14, a w czerwcu marne 17. Ziąb
      i plucha - czytamy w "Fakcie".

      to jest dopiero optymistyczna informacja
      obmyślam do jakiego ciepłego kraju by się przenieść... a może...
      • warszawianka_jedna Re: Wiosny w tym roku nie będzie 21.02.06, 14:17
        desperately.seeking.something napisała:

        > W kwietniu będzie nawet 2 st. C, w maju zaledwie 14, a w czerwcu marne 17.
        Ziąb
        > i plucha - czytamy w "Fakcie".


        dobrze że w Fakcie to czytałaś, jest szansa, że to prowokacja dziennikarska ;-)
        • desperately.seeking.something Re: Wiosny w tym roku nie będzie 21.02.06, 15:08
          warszawianka_jedna napisała:

          > desperately.seeking.something napisała:
          >
          > > W kwietniu będzie nawet 2 st. C, w maju zaledwie 14, a w czerwcu marne 17
          > .
          > Ziąb
          > > i plucha - czytamy w "Fakcie".
          >
          >
          > dobrze że w Fakcie to czytałaś, jest szansa, że to prowokacja dziennikarska ;-)
          >

          no wypraszam sobie hihihi
          fakty nie czytuje, zacytowali na wp
    • aankaa u mnie już jest :) 21.02.06, 18:04
      wysprzątałam balkon, pomyłam okna, zdążyłam jeszcze powerandować korzystając ze
      słońca

      cierpliwości, niedługo będzie :)
      • sloag Re: u mnie już jest :) 21.02.06, 19:55
        o jejku! kiedy Ty masz na to czas???? i zdrowie?
        wczoraj, myślałam, że umrę- okazało się , że to tylko jakiś wirus grypy
        żołądkowej (tzn nie umrę)i powinnam z 2 dni poleżeć. nie mogłam - praca. dziś
        wróciłam z łodzi- tam na pewno nie ma wiosny.i znowu padam i umieram. jutro i
        pojutrze intensywne 2 dni, w piątek na cały dzień do krakowa. sprzątanie? mycie
        okien? nieeeeeeeeeeeeeeeee, może na wiosne...
        musze pójść na jakiś kurs zorganizowania się :) czy coś.
        i nic mi sie nie chce. przepraszam, cos mi sie chce, ale to niecenzuralne:(
        • aankaa zrobiłam to w sobotę/niedzielę 21.02.06, 20:02
          korzystając z okazji, że domownicy wybyli na narty do Szczyrku :)

          może bym się za to nie zabrała, ale jak usłyszałam gołębie szykujące się do
          uwicia gniazda na zewnętrznym parapecie to skrzydeł mi dodało

          no i mam ten komfort, że tuż po 16 jestem w domu i zero obowiązków (poza
          domowymi)
          • warszawianka_jedna Re: zrobiłam to w sobotę/niedzielę 21.02.06, 21:22
            przez moje okna już prawie nic nie widać ale mycie ich to hobby mojego męża,
            więc muszę poczekać na jego twórczą wenę i ładną pogodę.
            • sloag Re: zrobiłam to w sobotę/niedzielę 21.02.06, 21:29
              kurczę, ,moj jako hobby wskazuje muzykę, film i inne tam takie, nie jest taki
              oryginalny, żeby mycie okien ;), chociaz ostatnio muszę mu oddać sprawiedliwość
              jest bardzo pracowity.
              a wiosnę postanowiłam powitać chudsza. dzis mój drugi dzień bez batonika,
              ciasteczka itp.asceza- pieczywko wasa, jogurciki, brzmi jak wyznanie
              alkoholika...
              • warszawianka_jedna Re: zrobiłam to w sobotę/niedzielę 21.02.06, 23:41
                sloag napisała:
                > a wiosnę postanowiłam powitać chudsza. dzis mój drugi dzień bez batonika,
                > ciasteczka itp.asceza- pieczywko wasa, jogurciki, brzmi jak wyznanie
                > alkoholika...

                to może chcesz na basen ze mną chodzić, bo ja potrzebuję wsparcia ;-)
            • aankaa kup mu cud-ścierki z mikrowłókna 21.02.06, 21:30
              wiadro z gorącą wodą i po kłopocie
              (to działa)
              • tukee a gdzie vvesna? 21.02.06, 21:57
                dawno juz jej tu nie bylo.
                • warszawianka_jedna Re: a gdzie vvesna? 22.02.06, 10:48
                  pokaż się Magda, może słońce wyjdzie ;-)
                • leniwy_wiesniak Re: a gdzie vvesna? 22.02.06, 20:55
                  No jest tutaj przecież ;)
                  Tylko dostęp do komputera ma nieco utrudniony, bo musi korzystać gościnnie z mojego.
                  Jej komputer jest już trupem niestety -> kotek Ją potrącił i wylali kawę na laptopa.

                  Ale pozdrawia gorąco :)
                  • vvesna Re: a gdzie vvesna? 22.02.06, 21:53
                    Jestem, jestem :)
                    • aankaa pokaż się "bardziej" 22.02.06, 22:33
                      vvesna napisała:

                      > Jestem, jestem :)

                      bo nam się już do vv(io)sny chce
    • krwawymsciciel Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 22.02.06, 12:43
      wczoraj to jakis dramat byl, polazlem na solarium, zeby troche swiatla zlapac,
      ogolna jest to masakra i hardkor
      • sloag Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 22.02.06, 15:59
        hehehe solarium dobra rzecz, mówi Ci to nałóg.
        A co do basenu- Kochana, w życiu nie rozbiorę się na basenie!Nawet jak była
        chudsza to sie wstydziłam, a co dopiero teraz!!!!Mogę chodzić na jakieś hopsy
        (czytaj aerobik) ale na basen, tylko w kocyku lub szlafroku!!!!
        • warszawianka_jedna Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 22.02.06, 16:42
          sloag napisała:
          > na basen, tylko w kocyku lub szlafroku!!!!

          no dobra, ale uprzedzam, że będzie ci ciężko pływać ;-)
          • sloag Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 22.02.06, 16:54
            NOW WŁAŚNIE I JESZCE PŁYWAĆ NIE UMIEM!ZAPOMNIAŁAM DODAĆ.
            dzis znowu jestem twarda- 4 kromki chlebka wasa z połową serka light, najgorsze
            sa wieczory, wszystko bym zjadła!!!!
            • warszawianka_jedna Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 22.02.06, 17:11
              sloag napisała:
              >najgorsze sa wieczory, wszystko bym zjadła!!!!

              skąd ja to znam.
            • aankaa Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 22.02.06, 17:55
              sloag napisała:

              > NOW WŁAŚNIE I JESZCE PŁYWAĆ NIE UMIEM!

              czyli wersja koc/szlafrok jak najbardziej na miejscu :)
              dla towarzystwa mogłabym i ja z brzeżku przycupnąć
              • sloag Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 22.02.06, 23:48
                dokładnie tak.
                kiedyś jako jedyna pływałam rowerkirm wodnym po Odrze w kapoku.
                a innym razem, jak wybraliśmy się z niedoszłym wtedy mężem i jego dwoma
                nieletnimi siostrzeńcami to nie wsiadłam w końcu do kajaka, łódki czy co to tam
                było, bo sobie wyklakulowałam, że jakbyśmy sie topili to on najpierw będzie
                ratował siostrzeńców a na końcu mnie. i na 3 akcję ratunkową może mu zabraknąć
                siły :) a kapoków nie mieli...Teraz tez bym nie wsiadła, bo żony to juz na
                pewno by nie ratował...
                eh włączył mi się czarny humor- byliśmy na "wszystko zostaje w rodzinie"...
                • warszawianka_jedna Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 00:22
                  sloag napisała:

                  > eh włączył mi się czarny humor- byliśmy na "wszystko zostaje w rodzinie"...

                  no i jak, bo chcieliśmy się wybrać?
                • aankaa jednym słowem 23.02.06, 00:23
                  ... idziemy na basen ... moczyć stopy ...
                  • aankaa owinięte szlafrokami 23.02.06, 00:24

                    • warszawianka_jedna Re: owinięte szlafrokami 23.02.06, 00:29
                      zawsze możesz posiedzieć w bąbelkach, w szlafroku oczywiście ;-)
            • kocio-kocio Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 10:06
              Kobieto, a co za tragiczny sposób na odchudzanie!
              Głodzenie się to pierwszy krok w stronę jojo!
              O matko!
    • alma82 Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 09:36
      dzisiaj wstaję rano, patrzę a tu temp. na minusie, szaro, brzydko, buu :-(
      Ja juz nie mogę się doczekać choćby promyka słońca..
      Gdyby chociaż ten śnieg stopniał i pogoda była trochę lepsza to już wskoczyłabym na rower-achh, jak ja tęsknię za moimi 2 kółkami!!
      Mam nadzieję, że wiosna tuż, tuż..
      • ryjek1975 Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 09:51
        Ja też już miałem zimową deprechę, więc na na konto Wiosny-Która-W-Końcu-
        Przecież-Nadzejdzie przygarnąłem sobie nową kobietę...
        • warszawianka_jedna Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 10:06
          ryjek1975 napisał:

          > przygarnąłem sobie nową kobietę...



          pięknie powiedziane ;-0
          • dorota.28 Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 11:33
            dzięki bogu i partii nie mam deprechy zimowej :)
            dss zaciągnęła mnie na basen więc sobie pomykamy 2 razy w tygodniu, właśnie
            dziś idziemy
            plusem jest zaj… stres od poniedziałku więc nie sypiam, nie jem no i ćwiczę
            sobie o 5 rano godzinkę
            jakby nie patrzeć, obojętnie z której strony, luty kończy się całkiem fajnie a
            marzec zacznie rewelacyjnie
            a w czerwcu to już raj na ziemi (mam nadzieję, że do tej pory nie zwariuję)
            no i jasno jest już od 6, więc normalnie żyć się chce
            • warszawianka_jedna Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 11:41
              kurcze, ty się chyba zakochałaś?
              • dorota.28 Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 12:02
                nie potwierdzm i nie zaprzeczam :D
        • krwawymsciciel Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 12:21
          a co sie stalo ze stara? znajda ja gdy snieg stopnieje? ;))
          • ryjek1975 Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 15:06
            Stara mnie rzuciła już jakiś czas temu... Możesz to sobie wyobrazić???? :)))
































            ...bo ja spokojnie mogę... :)
            • warszawianka_jedna Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 15:12
              ryjek1975 napisał:

              > Stara mnie rzuciła już jakiś czas temu... Możesz to sobie wyobrazić???? :)))


              bo to zła kobieta była.
              • krwawymsciciel Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 16:24
                pewnie na muranowie sie wychowala ;)
            • leniwy_wiesniak Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 23.02.06, 17:18
              No właśnie. Gdzie?
              Już mam powoli dość tej zimy.
              A najbardziej mnie wk... irytuje ten pie... niesympatyczny śnieg. Jakby nie
              mogło raz porządnie popadać. Ale nie, po co, lepiej każdej nocy popierdywać po
              trochu, tak żeby tylko się człowiek każdego ranka wk... irytował, że musi
              skrobać/odśnieżać.
              A dziś to już apogeum było, bo mi ku... do diaska drzwi zamarzły.
              Nie, nie zamek, zamek działał (zresztą, zawsze noszę w torbie odmrażacz). Na
              uszczelkach poprzymarzało. Bo wieczorem wczoraj była odwilż, woda wlazła a w
              nocy zamarzło.
              Ale chu... niefart.
              • leniwy_wiesniak zapomniałem dodać: 23.02.06, 17:20
                oczywiście na piechotę do pracy zapier.... maszerowałem
                • alma82 Re: zapomniałem dodać: 23.02.06, 17:22
                  widzę, że kolega się zdrowo zdenerwował ;)
                  Jeśli wierzyć prognozom to jeszcze trochę sie musimy pomęczyć z ta nasza "piekna" zimą, echh :-/
                  • krwawymsciciel Re: zapomniałem dodać: 23.02.06, 18:31
                    a moze kupimy sobie wszyscy dlugie weze ogrodowe i bedziemy polewac ciepla woda
                    okolice, zeby splukac snieg? co Wy na to? ;)
                    • sloag wszystkoz zostaje w rodzinie 23.02.06, 20:34
                      pytałaś mnie jak tam film. Przyzwoita komedia, którą się gładko ogląda, ale nie
                      zapada jakoś w pamieć. można spokojnie poczekać na płytkę, to film raczej
                      kanapowy niż kinowy.
                      • warszawianka_jedna Re: wszystkoz zostaje w rodzinie 24.02.06, 13:33
                        tam gra Jaś Fasola, którego uwielbiam ;-)
                        dlatego napewno pójdę do kina.
            • tukee Re: no i gdzie ta wiosna, gdzie?????!!!!!!!! 25.02.06, 23:56
              ja moge sobie to wyobrazic. Ale opowiadaj o tej nowej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja