mieszkanie - oszaleję!!!!

07.03.06, 12:17
O tygodnia mamy na tapecie temat kupno mieszkania. upieramy się, ze w
okolicy. dzwonię wczoraj umawiam sie na dzisiaj popołudnie i co, rano
telefon, ze nieaktualne. Stare, nowe, tanie, drogie, do remontu, po remoncie.
Mam wrażenie, że kupujący biorą je nie patrząc jak i gdzie!!!!!
Ostatanio jakieś 5 mieszkań tak nam przeszło obok nosa.
Zaczynam być wk....
    • desperately.seeking.something Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 07.03.06, 12:24
      sloag napisała:

      > O tygodnia mamy na tapecie temat kupno mieszkania. upieramy się, ze w
      > okolicy. dzwonię wczoraj umawiam sie na dzisiaj popołudnie i co, rano
      > telefon, ze nieaktualne. Stare, nowe, tanie, drogie, do remontu, po remoncie.
      > Mam wrażenie, że kupujący biorą je nie patrząc jak i gdzie!!!!!
      > Ostatanio jakieś 5 mieszkań tak nam przeszło obok nosa.
      > Zaczynam być wk....

      ja tak sprzedałam mieszkanie
      kupiłam zresztą też
      obejrzałam wprawdzie, ale czasu do namysłu nie było. albo ja się decyduje albo
      człowiek, który wejdzie po mnie
    • warszawianka_jedna Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 07.03.06, 13:20
      nie daj się zwariować, agencje nakręcają rynek, pod pretekstem droższych
      kredytów.
      • krwawymsciciel Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 07.03.06, 14:29
        z jednej strony tak, z drugiej - to ostatnie chwile, zeby wziac kredyt we
        frankach tanio, a na dodatek od poczatku marca sa nizsze oplaty za ksiegi
        wieczyste i takie tam inne sprawy, ludzie faktycznie kupuja mieszkania prawie ze
        na telefon
    • warszawianka_jedna Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 07.03.06, 15:42
      ta agencja dała dziś kilka ogłoszeń na aaaby, dot Muranowa.

      Kontakt
      nazwa Szewczyk Nieruchomości
      ulica Puławska 87/89
      nr domu 28
      kod 02-595
      miasto Warszawa
      telefon (022) 856 50 60
      fax (022) 856 74 90
      • warszawianka_jedna Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 08.03.06, 09:50
        warszawianka_jedna napisała:

        > ta agencja dała dziś kilka ogłoszeń na aaaby, dot Muranowa.
        >
        > Kontakt
        > nazwa Szewczyk Nieruchomości
        > ulica Puławska 87/89
        > nr domu 28
        > kod 02-595
        > miasto Warszawa
        > telefon (022) 856 50 60
        > fax (022) 856 74 90
        >
        to są ich oferty z wczoraj:

        07-03 Warszawa Śródmieście/Muranów Miła 73 390.000
        07-03 Warszawa Śródmieście/Muranów Nowolipie 57 360.000
        07-03 Warszawa Śródmieście/Muranów Nowolipie 58 348.000
    • librero Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 07.03.06, 17:55
      hyhy....

      to samo słyszę ostatnio od znajomych szukacjących nowego lokum. To chyba jakieś
      szaleństwo? Kolezance ostatnio sprzatnal okazję sprzed nosa facet, ktory w
      jechal z kasa gdzies spod Ostrołęki i 'kupil' mieszkanie w ciemno, przez
      telefon. no comment.

      Nie mowiac juz o tym, ze metr w wielkiej plycie w dogodnej lokalizacji zaczyna
      oscylowac wokol 5k. Paranoja :/
      • sloag Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 07.03.06, 20:11
        ok, obejrzeliśmy dzis cos prawie fajnego.teraz burza mózgów, 5,4 tys za
        m2.Muranów wolska strona. Myślimy. ..
        :)
        • leniwy_wiesniak a może to u naszej sąsiadki???? 07.03.06, 23:02
          Dziś się dowiedizałem, że pani mieszkająca za ścianą sprzedaje mieszkanie. 2
          pokoje ;)
          W sumie byłby niezły czad jakbyśmy byli sąsiadami :P
          • warszawianka_jedna Re: a może to u naszej sąsiadki???? 08.03.06, 00:32
            leniwy_wiesniak napisał:

            > Dziś się dowiedizałem, że pani mieszkająca za ścianą sprzedaje mieszkanie. 2
            > pokoje ;)
            >

            a sami dokupić nie chcecie?
            • leniwy_wiesniak Re: a może to u naszej sąsiadki???? 08.03.06, 10:10
              warszawianka_jedna napisała:

              > leniwy_wiesniak napisał:
              >
              > > Dziś się dowiedizałem, że pani mieszkająca za ścianą sprzedaje mieszkanie
              > . 2
              > > pokoje ;)
              > >
              >
              > a sami dokupić nie chcecie?
              >

              O niczym innym nie marzę.
              Tak sobie planowaliśmy, że fajnie by było, gdyby sąsiadka sprzedała je kiedyś.
              Ale wyobrażałem sobie to "kiedyś" za 5-8 lat ;)
              W tym momencie obawiam się, że wzięcie kredytu na jakieś conajmniej 250 tys.
              przekracza nasze możliwości.
              Tak, że smutno, ale chyba musimy się z tą myślą pogodzić.

              Choć faktycznie układ byłby idealny. Mielibyśmy w sumie ponad 80m^2 powierzchni,
              nie musielibyśmy się daleko przenosić, no i możnaby było spokojnie mieszkać
              jednocześnie remontując.
              W dodatku możnaby było się szarpnąć na kominek, bo mamy przewody po starych
              piecach/kuchniach węglowych.
              • warszawianka_jedna Re: a może to u naszej sąsiadki???? 08.03.06, 10:22
                leniwy_wiesniak napisał:

                > warszawianka_jedna napisała:
                >
                > > leniwy_wiesniak napisał:
                > >
                > > > Dziś się dowiedizałem, że pani mieszkająca za ścianą sprzedaje mies
                > zkanie
                > > . 2
                > > > pokoje ;)
                > > >
                > >
                > > a sami dokupić nie chcecie?
                > >
                >
                > O niczym innym nie marzę.
                > Tak sobie planowaliśmy, że fajnie by było, gdyby sąsiadka sprzedała je kiedyś.
                > Ale wyobrażałem sobie to "kiedyś" za 5-8 lat ;)
                > W tym momencie obawiam się, że wzięcie kredytu na jakieś conajmniej 250 tys.
                > przekracza nasze możliwości.
                > Tak, że smutno, ale chyba musimy się z tą myślą pogodzić.
                >
                > Choć faktycznie układ byłby idealny. Mielibyśmy w sumie ponad 80m^2
                powierzchni
                > ,
                > nie musielibyśmy się daleko przenosić, no i możnaby było spokojnie mieszkać
                > jednocześnie remontując.
                > W dodatku możnaby było się szarpnąć na kominek, bo mamy przewody po starych
                > piecach/kuchniach węglowych.


                no, to sprzedajcie swoje i kupcie sąsiadki, zawsze będziecie mieli więcej
                miejsca. A za 5-8 lat, odkupicie swoje i przyłączycie ;-)
                • librero Re: a może to u naszej sąsiadki???? 08.03.06, 20:09
                  a jak to jest z wykupem mieszkania od spoldzielni? Mojej kolezance jakis czas
                  temu rodzice wykupili od spoldzielni (lub administracji) kawalerkę w centrum na
                  b. atrakcyjnych warunkach - chyba za mniej niz 40 tys.
              • sloag Re: a może to u naszej sąsiadki???? 08.03.06, 15:14
                daj namiary prosze na sąsiadkę!!!!!
        • desperately.seeking.something Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 08.03.06, 08:51
          sloag napisała:

          > ok, obejrzeliśmy dzis cos prawie fajnego.teraz burza mózgów, 5,4 tys za
          > m2.Muranów wolska strona. Myślimy. ..
          > :)

          to szybciutko myślcie
          bo znowu się znajdzie bardziej zdecydowany :(
    • rodja Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 08.03.06, 01:44

      No słyszałem opinię, że jak ktoś ma teraz zdolność kredytową i mieszkania nie
      kupuje to głupek.

      Całe więc szczęście - nie mam zdolności - nie jestem głupi ;)
    • piotr.lutynski Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 08.03.06, 12:58
      sloag napisała:

      > O tygodnia mamy na tapecie temat kupno mieszkania. upieramy się, ze w
      > okolicy. dzwonię wczoraj umawiam sie na dzisiaj popołudnie i co, rano
      > telefon, ze nieaktualne. Stare, nowe, tanie, drogie, do remontu, po remoncie.
      > Mam wrażenie, że kupujący biorą je nie patrząc jak i gdzie!!!!!
      > Ostatanio jakieś 5 mieszkań tak nam przeszło obok nosa.
      > Zaczynam być wk....

      Znam to.... 25 czerwca opóściłem mój ukochany Muranów i mieszkam na Bemowie.
      Szukanie mieszkania zajęło mi ze 2 miesiące, potem formalności z Bankiem,
      sprzedaż starego, wykończenie nowego- od rozpoczęcia szukania do wprowadzenia i
      umeblowania upłynęło 10 miesięcy.

      Pozdr
    • sloag Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 08.03.06, 19:50
      no to jutro zaczynamy. byłiśmy dzis na nowolipkach 4 pietro do remontu.
      tamto poprzednie wydaje się bardzo ok. w lepszym stanie , wymienione
      instalacje, 1 piętro.
      ehhhhh, zobaczymy, jutro dzień decyzji :)
      • tukee Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 26.03.06, 01:17
        Czesc Aga, no i jak?
        • sloag Re: mieszkanie - oszaleję!!!! 26.03.06, 15:41
          tamto o którym pislałam odpuściliśmy. 8 tys dla pośrednika nas pokonało ;(
          przez ostatni tydzień przyznaje szczerze nie myślałam o tym w ogóle, nawet nie
          śledziłam ogłoszeń. mieliśmy jak zwykle ;) intensywany tydzień w pracy, ale
          nadal szukamy.
    • tukee Świat /wokół nas/ oszalał 14.06.06, 15:39
      www.trader.pl/details,191,658656977061220062226312.asp
      • leniwy_wiesniak Re: Świat /wokół nas/ oszalał 14.06.06, 18:02
        wiesz, cenić to sobie można. Trzeba jeszcze tylko znaleźć kupca.
        A wbrew pozorom jeszcze tak tragicznie nie jest. Da się kupić troszkę taniej ;)
        Choć niewykluczone, że i na takie coś amator się znajdzie
        • tukee Re: Świat /wokół nas/ oszalał 14.06.06, 23:10
          Wiesz, Jarek, ja bym spasowala. Muranow najukochanszy, ale z takimi cenami to
          dom w Milanowku tez jest fajny. Dom nie za 200. Ale za jakies 350 to juz chyba
          mozna by cos wyszukac. Tylko ten dojazd ;-(
        • krwawymsciciel Re: Świat /wokół nas/ oszalał 15.06.06, 11:28
          zwlaszcza ghetto warszawskie to jakis total. i zeluzje ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja