krwawymsciciel 10.05.06, 16:39 ktos to robi? robi? no i gdzie? bo tak przebiec Muranow wte i wewte i juz po krzyku jest... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alma82 Re: bieganie po Muranowie 10.05.06, 20:29 Jak komuś za mało jest tak w te i wewte to może dwa razy przebiec ;) Moja siostra jakis czas temu chorowała na tą przypadłość ;p - biegała po gęsiówie i parku krasińskich, ale szybko jej się znudziło.. Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: bieganie po Muranowie 11.05.06, 19:01 kurcze, ja się zbieram do biegania już od roku prawie ;) ale samemu jakoś tak ciężko/nudno a żona 'niebiegająca' ;P Jakby kto chciał wspólnie poganiać, to ja chętny... Odpowiedz Link
rodja Re: bieganie po Muranowie 12.05.06, 15:33 jak kiedyś po 'dzielnej' biegałem. 'dzielna' w sensie skweru przy pawiaku od zachodniej strony Jana Pawła. nawet nie pamietam jak sie ten skwerek nazywa bo nazwa od niedawna i mi uleciała. tam było ok. jedno okrążenie ma 800m. psy na tyle zajęte sobą i oszołomione zielenią więc nawet nie zaczepiały 'zazbytnio'. oj pobiegałbym pobiegał... Odpowiedz Link