pawlozsiul
09.10.09, 13:07
Należy się, bez dwóch zdań. Za te wojny, których Ameryka nie
rozpętała, choć mogła. Za to, że powoli zaczyna zajmować się swoimi
sprawami, a nie wojną o pokój na świecie.
Węglarczyk nie ma racji. Nagrodę dezawuował Gore - pies wojny -
morderca Serbów i obrońca motyli.