obserwer11
01.11.09, 00:12
W tym roku królują przy cmentarzach wiązanki ze sztucznych kwiatów, jak np. ostatni hit - ogromne serca nawet po 400 zł za sztukę. Dla Polaków Wszystkich Świętych i Zaduszki to nie tylko dni refleksji duchowej. Dla wielu to po prostu świetny biznes. Kilka dni intensywnej pracy pozwala utrzymać się przez kolejne miesiące, co bardziej przedsiębiorczy zarabiają na kolejne biznesy sezonowe.
- Za utarg ze Wszystkich Świętych kupię samochód - mówi pani Agata, właścicielka stoiska koło cmentarza we Włochach. No nie jakiegoś mercedesa, ale przyzwoitego golfa albo małą toyotę – dodaje.
Ostatnie tygodnie to czas wytężonej pracy dla straganiarzy. - Przez te 3 dni, piątek, sobotę i niedzielę nie śpię – opowiada pani Agata – pod koniec ręce nam się wszystkim trzęsą ze zmęczenia i często z zimna. Modlimy się o ładną pogodę. Każdy z nas robi kilkadziesiąt wiązanek dziennie i na bieżąco sprzedajemy.