Zatrzymany przez CBA Marek W.

05.11.09, 12:15

Funkcjonariusze CBA zatrzymali dwie osoby podejrzewane o korupcję w związku
ze śledztwem w sprawie niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści
majątkowej przez funkcjonariusza publicznego.
Dzisiaj rano funkcjonariusze białostockiej delegatury Centralnego Biura
Antykorupcyjnego zatrzymali dwóch mężczyzna w wieku 38 i 37 lat. Pierwszy z
nich pełnił obowiązki dyrektora Izby Skarbowej w Białymstoku. Został on
zatrzymany rano w miejscu pracy, a następnie przewieziony do Prokuratury
Okręgowej w Białymstoku. Drugiego funkcjonariusze CBA zatrzymali w Zielonej
Górze. Obaj mężczyźni są podejrzani w związku ze śledztwem dotyczącym
niedopełnienia obowiązków służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA

www.cba.gov.pl/portal/pl/20/324/Zatrzymani_przez_CBA.html
    • zimija Re: Zatrzymany przez CBA Marek W. 05.11.09, 12:54
      Był kiedyś w Bielsku prokurator sr. Z. który zwykł mawiać "dajcie mi człowieka a
      ja znajdę na niego paragraf".
    • pawlozsiul są małostkowi bardziej niż ustawa przewiduje 05.11.09, 13:47
    • ckmi Re: Zatrzymany przez CBA Marek W. 05.11.09, 14:02
      Okaże się, że wszystko jest w porządku ale reputacje człowiekowi zepsują.
    • pawlozsiul nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 05.11.09, 16:27
      Ale tę nadchodzącą propagandę sukcesu w wykonaniu J. Dobrzyńskiego
      już na forum prorokowałem tydzień temu:

      forum.gazeta.pl/forum/w,252,102135085,102141949,ta_propaganda_sukcesu_sukcesem_propagandy.html

      kahuna11 napisał:

      > Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA

      Stawiam Wędrowniczka 0,7,że pojutrze sąd nie znajdzie przesłanek do
      zastosowania wobec zatrzymanego tymczasowego aresztu, tj. uzna, iż
      zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do zastosowania
      tego środka zapobiegawczego. Kto się zakłada? Lechowski, Mesio, inni
      admiratorzy CBA?
      • lechowski51 Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 05.11.09, 17:19
        Wiec stoji!.Wypije jak znow znajde sie w uroczym Bielsku.Z drugiej strony
        zadziwiajace jest ze lewactwo jest w ciaglym sojuszu ze zlodziejami.Zreszta nie
        tyllko lewactwo bo aferalowie z PO tez maja we wiezieniach ponad 80% glosow.
        • sebak13 Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 05.11.09, 17:35
          czyżby gra polityczna o stołki:)
          • sebak13 Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 06.11.09, 17:03
            Jednak Marek W. opuścił dzisiaj areszt...czyżby kolejna wpadka
            CBA :) CZY MOZE ZJADŁ TYLKO Z KIMS KOLACJE? :P
        • pawlozsiul Weź Szpila jako moder rozstrzygnij ten zakład 07.11.09, 12:55
          lechowski51 napisał:

          > Wiec stoji!.

          CBA wymiękło na tyle, że nawet wniosku o tymczasowe aresztowanie nie
          złożyło. Więc niby materialnie ja wygrałem, ale też wszystkie
          formalne przesłanki zakładu nie zostały spełnione.
      • zimija Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 05.11.09, 17:58
        pawlozsiul napisał:

        >
        >
        > Stawiam Wędrowniczka 0,7,że pojutrze sąd nie znajdzie przesłanek do
        > zastosowania wobec zatrzymanego tymczasowego aresztu, tj. uzna, iż
        > zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do zastosowania
        > tego środka zapobiegawczego. Kto się zakłada? Lechowski, Mesio, inni
        > admiratorzy CBA?

        i co wypiłbyś z lesiem albo mesiem ?! tfuuu
        • krzysztof_ja Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 05.11.09, 20:03

          Spokojnie ,jeszcze nikt nikogo nie skazał,a jak wiadomo dopóki nie ma
          prawomocnego wyroku, człowiek jest niewinny.A tak swoją drogą,sprawdźcie, ile
          to z tak spektakularnych akcji zatrzymań,aresztowań w wydaniu CBA, zakończyło
          się skazaniem przez sąd.
          • ram-bo Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 06.11.09, 19:09
            A Marka zobaczycie, że posadzą.
            • zimija Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 06.11.09, 19:27
              ram-bo napisał:

              > A Marka zobaczycie, że posadzą.

              co wujek w CBA czy geny ormowca ?
              • ram-bo Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 07.11.09, 10:08
                siostra w prokuraturze.
                A co do genów to ustaliliśmy who is who !!
                Udanego weekendu.
                • klon0001 Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 07.11.09, 11:05
                  ram-bo napisał:

                  > siostra w prokuraturze.
                  > A co do genów to ustaliliśmy who is who !!
                  > Udanego weekendu.
                  ----
                  oraz nieśmiałe napomykanie podwładnych, że "nachapał się dość żeby
                  od kary się wykupić"
            • zimija Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 05.12.09, 09:24
              ram-bo napisał:

              > A Marka zobaczycie, że posadzą.

              Dla przypomnienia:
              od tego postu zaczęła się moja dyskusja z rambo.
              A dla przedstawicieli skarbówki podaje link gdzie zainteresowany określa się
              jako "boss":
              www.motokuriers.pl/
              • ram-bo Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 05.12.09, 13:03
                TAk rozszyfrowales mnie.....eh..
                od teraz zwracaj sie do mnie P."Boss"

                Ps. przestań brać albo zmnień dawke lub lekarza!!!
              • ja_dekabrysta Re: nie to, żebym się chwalił, czy cóś takiego 05.12.09, 16:33
                zimija napisał:

                >
                > Dla przypomnienia:
                > od tego postu zaczęła się moja dyskusja z rambo.
                > A dla przedstawicieli skarbówki podaje link gdzie zainteresowany
                określa się
                > jako "boss":

                Jeszcze tylko nazwisko i adres,zuch malczyk po prostu gieroj.



      • pawlozsiul zarzuty doprawdę "porażające" 07.11.09, 12:50
        Że facet dorabiał na boku. Nawet nie ustalili, czy sam później
        rozpatrywał napisane przez siebie odwołania. Ot "profesjonalna"
        służba. Jedyne, co do tej pory dowiedziono Markowi W. to fakt, że
        jego nazwisko kończy się na -uk. Z tego powodu za Marcinkiewicza
        musiał pożegnać się z szefowaniem US w Bielsku, z tego też pewnie
        powodu stał się przedmiotem inwigilacji CBA. W odróżnieniu od innych
        uczestników tej dyskusji, ja faceta nie znam - nie wiem, gdzie
        pracuje jego siostra, ani też nie znam innych szczegółów z jego
        życia prywatnego. Niech więc będzie, że bronię go w imię
        solidarności plemiennej.
        • pawlozsiul a znacie ten kawał o nazwiskach na -uki? 07.11.09, 12:52
          W czasach, gdy pociągi jeszcze jeździły przyjeżdża ważniaczek z
          CDOKP do Czeremchy, przegląda listę płac i ze zdziwieniem pyta:
          - A czemu u was nikogo na "ski" nie ma?
          - No jak to nie ma, Skibiuk przecież jest
        • pawlozsiul te zwyczaje zaczął praktykować niejaki Misiąg 07.11.09, 13:00
          Później twórczo rozwinęła je Chojno-Duch, za co ich przełożony
          otrzymał Order Orła Białego.
        • ram-bo Re: zarzuty doprawdę "porażające" 07.11.09, 19:43
          A obecny szef U.S w BP to niby -ski ?
          Marek W. jest powiązany z PO i Naszym POdlasiem -..
          A co do "solidarnosci plemiennej" to ze odniesienie, mozna sie
          przeliczyc.
          • zimija Re: zarzuty doprawdę "porażające" 07.11.09, 20:22
            Biedny urzędniczek, ambicja cię zżera ? Weż się za książki to może dostaniesz
            funkcje starszego referenta.
            • pawlozsiul już był taki jeden, co dużo czytał... 07.11.09, 22:16
              Dużo czytał i miał być ku*wa ostry jak brzytwa, ale go CBA nagrało
              albo inny Gudzowaty.
              • mexico86 Re: już był taki jeden, co dużo czytał... 08.11.09, 02:20
                Kłamał Oleksy niedobry kłamał, jak mozna było powiedziec że profesor
                nasz, miłosciwie nam panujacy przez kadencje dwie,rycerz ten mały co
                przez groby Charkowskie do Nato nas wprowadził mąż pieknej Jolandy, co
                to naród cały zwiesniaczały kultury uczy -bezy bezy bezy.. Aleksander
                Kwasniewski, nieuczciwy jest albo,że pijacy chociazby- kłamał pijak
                jeden .
                • ram-bo teraz dopiero zrozumialem- zimije. 08.11.09, 10:51

                  Tak mi sie przyp.
                  forum.gazeta.pl/forum/w,252,99843467,,zaslyszane.html?v=2

                  Ps. Prostrze bylo pewnie "zlóż donos" - teraz zimija musi więcej
                  pisać i ma wiecej adresow do "obskoczenia", A można poprosić sebcio
                  to 1ucho w BP.
                  • lechowski51 Re: teraz dopiero zrozumialem- zimije. 08.11.09, 11:37
                    Mysle pawlo ze z Toba zaczyna byc cos niedobrze jak z nikiem.Dotad nie
                    zwracalem na to uwagi czy zlodziej konczy sie na uk czy na ski.Twoja czujnosc
                    ruska wzmaga moja polska!Po powrocie z cerkwi poczytaj....i jak Cie poniesie
                    walnij sie w swoj ruski/polski?/ leb.


                    Wyznania skruszonego konspiratora

                    Ruszyło mnie sumienie. Przyznaję się do winy. „Rzeczpospolita” wraz z CBA i PiS
                    przygotowywała zamach stanu. Marszałek Bronisław Komorowski miał świętą rację.
                    Nie było afery hazardowej. Były niewinne rozmowy Rycha, Zbycha i Mira, które w
                    podły sposób, z użyciem wszelkich propagandowych środków, zamierzaliśmy
                    wykorzystać przeciw rządowi. Już teraz, nim jeszcze zaczęła działać komisja do
                    sprawy afery hazardowej, chcę być pierwszym, który to wszystko wyzna. Który się
                    pokaja, w piersi walnie mocno, włosiennicę przywdzieje.

                    Wraz z PiS i CBA knuliśmy, węszyliśmy, ryliśmy. Stworzyliśmy tajny układ
                    (napisał o nim Wojciech Mazowiecki w „Gazecie Wyborczej”). Jak on działał? Po
                    prostu. Co tydzień odbywało się spotkanie na jednym z opuszczonych cmentarzy pod
                    Radomiem, gdzie spoczywają szczątki niemieckich żołnierzy. Dlaczego niemieckich?
                    Nie wiem, nie moja decyzja. Nie potrafię nawet powiedzieć, jak tam docierałem,
                    zawsze pojawiał się samochód, który zabierał mnie tuż przed północą na miejsce
                    spotkania. Tam zbierali się pisowcy i ci z CBA.

                    Nie wiem, kto tym dowodził. Ale gdy dwóch panów w brązowych skórzanych kurtkach
                    przekazało mi owego feralnego październikowego dnia skrzynkę z dokumentami i
                    stanowczym głosem nakazało: masz i drukuj, poczułem, że skóra mi cierpnie. –
                    Kiedy? – zapytałem nieśmiało. – Jutro. – O Boże, nie zdążę – jęknąłem. – Dosyć –
                    warknął jeden z nich z napisem CBA na koszuli i złotą obrożą na szyi. Teraz
                    myślę, choć w świetle księżyca dobrze go nie widziałem, że to mógł być agent
                    Tomek. – Dostałeś, to masz drukować (tak, Piotr Stasiński z „Gazety Wyborczej” i
                    publicyści „Polityki” odgadli, że tak było). – Ale dlaczego jutro – popiskiwałem
                    nieśmiało. – Tak ustalili bracia – włączył się drugi. – Wszyscy nasi są w
                    Warszawie, nawet Zbyszek Ziobro przyjechał z Brukseli, żeby komentować (tu z
                    kolei błysnął przenikliwością „Newsweek”). A prezydent już wydał rozkazy
                    jednostkom nadwiślańskim. Jak tylko wydrukujesz, wchodzą do akcji. Dobra, co ma
                    być, to będzie, machnąłem zrezygnowany ręką. – No, tylko użyjcie dobrego druku,
                    żeby ktoś nie powiedział, że CBA ma złą drukarkę – nieco cieplej zakończył ten,
                    który był zapewne Tomkiem. Co było robić. Wziąłem papierzyska i bach z cmentarza
                    prosto do gazety.

                    Czułem pismo nosem. Jak nasi coś organizują – kicha. Urodzeni nieudacznicy.
                    Miało być po Tusku, a tu nic. Papiery słabsze, niż myślałem. CBA nie dostarczyło
                    pieniędzy, które za operację zmiany ustawy mieli dostać Chlebowski z
                    Drzewieckim. Jednostek nadwiślańskich nie było. Rząd ocalał.

                    Żeby jednak już nigdy coś podobnego się nie powtórzyło, trzeba ukarać
                    przykładnie winnych. Dlatego żałuję, że szefem komisji śledczej ani nawet jej
                    członkiem nie został Stefan Niesiołowski. On by sobie z tym dał radę. W każdym
                    razie służę wyznaniami. Mam nadzieję, że moja skrucha zostanie doceniona.

                    Opublikowano: : 6 listopada 2009 o 19:58 w kategorii: Bez kategorii. Możesz
                    śledzić dyskusję przez RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz, albo trackback ze
                    swojej własnej strony.
                    • pawlozsiul Re: teraz dopiero zrozumialem- zimije. 08.11.09, 21:41
                      Jeśliś bardzo ciekaw, to do cerkwi nie chodzę. Nie musisz uaktywniać
                      swojej "polskiej czujności", aby mi wytknąć, że
                      jestem "przewrażliwiony człon" - bo tyle chyba chciałeś napisać,
                      jeśli odrzucić z Twojej wypowiedzi eufemizmy. No to króciuteńko
                      kotku - czym sobie Marek W. zasłużył na takie zainteresowanie swoją
                      osobą wszelkich służb w państwie? Jak podasz jakiś argument, to go
                      rozważę - pod jednym warunkiem - że będzie to argument racjonalny, a
                      nie kolejny link do "Myśli Polskiej" czy podobnego bełkotu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja