pawlozsiul 20.11.09, 02:04 katowice.gazeta.pl/katowice/1,35024,7268396,Andrzej_Sadlok__Chlopcy_ze_wsi_wcale_nie_sa_gorsi.html Była kiedyś taka akcja "Piłkarska kadra czeka" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pawlozsiul o kurde, zupełnie jak na bielskim forum: 20.11.09, 02:08 Re: Zapraszamy na "Okrągły stół" Sadlok dobrze godo,ino że tu niy ino o sport sie rozchodzi...ludziom sie po prostu niy chce,bo sie niy opłaci,bo za daleko,pod górka itd...na wsi krowy trza szukać,kury i kaczki to już prawie że zabronione w mieście do roboty za 1200 nikomu sie niy chce,egal,że kuroniówka niy starczo,niy zapłacymy za gaz i woda i ok... I niych mi żodyn niy zaczyno,że państwo,pis,po som winne! Jak sie żodyn za robota niy weźnie,to państwo mu niy nasr...o! Jak świat światym to państwo żyje z obywatela,a niy na opach...W zamian oferuje minimum bezpieczyństwa socjalnego,tzn. moim zdaniym niy zasiłek 15 lot ino obrona przed zbójem i wojnom,jak sie do... Może wrócymy do czasów Hammurabiego:-)??? Re: Zapraszamy na "Okrągły stół" pisz po polsku durny hanysie Re: Zapraszamy na "Okrągły stół"IP: *.rudaslaska.vectranet.pl Gość: jorg 19.11.09, 19:44 Odpowiedz cytując Odpowiedz a ty jebany gorolu nie pisz wcale Re: Zapraszamy na "Okrągły stół"IP: *.ssmcnet.noaa.gov Gość: Polakze srodka 19.11.09, 19:46 Odpowiedz cytując Odpowiedz Widzisz nie hanysie, ja jestem Polak ze srodka i mysle, ze ten dzisieszy Polski nie jest polski ale jakas miesznina, WLASNIE KAZDZA GWARA JEST JEZYKIEM POLSKIM NIEZWYKLE PIEKNYM I BOGATYM. Ale Ty tego nie rozumiesz. Zapytaj siejezykoznwcoe jezyka polskiego to Ci sie moze rozjasni Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul zapomniałem wrzucić linka do tej dyskusji: 20.11.09, 02:09 forum.gazeta.pl/forum/w,424,103177844,,Andrzej_Sadlok_Chlopcy_ze_wsi_nie_sa_gorsi.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: zapomniałem wrzucić linka do tej dyskusji: 20.11.09, 05:44 Pawlo, wszak już kilka stuleci temu protestancki poeta pisał, że jądro tego narodu ( ja uważam, ze innych również) znajduje się na wsi. Także nic nowego, a że każdy tera miastowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kristian_wolf Re: zapomniałem wrzucić linka do tej dyskusji: 20.11.09, 06:45 He, Ekipa Kazimierza Górskiego w dużym procencie składała się z silnych chłopców ze wsi. Małopolska, Zagłebie oraz przybyłych do stolicy ze wsi polskiej zza Buga. Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: zapomniałem wrzucić linka do tej dyskusji: 20.11.09, 10:10 Chłop potęgą jest i basta :):) Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul ze dwa lata temu poszedłem na mecz w Koszelach 20.11.09, 13:24 Bramkarz Orli się odwrócił, pił wodę z baniaka i w tym momencie jakiś cham z drużyny gości zapakował mu gola. Nie poczekał aż się napije i odstawi butelkę, tylko po chamsku - nóż w plecy. Ale chłopcy szybko odrobili. W sumie 4:1 wygrali, czy coś koło tego. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Jak trzeba, to skomentuję ;) 20.11.09, 14:25 Od tygodnia na forum nie zaglądałem, bo órlopóję, a tu takie temat :) I - Zainteresowanie piłką to jednak regionalna kwestia zwyczaju. Na Śląsku jest pełno klubów w niższych ligach. Pewnie, to nie jest już to, co przed laty, ale i tak mają z kogo wybierać. A teraz policzmy "kluby" w naszym całym powiecie (ponad 50 tys. mieszk.): Tur Bielsk Podlaski (4. klasa rozgrywkowa; miasto BP), Tur II Bielsk Podlaski (7. klasa rozgrywkowa; wcześniej LZS Piliki, a więc gmina BP, ale dziś już praktycznie też miasto BP), Pionier Brańsk (7. klasa rozgrywkowa; miasto Brańsk) i GKS Orla (8. klasa rozgrywkowa; Koszele, gm. Orla). Cztery zespoły na osiem gmin! Gdzie Boćki, Brańsk gmina, Rudka czy Wyszki? W tych gminach NIKT nie gra w piłkę! O czym tu w ogóle mówić? Jaka to promocja futbolu? II - Ludzie grać nie chcą, to nie będą. Nikt ich nie zmusi. Mentalność, to główny problem. Dzieciaki nie czują, że przez sport mogą się wybić. Nie jest dla nich szansą. Nie widzą pozytywnych przykładów. Od najmłodszych lat nastawiane są na WYNIK, a nie na UMIEJĘTNOŚCI. Duże chłopy, grając na lewe papiery (albo - przykład z tego roku w Bielsku - cała młodzieżowa drużyna "braci", urodzonych tego samego dnia...), szkoleni, by nie kiwać, a wybijać, jechać po kościach, a po meczu patrzeć, jak trener chla w autobusie. Potem obserwują z bliska rozgrywki seniorskie, gdzie całymi tygodniami nie wiadomo kto gra w jakiej lidze, bo o tym nie decyduje wynik, ale widzimisię Dziadków z Miodowej. Przesiąkają tą atmosferą. III - Pytanie, czy powinno się inwestować w infrastrukturę, jest retoryczne. Ważne jest jednak jeszcze to, JAK się w nią inwestuje. Znowu przykład z naszego podwórka: wójt jednej z gmin ma (o dziwo) kilka szkół wiejskich. W jednej z nich maluchy mają takiego "trenera Sadloka", który z nimi jeździ po turniejach, wygrywa mistrzostwa Podlasia i reprezentuje wojwództwo na mistrzostwach Polski. Szkole brakuje porządnego boiska. Wójt ma przecież jednak obiecane pieniądze rządowe na osławionego Orlika. Gdzie więc decyduje się wybudować boisko? 20 km od tej szkoły, obok Gminnego Ośrodka Kultury - by było w kompleksie. Chociaż tam nikt w piłkę nie gra... Swoją drogą planowana od lat (i na wieeele lat jeszcze...) wielka modernizacja bielskiego stadionu zakłada... zmniejszenie liczby boisk. Na dodatek nadal projekt posiada sztuczną murawę na głównym boisku, chociaż rozgrywki ligowe mogą być prowadzone tylko na naturalnej trawie. IV - Problem "Polaków z odzysku" jest wyciągnięty tylko do leadu, więc tak naprawdę nie na nim z pewnością Saldok się pochylał. Ale jeśli już zostałem wywołany do tablicy i mam się do niego odnieść, to przyznam, że nie zgadzam się z tą tezą. Nie ma sensu mieszać kwestii piłki seniorskiej z młodzieżową. Dzieciaki powinny mieć możliwość gry w piłkę: dobrych trenerów, ładne boiska, etc. Ale rozgrywki seniorskie powinny być profesjonalnym biznesem. I wara od nich tzw. "działaczom". Gdyby zasady były jasne i konsekwentnie przestrzegane, to byłoby to tylko z korzyścią dla klubów. Gdyby w latach 90-tych połowa Widzewów, Legii, Lechów i Wiseł zbankrutowała, to dziś mielibyśmy je odbudowane od nowa i profesjonalnie zarządzane, grające w poważnej europejskiej lidze. Ale tego nie zrobiono. Dziś nie mamy piłki, nie mamy stadionów, nie mamy rozgrywek, a mamy ten syf, który mamy. Wracając do Acquafreski i jemu podobnych - jeśli chciałby grać w naszej reprezentacji (w co poważnie wątpię), pozwalałyby na to przepisy, a przede wszystkim - byłby najlepszym piłkarsko kandydatem do reprezentacji - to powinien grać! Bo w seniorskiej piłce powinni grać NAJLEPSI! Żadnych parytetów: tylu wielkomiejskich, tylu wioskowych, tylu inteligentów, tylu ufolódków. Budowanie drużyny, to zarządzanie grupą ludzi. Tak, jak w każdym innym biznesie - trzeba dobrać najlepszych, dopasować ich charakterologicznie, określić projekt i cel, który mają wykonać, dać im kasę, dobrego brygadzistę i zasuwać. Kto to lepiej wykona, ten odniesie sukces - nawet w sporcie :D Odpowiedz Link Zgłoś