Oddzial geriatryczny

03.12.09, 10:00
tylko w wydaniu BiPi, a myslałam, że tylko na "analu" taka posucha.
Poczytałam ja sobie kilka wątków z czasów, kiedy do Was zawitałam i
jakoś tak wiecej życia wtedy na forumie było.

I o ciastach sie pisało.... a tak BTW wczoraj murzynka upieklam.
kiedyśsie zarzekłam, że z takowym do pewnego bielskiego pubu sie
wybiorę. I co? i nic, pochłonę w samotności, co zaskutkuje
narośnięciem jeszcze wiekszej opony he he.

Poruszaxcie same poważne tematy normalnie, a gdzie czas na te z
przymrużeniem oka? ;)

Pozdrawiam wszystkich w mroźny poranek, normalnie szron jest
wszędzie, brrrr
    • kaukonsky Wszystko, co piękne jest, przemija... 03.12.09, 10:49
      Czarna Chata już nieczynna. Konkurencja ostro się rozwinęła. Ale Pub Blues dwa inne lokale ma, więc zloty można organizować :) Problem raczej w niewielkiej frekwencji. Przyznaję, że na ostatnim nawet mnie nie było, bo wojażowałem zawodowo.
      • mamba30 Re: Wszystko, co piękne jest, przemija... 03.12.09, 11:18
        tego to mi akurat nie musisz mówić, codziennie patrze w lustro :P

        zloty zlotami, tylko mi jakoś ciągle nie po drodze. Nie traqcę
        nadziei, że w końcu ruszysz swój zad i może we wiosce cosik zrobimy
    • kornilo Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 11:10
      a już myślałem że chcesz pisać o oddziale wewnętrznym Bielskiego Szpitala :)
      Geriatria tak powinien nazywać się ten oddział? :)
      • mamba30 Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 11:19
        a cóż ja mogę wiedzieć o Waszym oddziale, skoro ja na wiosce sobie
        zyję :D

        Oddział geriatryczny to jest teraz to forum, zarówno przez
        frekwencje, jak i poruszane tematy. Normalnie jakoś rozweselić Was
        trzeba :)
        • markochmeleski.1 Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 11:25
          ja też mieszkam na wsi i na nudę nie narzekam :) Późna jesień , zima to okres
          "wzmożonej" mej aktywności na forum Bielskim również :)
          • mamba30 Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 11:32
            pytanie na jakiej wsi, bo ta moje mimo że strasznie duża, to nudna i
            przewidywalna jak "Moda na sukces"... No i niestety u mnie wzmożona
            aktywność wynika zapewne z całkiem innej przyczyny niż u Ciebie.
            chyba się powieszę na tym balkoniku, co mi cały czas jeździ przy
            oknie w górę i dół z panami robotnikami zerkajacymi, co robię grrrr
            • markochmeleski.1 Wieś 03.12.09, 11:40
              jest wszędzie :)
              Wieś to ludzie i ich mentalność a nie to ile ich "w kupie" mieszka :)
              • mamba30 Re: Wieś 03.12.09, 11:47
                i właśnie ci panowie między innymi robią wiochę, bo mi do chałupy
                zagladają, a ja nie mam na to ochoty. I co mam zrobic? s....j
                powiedzieć? Biedne życie kobiety na bezrobociu. Jak w robocie
                siedziałam, to mi bylo wsio rawno, ile czasu krążą na tych
                balkonikach, a teraz to zero prywatności normalnie. Jak tylko oko
                otworzę, to lecę się ubrać, bo oni tak sobie jeżdżą po obu stronach
                bloku, wię nijak się ukryć
                • markochmeleski.1 Re: Wieś 03.12.09, 11:57
                  chłopy tak mają :)
                  To zdrowy odruch :) Rak prostaty kończy te zainteresowania :)

                  A tak z innej beczki. Na "zachodzie" spotkałem się z tym, iż w mieszkaniach nie
                  zawiesza się firanek i zasłon. Nie dbają ludzie o swoją intymność czy mają
                  wszystko na pokaz?
                  • mamba30 Re: Wieś 03.12.09, 12:08
                    niech swoim babom w dekolty zaglądaja :P

                    w sralonie mam firanki i zasłonki, ale zasłonki służą jako ozdoba.
                    Mogłabym opuścic żaluzje, ale wtedy byłoby za dnia, jak w grobowcu.
                    W kuchni, w której obecnie siedzę mam firankę, ale nie do samego
                    parapetu, a do połowy okna i oni własnie tutaj sobie jeżdżą. Po
                    drugiej stronie chałupy w sypialni mam tylko zasłony i te sie da
                    zaciagnąć od biedy. Tam też jeżdżą, ale mnie już wtedy nie ma. Syn
                    ma rolety, ale jego za dnia nie mam. Pozostaje mi sie jedynie ukryć
                    w łazience albo w wc, ale na to nie mam raczej ochoty.

                    W bloku na przeciwko pewna para nie miała nic zupełnie w oknach, do
                    czasu... kilka razu gzdzili sie na parapecie, vco mogli obejżeć
                    wszyscy ci, którzy byli na balkonie. Po pewnej akcji, gdy mąż z
                    kolegą i sąsiad z góry zaczęli facetowi kibicować i facet musiał się
                    udać w inne miejsce z kobietą na narządach, na drugi dzień zakupił
                    rolety.

                    Generalnie widze, że ogólnie panuje moda na zdobienie okien samymi
                    zasłonami.
                    • markochmeleski.1 Re: Wieś 03.12.09, 12:22
                      no cóż nasuwa mi się tylko jedno : w domach z betonu nie ma wolnej miłości :)
                      Zaciągnięte zasłony bądź żaluzje dopiero mogłyby u tych panów z za okna pobudzić
                      wyobraźnię i zmusić do akrobacji, a co niechybnie skończyłoby się naruszeniem
                      przepisów BHP i co nie daj Boże - wypadkiem :) o wydajności pracy już nie wspomnę
                      • mamba30 Re: Wieś 03.12.09, 12:34
                        od dawna marzy mi sie domek, ale przy cenach warszawskich i
                        podwarszawskich gruntów jest to raczej poza moim zasięgiem
                        finansowym. Strasznie zazdroszczę ludziom, którzy maja swój domek,
                        nawet mały z kawalkiem wlasnej zieleni obok. Ale jak to mówią jak
                        sie nie ma co sie lubi... itd.

                        A panowie sobie pojechali przed chwilą na dół. Mam nadzieje, że
                        kogos innego będą molestwować przez okna.
                        Tak poza tym, to się trzeba za gary wziąć, a ja nie mam pomyslu na
                        obiad. Może coś podpowiesz? Np. na co miałbys ochotę... Jak się
                        chłopów spytam, jaka zupę ugotować, to zawsze słyszę pomidorowa albo
                        rosól, mam mdłości już na same nazwy. A na drugie danie to im
                        generalnie wszystko jedno, zrób co uważasz. I gdzie tu
                        sprawiedliwość? Dlaczego to ja mam ciągle mieć dylematy... Whiskasa
                        kociego im podam w formie gulaszu :D
                        • markochmeleski.1 Re: Wieś 03.12.09, 13:14
                          to może żurek? i whiskas
                          jadę do miasta po córkę,nara
                        • kaukonsky Nie tylko Whiskas 03.12.09, 13:39
                          Zdzisław Kotzisław Xavery Sierściuch ps. TW Bibuś z apetytem zżera
                          trawę oraz gotowaną marchewkę. Nie gardzi surową wołowiną (chociaż
                          woli podlaną czerwonym winkiem, lub Black Catem), odrobinę drobiu
                          też z chęcią pożre. Ale ostatnio zasmakował w tasiemkach od
                          szlafroka oraz sznurkach. Może sznurówki chłopakom podaj? ;)
                          • mamba30 Re: Nie tylko Whiskas 03.12.09, 14:00
                            sierściuchy i owszem, ale chłopowia surowizna gardza :)

                            moje podrapały noy skórzany narożnik i Pyton jest na nie z deka
                            wściekły. Wolałabym, żeby się moimi tasiemkami już bawiły :)
        • kaukonsky Wjoskowa! 03.12.09, 11:29
          mamba30 napisała:
          > a cóż ja mogę wiedzieć o Waszym oddziale, skoro ja na wiosce sobie
          > zyję :D
          Mamba! Sobie żyjesz WeWjosce, a nie na wiosce ;)
          • mamba30 Re: Wjoskowa! 03.12.09, 11:36
            a co za róznica, wioska czy wjoska dalej wiocha, niby jestem ta, no
            rodowita warszawianka, ale chyba łapie alergię na stolycę i jej
            mieszkanców, chyba pora jakiegoś specyjalistę odwiedzić
    • mamba30 no to posłuchajcie sobie na pobudzenie :) 03.12.09, 11:44
      www.youtube.com/watch?v=eNGzltK_tlc
      • marecki-34 no to bardziej popowo będzie ;-) 03.12.09, 13:48
        www.youtube.com/watch?v=J29SRnYUouQ
        • mamba30 a teraz coś wykręconego :) bossskie laski 03.12.09, 13:58
          www.youtube.com/watch?v=gl6S4r5z6d4&feature=related
    • marecki-34 Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 13:44
      wpadniesz na moment, forum rozruszasz ;-)
      • mamba30 Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 14:01
        chciałabym, ale jak widać efekt jest mizerny
        • marecki-34 Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 14:18
          tylko Roman z Lechowskim są w stanie wywołać większą, w sensie ilości postów,
          dyskusję
          a żeby zebrać tylu forumowiczów w jednym poście to już im się nie udaje :-)
          • mamba30 Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 14:28
            ja tam sie nie znam :)

            ale za to znalazłam fajna kapelkę, przypomina mi starego, dobrego
            Kinga Diamonda z zespołem Mercyful Fate

            www.youtube.com/watch?v=e5VmZK3FcLw&feature=channel
            nie to żebym satanistka była, ale juz się wgryzam w temat kapelki :)
            zastanawiam sie tylko, kiedy będę jakies spokojniejszej muzy
            słuchała. Syn co jakiś czas wyskakuje z tekstem, "czego wy znowu
            słuchacie" w sensie, że to nie dla jego uchli.
            • marecki-34 Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 14:36
              Z reguły to jednak rodzice krzyczą do dzieci czego to one nie słuchają ;-)
              jak się dużo słucha to się człowiek wewnętrznie wzbogaca powiedz synowi :-D
              to ja z zupełnie innej beczki teraz
              www.youtube.com/watch?v=lAR_R_TqHx4&feature=related
              • mamba30 Re: Oddzial geriatryczny 03.12.09, 14:44
                On słucha tego rapowca amerykańskiego, no jak mu tam, ten biały,
                Eminem, juz sobie przypomniałam.

                A to mnie się podoba, przyjżę sie dokładniej i też coś podrzucam:

                www.youtube.com/watch?v=SO4s4GQqt_U&feature=PlayList&p=65D6AFB7A8F3CA3E&index=0&playnext=1


                nie rób scen :)
                • mamba30 przyjrzę, rzecz jasna, uwsteczniam się :) 03.12.09, 14:45
                  mamba30 napisała:

                  > On słucha tego rapowca amerykańskiego, no jak mu tam, ten biały,
                  > Eminem, juz sobie przypomniałam.
                  >
                  > A to mnie się podoba, przyjżę sie dokładniej i też coś podrzucam:
                  >
                  > www.youtube.com/watch?v=SO4s4GQqt_U&feature=PlayList&p=65D6AFB7A8F3CA3E&index=0&playnext=1a
                  >
                  >
                  > nie rób scen :)
                  • marecki-34 Re: przyjrzę, rzecz jasna, uwsteczniam się :) 03.12.09, 15:01
                    Byłem na ich koncercie w Warszawie, czadu takiego dają, że wow :-)
                    Do klasyki wrócę www.youtube.com/watch?v=zZR9nsFmwXY
                    • mamba30 Re: przyjrzę, rzecz jasna, uwsteczniam się :) 03.12.09, 15:08
                      No wiesz? Foch normalnie i to podwójny. Raz, że byłeś w Wawie nic
                      nie napisałes, ani nie zadzwoniłeś, a dwa za to, że nie byłam na tym
                      koncercie. Buuuuuuuu :(

                      A skoro juz sie w latach cofamy, to proszę bardzo :)

                      www.youtube.com/watch?v=flVEoNuEYgE&feature=related
                      • marecki-34 Re: przyjrzę, rzecz jasna, uwsteczniam się :) 03.12.09, 15:19
                        Wyjazd na ten koncert to na wariata był organizowany, wszystko w ostatniej
                        chwili więc niestety nawet nie pomyślałem, że kogokolwiek odwiedzę.
                        teraz coś elektronicznego bardziej na rozgrzewkę
                        www.youtube.com/watch?v=brUIAzQbhAM&feature=related
                        na pocztę zajrzyj :-)
                        • mamba30 Re: przyjrzę, rzecz jasna, uwsteczniam się :) 03.12.09, 15:54
                          na wariata czy na inna pałę, jak to ja bym była w Bielsku, to z
                          pewnościa nie omieszkałabym skorzystać z telefonu :)

                          Menżowiu sie spodoba, on lubi takie klimaty, ja tez :)
                          i coś ode mnie - solowa płyta wokalisty z Riverside. Na całej płytce
                          ani razu nie została wykorzystana gitara elektryczna.

                          www.youtube.com/watch?v=YrVnNVpX2pM&feature=related
                          • marecki-34 Re: przyjrzę, rzecz jasna, uwsteczniam się :) 03.12.09, 17:50
                            Następnym razem skorzystam z telefonu na 100%.
                            Ładnie ktoś o Dudzie napisał, że zamienia melancholię na nuty.
                            Zmienię trochę nastrój www.youtube.com/watch?v=bhMz7x1ZaGM
                            • mamba30 Re: przyjrzę, rzecz jasna, uwsteczniam się :) 03.12.09, 19:02
                              no ja myślę, co bym nie musiała zacząć ssssyczeć :)

                              muza zaje....sta. Przypomniało mi się
                              www.youtube.com/watch?v=XZvZxZEW1v8
    • pub.blues1 jaka tam posucha 03.12.09, 15:32
      własnie sie umawiamy na spotkanko...nie ma czarnej chaty jest czerwona chata,
      świeżo odnawiana...
      Nazwa inna, ale mysle nad zmiana na TRH !!! czyli the red house, aby tak
      podtrzymać chlubne tradycje - nie mylic z domkiem czerwonym z latarenką...
      ciacho tez mam zaplanowane z czerwona galaretka sernik na zimno - oczywista ze
      red cake - mamba priorytetem wyślę kawałek jak sie ostanie
      A forum czytam regularnie , od czasu do czasu z drugiej linii cos mi się uda
      sklecić...może więc jest to ten czas aby ocknąc sie z letargu, na przekór
      grypie, na przekór kryzysom, na przekór czarnym i czerwonym....na przekór
      wszystkim enter!
      • mamba30 Re: jaka tam posucha 03.12.09, 15:59
        Ech, szkoda że mnie tam nie bedzie. Co prawda czerń jest moim naj,
        naj kolorem, ale czerwony równiez niczego sobie :)

        Ja tam nie chce prorytetem, jeszcze jakiś wąglik sie na poczcie
        przyplącze. Może kurteczka wreszcie ktoś ruszy doopsko do Wawy, a
        nie tylko obiecanki cacanki, a glupia baba sie do klaptoka smieje :)

        Grypa się nie martw, przynajmniej dopóki Ci ogonek nie rosnie.
        Zdrówka zatem życzę i częstszego używania klawiatury :D
        • pub.blues1 Re: jaka tam posucha 03.12.09, 16:50
          oki doki...
          grypa była i minęła
          czerwony z czarnym kolaboruje tworząc bure zacieki...
          sernik jest dobry tak jak i "czarniawy" (murzynek sie znaczy)
          do wawy daleko i pod górę, czasami pod wiatr i opon zimowych brak
          do belska taka sama droga...., a może i nie
          kaukonsky wskaże skróty...
          obserwator(e) bielszczano zaznaczy na mapie
          a marko orlano na przeciw wyjedzie...
          ja poczekam znużon wielce
          palce wpychając i widelce
          w sernika okraszonego
          czerwoną omastą
          a wszystko to sie dumnie nazywa ciasto
          ..................
          ale chrzanię..., świńska grypa i kurza ślepota!
          • mamba30 Re: jaka tam posucha 03.12.09, 17:00
            Bardzo dziękuję Szanownym Gentelmanom, ale jak to sobie wyobrażacie?
            Że niby ja, samotna kobitka mam się tluc po drogach i rozdrożach? A
            zbóje, zboczeńcy czhający na mą cnotę? :D

            A tak serio, to z chęcią bym się wybrała, bo robię to od kilku lat i
            nici. Ale moment teraz nie za dobry, straciłam pracę, a w lato
            większość oszczędności w remont władowałam. Paliwo, hotel i "paliwo"
            troszkę by mnie koszxtowały. Chyba źle bym się czuła wydając teraz
            jednorazowo kilka stów, wiedząc, że nie zarabiam. Ale kurde blaszka
            wierz mi, że kusisz :)
            • pub.blues1 Re: jaka tam posucha 03.12.09, 17:30
              PRZENOCUJESZ W CZERWONEJ CHACIE...ciepło, kuchnia na miejscu, wucet też....damy
              radę...
              Kaukonsky, a ty sie czemu nie odzywasz?
              w sobotę cię widzę o 17 na Jaga-Odra, to se pogadamy!!!!!
              • mamba30 Re: jaka tam posucha 03.12.09, 18:33
                to kiedy ten zlot popełniacie, hę?
            • marecki-34 Re: jaka tam posucha 03.12.09, 17:40
              Jak będę jechać w jakiejś sprawie do stolicy to się odezwę i transport do
              Bielska masz zapewniony :-)
              Co prawda w druga stronę to nie wiem jak będzie ;-)
              • mamba30 Re: jaka tam posucha 03.12.09, 18:35
                dziękuję bardzo, ale tak od czapy jakbym miała jechać, to nie
                wiedziałabym, co w Bielsku ze sobą począć :) Zastanawiam się mocno
                nad dotarciem. Ewentualnie volvika szarpnę, może w jakimś Waszym
                warsztacie uda mi się dopaść mechanika, który zerknie ne ten mój
                EGR - kiedyś poruszałam tu ten temat :)
Pełna wersja