No cześć, znowy wpadłem na chwilę...

04.12.09, 21:24
... i stwierdziwszy (po 5 sekundach), że nic się nie zmieniło od czasów, gdy
większość forumowiczów miała nadzieję, że dyskusja na forum ma jakiś głębszy
sens, życzę wszystkim dobrego apetytu do jutrzejszego obiadu.
    • odziej Re: No cześć, znowy wpadłem na chwilę... 04.12.09, 21:42
      ja tam się odchudzam przed świętami...
      • proffet Re: No cześć, znowy wpadłem na chwilę... 04.12.09, 22:19
        odchudzaj się po świętach jak tak zrobię
        • odziej Re: No cześć, znowy wpadłem na chwilę... 04.12.09, 22:34
          w sumie... do świąt raczej dużo nie zgubię...
          • pawlozsiul i to jest argument za kalendarzem juliańskim 04.12.09, 23:06
            Dostajesz extra trzynaście dni na gubienie.
    • to_ja8 Re: No cześć, znowy wpadłem na chwilę... 05.12.09, 21:03
      Tym razem stwierdziłem to samo w dwie sekundy....
      • 11rewresbo Re: No cześć, znowy wpadłem na chwilę... 05.12.09, 21:42
        To-ju8, bystrzacha, dwie sekundy a szpila czyta wpisy od 1 do 4 rano
        • szpila555 Re: No cześć, znowy wpadłem na chwilę... 05.12.09, 22:08
          11rewresbo napisał:
          > To-ju8, bystrzacha, dwie sekundy a szpila czyta wpisy od 1 do 4 rano

          Kto, kiedy, ile czasu i co czyta - drażni Cię to "lustrzany" ?
          Brakuje Ci czegoś? ;P
Pełna wersja