sebcioo
03.01.10, 21:34
Nie bylo mnie pare dni, wracam i wlasnym oczom nie wierze. Na krotkim odcinku
ul. Mickiewicza naliczylem chyba z 8 nowiotkich znakow zakazu zatrzymywania
sie. Plus inne typu zakaz wjazdu ciezarowek w Koscielna przy raruszu. Czy np.
ktos kiedykolwiek widzial jakikolwiek samochod parkujacy przy ratuszu od
strony Mickiewicza?
Oczywiscie szczytem durnoty i kretynstwa jest wedlug mnie zakaz skretu w lewo
w Kazimierzowskiej (wiem, bylo juz o tym). Na przyklad w Bialymstoku, gdzie
sytuacja na drogach jest o wiele gorsza niz w Bielsku, zakazy skretu
obowiazuja tylko w poniedzialek-piatek. Ale nie w pier... Bielsku, tu przez
caly tydzien. I nie wazne ze w niedziele o 7.30 rano ruch jest praktycznie zerowy.
1. kto wymyslil nowe znaki?
2. kto wymyslil zakaz skretu z Kazimierzowskiej?
3. co zostalo dane w zamian za w/w zakaz? tzn jaka alternatywna trasa? czy
tylko jednokierunkowa od Kazanowskiego?
4. z jakiego budzetu zostaly sfinansowane nowe znaki?
5. moze zrobimy liste nowych znakow, bzdurnych znakow oraz zakazow
wprowadzonych po 1 stycznia?