Ewangelia wg Grubbera :)

09.06.05, 22:05
1. Przestac spogladac na zegarek. Przyzwyczaic sie do mapy i plecaka. Poczuc
jak rozciagliwy jest czas - bo wyrwanie z codziennej rutyny sprawia ze w
godzinie miesci sie wiecej zdarzen a kazda minuta moze saczyc sie leniwie.
2. Nowe smaki, zapachy, ludzie i swiadomosc ze cos sie widzi pierwszy i
ostatni raz w zyciu. Nic tak nie daje poczucia niepowtarzalnosci.
3. Przejrzec sie w oczach innych. Zupelnie innych. I spotkac podobnych do
siebie. Na trasie.
4. Kiedys jezdzilem tezaz zazdroszcze - bez zawisci. A takie blogi pomagaja
odetchnac pelna piersia.

asia-blogtrotter.blog.pl/
    • obserwer11 Re: Ewangelia wg Grubbera :) 12.06.05, 19:41
      Ewangelia - dobra nowina !
      Ewangelia - Słowo Boże przekazane ludziom przez osoby wyjątkowe i natchnione
      Duchem Świętym !!!!!
      • doktorpajchivo Re: Ewangelia wg Grubbera :) 16.06.05, 15:12
        podpisuję się pod tym co napisał obserwer11
        • hansgrubber Re: Ewangelia wg Grubbera :) 17.06.05, 22:23
          Ale blog wypas. :)
          • kumeks Re: Ewangelia wg Grubbera :) 19.06.05, 12:26
            Dzieki Grubber, ciesze sie ze moj blog przypadl Ci do gustu. Pozdrawiam juz z
            Chin, gdzie leje i leje. asia-blogtrotter
            • hansgrubber Re: Ewangelia wg Grubbera :) 19.06.05, 21:40
              Symultanicznie ogladam tez Pogode - Bartka rzecz jasna. Fajna rzecz taki blog.
              A Chiny jeszcze fajniejsze - mimo deszczu. A tak w ogole jak mnie znalazlas? :)
          • agoraobora Re: Ewangelia wg Grubbera :) 22.06.05, 14:24
            Super. I amen. :)
    • ja-alutka Re: Ewangelia wg Grubbera :) 22.06.05, 14:46
      na to nie trzeba daaalekich krain....Czasami wystarczy chciec wyjśc z domu.
      Wiem,z e to neiwiele ale ja czasami po protsu zamykam drzwi w domu wsiadam a mój
      czerwoiny samochodzik i jadę...najczęściej jeżdżę przez nasze wsie zatrzymuje
      sie w lesie lub jade dalej...Dotarłam az do Piątnicy .Śmiejecei się wiem, bo co
      to za odległości ale dzieki temu przez kilka godzin mam anonimowość, prywatnośc
      i ładuje akumulatory...moż ekiedyś wyrusze dalej...Kto wie...:)
      • hansgrubber Re: Ewangelia wg Grubbera :) 22.06.05, 17:27
        Oczywiscie ze najdalsza podroz mozna odbyc nie ruszajac sie z miejsca. Ale
        takie "wyjecie" z oswojonego kontekstu sprawia ze wszystko jest inaczej. :)
        Pozdrawiam, sympatyczne te Twoje posty.
        • obserwer11 Re: Ewangelia wg Grubbera :) 23.06.05, 06:22
          Hansie Ty poprostu zakochałeś się !!!
          • hansgrubber Re: Ewangelia wg Grubbera :) 23.06.05, 09:07
            Nazwij to jak chcesz. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja