hansgrubber
03.07.05, 11:59
Ja znalazlem cos takiego:
Jedną z tradycyjnych pieśni związanych ze świętem Kupały jest
białoruska "Kupalinka". Jak powiedziała PAP etnograf Elżbieta
Fionik z Domu Kultury w Bielsku Podlaskim, ślady kultu pogańskiego
bóstwa ľ Kupały na podlaskich ziemiach sięgają XIX wieku. "Obecne
obrzędy są próbą rekonstrukcji tamtych obrzędów, oczywiście na
tyle, na ile się da" - powiedziała Fionik. Dodała, że w obchodach
związanych z letnim przesileniem czciło się i czci trzy kulty i
żywioły: wodę, ogień i przyrodęľroślinność.
Przejawem kultu ognia jest rozpalanie ognisk i skakanie nad nimi.
Dawniej zwyczajem było, że przez ognisko skakały pary, teraz
najczęściej skaczą kawalerowie. Od liczby rozpalanych ognisk miało
zależeć powodzenie i pomyślność. "Dawniej ognisko powinno było
zapłonąć w każdym końcu wsi" - zaznaczyła Fionil. Ogień miał także
zapewnić dobry zbiór ze znajdującego się obok niego pola.
Kult wody przejawia się natomiast w kąpielach w zbiornikach
wodnych, co miało mieć oczyszczającą moc. Na wodę panny i
kawalerowie puszczają także wianki plecione z polnego ziela, na
których mocowano świece. "Kiedyś pleciono je z ruty, mięty,
rumianku, koniczyny. Teraz są to kolorowe kwiaty rosnące w
ogrodach" - wyjaśniła Fionik.
Właśnie w kwiatach, a zwłaszcza w szukaniu nocą kwitnącego kwiatu
paproci, przejawia się kult roślinności. "Według jednej z legend,
należy tej nocy szukać w lesie starca zbierającego zioła do worka
i mu ten worek zabrać. To ma zapewnić pomyślność" - opowiada Fionik.
Kupalle odbywa się w Białowieży od wielu lat; organizatorzy
imprezy wykorzystują wyjątkowy charakter przyrody Puszczy
Białowieskiej. (PAP)