Ciekawe zajecie w Bielsku?

09.09.05, 13:30
Tak sie zastanawiam czy w naszym miescie sa jeszcze ciekawe miejsca?Gdzie
mozna wyjsc posiedziec ze znajomymi w atmosferze ciekawej i spokojnej?Pogadac
wypic Lecha.Jeszcze dosc ciekawe zima jest w 21.Chociaz nie polecam grzanca
jakos mi w gusta smakowe nie podpadl.Ale kominek,wszystko z drewna dosc
ciekawa oprawe stanowi.No i klientela jest spokojna.Ale czy poza 21 zima
mozna gdzies wyjsc jeszcze w pozostale 3 pory roku?Czy ludzie z Bielska sa
skazani na nude?Bo tak naprawde to chyba nic tu sie nie dzieje.Zadnych
kulturalnych rozrywek.A chociazby calonocne seanse w kinie.Jakies ciekawe
wystawy.Czy mozna liczyc na to ze Bielska stanie sie ciekawym miastem?
    • sebcioo Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 09.09.05, 13:52
      > Bo tak naprawde to chyba nic tu sie nie dzieje.Zadnych
      > kulturalnych rozrywek.
      Jakto nic? przeciez wielka atrakcja jest np siedziec w samochodzie pod
      podlasianka i patrzec na ruch na mickiewicza.

      > A chociazby calonocne seanse w kinie.
      Z tego co wiem to nie mozna liczyc nawet na zwykle wieczorne seanse, nie mowiac
      o calonocnych.

      >Czy mozna liczyc na to ze Bielska stanie sie ciekawym miastem?
      Jak mawiaja staryz gorale: umiesz liczyc - licz na siebie. A na powaznie: bielsk
      jest glownie miastem gowniarzerii, tzn siuskow w wieku do lat 19 (starsi
      wybywaja z tej dziury, a jeszcze starsi wiedza ze nie ma sensu gdziekolwiek
      chodzic). A dla gownarzerii licza sie jedynie atrakcje typu piwo, wino, poklnac
      i palic gume wozem tatusia.
      • anka1 Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 09.09.05, 13:56
        niestety chyba pozostaja jeszcze zakupy w kauflandzie, bo do 22 czynny, a potem
        to tylko spac :)))
        • sebcioo Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 10.09.05, 09:45
          > niestety chyba pozostaja jeszcze zakupy w kauflandzie, bo do 22 czynny, a potem
          > to tylko spac :)))
          Swiete slowa.
          BTW w jednej knajpie o 24 nie sprzedaja piwa, w drugiej tylko wypuszczaja -
          paranoja.
    • gsx1100g Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 09.09.05, 14:35
      Khaki-swietnie to ujałes.Jest w tym duzo prawdy.Sam zastanawiam sie i dochodze
      do wniosku, że aby robic cos ciekawego-można-jak wolisz siedzieć w knajpie.A z
      drugiej strony duża ilośc knajp nie jest gwarantem tego, że będziemy se fajnie
      bawić i wartosciowo spędzać czas.Wiesz, moim zdaniem nie trzeba siedzieć w
      jednym miejscu.Mozna zorganizowac kilka imprez.Nie che mówic jakich, bo to mój
      pomysł i ktos z nieuczciwych ludzi mógłby to podchwycić.To chyba jasne.Jeśli
      chodzi o miejsca... Najciekawsze-jest akurat poza Bielskiem Podlaskim.Wystarczy
      wyjechać kilka czy kilkanaście kilometrów za Bielsk aby na własne oczy uszy
      sie przekonać.Zgodzisz się zapewne ze mną, że trzeba być ciekawym świata i nie
      ograniczać się do kufla i TV, bo osiwiec można.Świat knajpkowy jest pusty i nie
      tak bardzo atrakcyjny bogaty jak ine rzeczy, o których z ww. względów nie będę
      wspominać.
      Można wspanale spędzić czas pomagając ludziom-przeceż bieda w Bielku
      niesamowita.Potrzebna jest aktywizacja ludzi i młodzieży , która ma pomysły
      trzeba pomóc-wetchnąc w ich nadzieję.
      Poza tym-jeżeli podchodzi się z pasja do wykonywanej pracy- z prawdziwą pasją-
      to nie będzie później takich pytań na Forum z cyklu: Co tu robic? Nudze sie!
      itp....
      Podniosłes ważki temat.fajnie.Ale odpowiedź na twoje pytanie każdy powinien dać
      sam sobie...

      Pozdrawiam.
      • sebcioo Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 10.09.05, 09:43
        > przeceż bieda w Bielku niesamowita
        Wiesz ze w bielsku jest jednen z najnizszych wskaznikow bezrobocia w kraju?
        I czemu w tym miescie jest tak trudno znalezc ludzi do pracy? Ludzi ktorzy maja
        cos w glowie albo cos umieja a nie menty z lewymi rekoma.
    • khaki3 Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 10.09.05, 11:04
      Nie chodzi o niede czy bezrobocie.Tylko o to ze w Bielsku nie ma co robic.Nie
      ma zadnych ciekawych zajec.I nawet gdyby sie czlowiek staral cos znalesc
      ciekawego zeby nie nudzic sie to i tak i tak nic nie znajdzie.Teraz gdzie nie
      zajdziesz siedza wyrostki gimnazjalne popijaja piwko i mysla ze blyszcza.A ja
      bym z checia poszla na jakies ciekawe wystawy albo na ciekawy film w kinie.Albo
      na jakies ciekawe spotkanie z pismakiem jakims.Ale tu nie ma totalnie NIC A
      NIC!!Bo naprawde nie ma sensu wychodzic z domu gdziekolwiek skoro czlowiek
      ciagle slyszy jak gimnazjalisci albo poczatkujacy licealisci klna jak
      szewcy.Dziewuchy smieja sie jakby za najglosniejszy smiech dawano order
      glupoty.A ja bym sobie tak chciala pojsc do jakiegos lokalu gdzie jest cicho
      nie ma dzieciarni z zaawansowana glupota.Posiedziec porozmawiac.Ale niestety
      takich kolaki w Bielsku nie ma.I zgadzam sie z osoba ktora napisala ze jesli
      juz czlowiek potrzebuje kulturalnej rozrywki to musi wyjezdzac za Bielsk.Zeby
      byl chociaz jeden klub w Bielsku ze nie wpuszczaja osob ktore nie ukonczyly 21
      lat.Zeby klientela byl w miare dojrzala i w miare kulturalna.Odrazu by sie
      przyjal taki lokal i przypadl w gusta osob ktore cenia sobie to ze w kolo nie
      kreca sie malolaty i cenia sobie spokojna atmosfere.
      • sebcioo Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 10.09.05, 11:41
        Zgadzam sie z toba. Tylko pytanko-kto mialby do tego czegos chodzic? A w
        podtekscie ILE by tych osob bylo? Idac dalej: czy taka dzialalnosc oplacalaby
        sie? Jesli nie to nikt nigdy nic takiego nie zrobi.
        • khaki3 Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 10.09.05, 12:54
          Gdyby byl taki lokal to z pewnoscia znalzly by sie osoby chetne na taki
          lokal.Ile by bylo takich osob?Hmm no tego nie wiem ale pewnie iles by
          bylo.Dzialalnosc by sie pewnie nie oplacala tak samo jak np.Elita zbiegowisko
          dzieciarni czy np. Odnowa kolejne przedszkole.I wielka szkoda ze nie ma takiego
          lokalu w Bielsku.Bo napewno wielu ludzi chcialoby spedzic czas w takim lokalu.
          • skara Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 14.09.05, 01:19
            Khaki piszesz, że w Bielsku nie ma żadnych ciekawych zajęć i jest nudno. Sory,
            ale moim zdaniem nudzą się tylko osoby nieinteligentne.
            Nigdy nie ukrywałam, że nie lubię Bielska, wyjątkowo nieklimatyczny jest, ale
            wszędzie można sobie fajnie czas zorganizować. A przesiadywanie w knajpie to
            raczej mało wyrafinowana rozrywka.
            Chcesz fajnej knajpy to ją załóż. Nie masz kasy, chęci, czasu itd. a żadna Ci
            nie odpowiada urządzaj domówki dla zaufanego grona.
            Bez przesady, chcieć to móc.
            • khaki3 Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 14.09.05, 14:53
              Nie chodzi o to czy jest ktos malo inteligenty czy tez jest na wyzynach
              madrosci.Tylko o to ze w Bielsku nie ma czym sie zajac ciekawym.Widocznie
              przeczytalas/przeczytales tylko pierwszego mojego posta.Bo ja raczej tesknie za
              czyms co by poprawilo nasze kulturalne obyczaje.Chocby za wystawami ciekawych
              fotografii czy ciekawych obrazow.Urzadzjajac"domowki" tez trzeba pamietac o tym
              ze sasiedzi nie maja ochoty brac w nich udzial mimowolnie.Wiec po 22 cicha
              impreza odpada.Chciec to moc?To co mam sama sobie wystawy zrobic?Moze wreszcie
              ktos z wyzszego szczebla pomyslal o tych ktorzy tesknia za rozrywka
              kulturalna.A co do przesiadywania w barach to niestety ale w Bielsku nie ma
              zabardzo duzego wyboru czy chce sie siedziec w barze czy np. w restauracji albo
              przechadzac sie po muzeum i ogladac wystawy.Niestety wizyta w kinie tez odpada
              bo o ile mi wiadomo nadal jest zamkniete(ale gdyby bylo znowu otwarte to moze
              ktos wie jakie teraz filmy beda puszczac??????).
              • wujekjarek1 Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 14.09.05, 20:32
                ale gdyby bylo znowu otwarte to moze
                > ktos wie jakie teraz filmy beda puszczac??????).


                teraz wisi plakat z Markiem Borowskim i Krzysztofem Bilem-Jaruzelskim :)) taki
                program nam serwuje kino... albo raczej jego właściciel
                • stryjekadama Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 18.09.05, 23:38
                  Czy można byłoby w takim kinie zrobić przegląd naszych filmów , które
                  wymienialiśmy na Forum ?
                  przynajmniej kilka z nich ?
                  • wujekjarek1 Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 19.09.05, 11:54
                    nie mozna...
                    bo kino zmknięte już go nie otworzą... bo się warszawiakom nie opłaca...

                    chyba, że magistrat ODKUPI od warszawskiej firmy budynek, to moze w tedy coś by
                    z tego wyszło... magistrat ma plany połaczenia domu kultury i kina w Centrum
                    Kultury czy jakoś tak... tylko nie ma pieniędzy... a warszawiaki-cwaniaki za
                    darmo (znaczy za symboliczne pieniądze)nie oddadzą

                    tylko kto przyjdzie na te filmy? 3-4 osoby?

    • khaki3 Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 19.09.05, 20:12
      No nie no genialnie!Kino zamkneli??????????????????Tragedia!!!!!I jak tu
      czlowiek ma sie rozwijac kulturowo??????????Echhhhhhh tragedia.
      • stryjekadama Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 19.09.05, 22:32
        Pamiętam jeszcze przed '89 A.D. chciano w Bielsku Teatr raz w miesiącu
        zapraszać na scenie w Kinie lub Domu Kultury
      • wujekjarek1 Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 20.09.05, 08:23
        > No nie no genialnie!Kino zamkneli??????????????????Tragedia!!!!!I jak tu
        > czlowiek ma sie rozwijac kulturowo??????????Echhhhhhh tragedia.

        przecież
        możesz pójść do Ratusza wystawę obejrzeć
        możesz udać się BDK na ... aerobic (fajna kultura nie ma co)
        możesz zapisać się do wypożyczalni i brać jakieś kasety czy płyty
        możesz odwiedzić Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach - którego właścicielem
        jest radny Doroteusz F.
        możesz zadzwonić do Biblioteki Miejskiej i zapytać kiedy będzie najbliższe
        spotkanie z jakimś poetą czy pisarzem
        możesz zapisać się do jakiegoś chóru i śpiewać, w BDK chyba ze 3 działały w
        zeszłym roku
        możesz coś zorganizować samodzielnie :)


        kultura pełną gębą :(

        Bielsk to pustynia pod tym względem, ale władzom nie zależy, żeby to zmienić,
        władzom zależy, żeby skompromitowany poseł Sergiusz P. wręczał Order miastu
        a ja się pytam po jaką cholerę nam ten order? będzie nam się lepiej żyło?
        NIE
        burmistrz sobie powiesi w pokoju i tyle... a potem na ulotkach wyborczych w
        następnych wyborach będzie się nim chwalił...



    • khaki3 Re: Ciekawe zajecie w Bielsku? 20.09.05, 11:42
      Spiewanie odpada.Bo taka uzdolniona jestem ze nawet moj kot wychodzi z lazienki
      jak sobie podspiewuje pod prysznicem:(Co do Biblioteki miejskiej to juz kilka
      razy bylamna takich spotkaniach.Z przykroscia swterdzam ze wialo
      nuda.Nieciekawe osobowosci chyba mi sie trafily.Muzeum hmm nie zawsze jest
      otwarte i nie zawsze mozna pogladac kawalek sztuki.A co do orderu to wiadomo
      kazdy sobie zbiera zeby na wyborach ladnie wygladalo.A o mieszkancach nikt nie
      mysli.Oby w swoja kieszen i oby sobie latwiej sie zylo.A my Bielszczanie o nas
      martwimy sie sami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja