Nie narzekajcie na Bielsk!

07.11.05, 14:42
Zobaczcie co się teraz we Francji dzieje. Podpalanie samochodów to już mało.
Jest pierwsza ofiara śmiertelna.

A przecież ten kraj jawił sie jako ostoja dobrobytu, wolności itd.
Szok? Co dalej? W jakim kierunku pójdzie Europa? Przeciez bez imigrantów nie
poradzimy sobie.
...

Sprawa połamanych drzewek tudzież bielskie swary wysiadają przy tym.
    • sebcioo Re: Nie narzekajcie na Bielsk! 07.11.05, 15:24
      Co ma piernik do wiatraka? tzn zamieszki we Francji do drzewek w Bielsku.

      > Przeciez bez imigrantów nie poradzimy sobie.
      No comments.

      > Sprawa połamanych drzewek tudzież bielskie swary wysiadają przy tym.
      Na swiecie co sekundy umieraja ktos z glodu albo z Aids wiec o coz my glupi
      toczymy spory?
      • bielszczanin Re: Nie narzekajcie na Bielsk! 07.11.05, 16:59
        A Ty Sebciuu tak od razu odbierasz to do siebie?

        Może zależność nie jest tak oczywista, ale wydaje mi się, że mamy skłonności do
        narzekania (na Bielsk) a w sumie nie jest tak źle. I to wszystko.

        "Na swiecie co sekundy umieraja ktos z glodu albo z Aids wiec o coz my glupi
        toczymy spory?"

        -Gdybym tak myślał, to bym nie wypowiadał się na tutejszym forum.
        • hansgrubber Re: Nie narzekajcie na Bielsk! 07.11.05, 18:32
          Byc moze chodzilo o problem mniejszosci ale w polsce nie ma tak zle
          zasymilowanych grup i o tak duzych roznicach kulturowych. A dzieje sie
          rzeczywiscie groznie.
          • burak-cukrowy Re: Nie narzekajcie na Bielsk! 07.11.05, 22:14
            Czy buraki już skupują w Cukrowni ?
            • bielszczanin Re: Nie narzekajcie na Bielsk! 07.11.05, 22:24
              Tak, biegnij szybko, bo polaryzację stracisz.
              • hansgrubber Koniec swiata i okolic! 07.11.05, 23:57
                Napisalem Polska mala litera!!!
          • sebcioo Re: Nie narzekajcie na Bielsk! 08.11.05, 08:37
            > Byc moze chodzilo o problem mniejszosci ale w polsce nie ma tak zle
            > zasymilowanych grup i o tak duzych roznicach kulturowych.
            Az takich konfliktow faktycznie nie ma, ale mamy swoje wlasny gdupy i konflikty.
            Spojrzcie jaki jad i nienawisc jest do nowego prezydenta elekta. Swiadczy to
            wlasnie o rozwarstwieniu spoleczenstwa. Jedna grupa (bardzo uogolniajac)
            moherowa i rolnicza go wybrala a druga-internetowa (bo tu sie wypowiada) go
            "nienawidzi" badz nieakceptuje.
            Wedlug mnie nie przyniesie to nic dobrego, jedynie wieksze rozwarstwienie i
            niechec do politykow i moheru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja