Futbol - sympatie, antypatie.

28.12.05, 21:56
?
    • konfederata Re: Futbol - sympatie, antypatie. 28.12.05, 22:09
      Jurek jak mu tam ?
      ten bramkarz , który ciągle mecze z trybun ogląda .
      Reklamuje neostradę z synkiem , oraz piwo , które na Śląsku rob karierę .
      myślę , że już po nim , a może trenerka w klubie III Ligi ?
      • partizan79 Re: Futbol - sympatie, antypatie. 28.12.05, 22:12
        Żeby wziął się za treningi a nie tylko gadał przez telefon..
        • skara Re: Futbol - sympatie, antypatie. 28.12.05, 22:14
          Antypatia? - Arka Gdynia, ale to stara historia.
          • partizan79 Re: Futbol - sympatie, antypatie. 28.12.05, 22:19
            Opowiedz!!!
    • partizan79 Re: Futbol - sympatie, antypatie. 28.12.05, 22:29
      Ja wybitnie nie przepadam za Legią i Bayernem. I nie cierpię drugoligowej
      niemieckiej Alemanii Aachen bo przez tych wytłuków 800 zł przeszło mi koło nosa.
      • konfederata Re: Futbol - sympatie, antypatie. 28.12.05, 22:39
        materialista !
        • brutus007 Re: Futbol - sympatie, antypatie. 29.12.05, 08:07
          Sympatie: Jagiellonia, Milan, Wisła,
          Antpatie:Legia, Chelse
        • partizan79 Re: Futbol - sympatie, antypatie. 29.12.05, 19:55
          konfederata!
    • ja-alutka Re: Futbol - sympatie, antypatie. 29.12.05, 08:56
      Kocham dobry futbol w każdym wydaniu, moge nie lubić jakichś zawodników za ich
      styl bycia, za "gwiazdorstwo" ale jesli na boisku gwarantują że nie moge
      oderwać wzroku od meczu i mam wypieki to zapominam o antypatiach (a kilka mam :
      Beckham, Kahnn, Ballack, Ronaldinho, Kosowski, Del Pierro, kiedyś Maradona ).
      Nie lubię w futbolu wyliczania milionów które zapłacono za zawodników , nie
      lubie beznadziejnych sędziów i komentatorów sportowych, którzy nie wiedzą o
      czym mowią. Nie lubię ostatnio polskiej ligowej pilki nożnej bo więcej w niej
      zmian sponsorow, kłótni, wymiany trenerów niż Piłki...I tyle na temat sympatii
      i antypatii:)
    • kaukonsky Trochę tego jest... 29.12.05, 21:14
      Victorię Andrzejewski Łyski Klepacze za:
      - nazwę (jeśli opuściłem jakiś człon, to przepraszam ;-);
      - boisko opodal stodoły, na której wiszą banery reklamowe;
      - bezpretensjonalnego prezesa;
      - szczerego sołtysa;
      - oddanych kibiców (ch.. z wynikami, Victorio jesteśmy z wami!)
      Oraz:
      Victorię Bartoszyce za popisową organizację meczu u siebie i wysłanie ekipy
      reporterskiej lokalnej kablówki na rewanż do Bielska;
      KS Piaseczno za niespotykaną siłę drużyny;
      Mazura Ełk za to, że pierze nas kiedy chce;
      Polonię Warszawa za przywiezienie do Bielska czarnoskórego bramkarza Franka
      Kavallię Koussi Kuussoubebora;
      Huragana Wołomin za napastnika znanego bardziej, jako "syn własnego Dziada"
      (pensjonariusza ZK w Białymstoku);
      Wicher Kobyłka, bo tam szerocy panowie biorą kibiców pod ręce i wywożą w
      nieznanym kierunku;
      Pogoń Grodzisk Mazowiecki, bo tam kibicuje chyba jakaś drużyna rugby, ale
      kibiców nie wywożą (dzięki!);
      Marymont Warszawa za monumentalny stadion;
      MKS Mielnik za najpiękniej położone boisko;
      Kolejarza Czeremchę za najbardziej doalkoholizowane trybuny;
      Chimika Swietłogorsk za eksport do Bielska swoich piłkarzy: Aleksandra
      Wołodkina i Walentina Sucharenkę;
      Żubra Drohiczyn, bo nie z każdym w lidze wygrywa się 16:0;
      wreszcie Jamochłony Bielsk Podlaski, bo w ich barwach - w czasach licealnych -
      przegraliśmy z oldbojami Jagiellonii tylko 0:10! Potem było znacznie gorzej,
      chociaż jeden punkt zdobyliśmy :-) A kumpel pół raza okiwał Roberta Grzankę. To
      znaczy zaczął się kiwać, ale Grzanka mu zabrał piłkę...
      • partizan79 Re: Trochę tego jest... 30.12.05, 19:06
        Bardziej tego bramkarza pamiętam pod pseudonimem Kali:)
    • sebcioo Re: Futbol - sympatie, antypatie. 30.12.05, 08:01
      Generalnie caly futbol to jedna wielka antypatia. Jeden z glupszych sportow,
      gdzie rece sluza jedynie do faulowania przeciwnikow.
      • wentkasz Re: Futbol - sympatie, antypatie. 30.12.05, 18:25
        Kolego Kaukonsky, pełną nazwę jednego z Kolegi klubów można zapisać jako: Trak Victoria Andrzejewski Łyski Klepacze ;-).
        Nie mam jakichś specjalnych sympatii piłkarskich, może bardziej niż inne interesują mnie wyniki klubu Schalke 04 i ogólnie ligi niemieckiej. Antypatię za to stanowi Listkiewicz i cała jego świta leśnych dziadków.
        • kaukonsky Re: Futbol - sympatie, antypatie. 30.12.05, 21:39
          Ależ oczywiście! Trak! Czułem, że o czymś zapomniałem! :-)
          "Łyski - tygryski, a ejla ejl o, a ejla ejla o, a ejla ejla o...". "Na smutek
          bliski - szklaneczka Łyski". Genialny klub :-)
          Co do Listkoludków - pełna zgoda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja