Jak to jest z ta ptasia grypa?

21.03.06, 17:34
Czy odpowiednie sluzby sa na nia uczulone czy nie? Tak sie pytam bo tak sie
czasami zastanawiam. W tv pieknie widac ze do padlych labedzi jest kierowanych
tylu policjantow ze to prawie jakby byla wizyta jakiegos papieza, a w Bielsku
lezy se spokojnie przy drodze, na krawezniku lezy padla wrona czy inny czort.
Z tym ze lezy tak juz z 4 lub i 5 dni. Wiec chyba wypada mi pogratulowac braku
paniki wsrod policji. Ale chyba nie mam czego gratulowac np MPO skoro nie
widza tego co maja sprzatac.
    • pawlozsiul pojęcia nie mam 21.03.06, 19:53
      Ale coś mi się obiło, że nie każdy gatunek ptaków stanowi zagrożenie. Być może
      kawki do takowych należą. Chociaż też przyznaję, że to co piszesz jakoś mi nie
      współgra z telewizyjnymi doniesieniami czy choćby z paniczną histerią by
      zakazać wypuszczania drobiu z kurników.
      Powinieneś zapytać panie z sanepidu - takie długaśne paznokcie mają ślicznie
      pokolorowane - akuratnie do podniesienia gawrona z krawężnika.
    • napchafte_chochoncy Re: Jak to jest z ta ptasia grypa? 21.03.06, 23:07
      sebciu, możesz spać spokojnie, wszelkie padłe zwierzaki są w naszym mieście
      skrzętnie zbierane przez personel restauracji "Podlasianka". Widocznie
      przeoczono jeden egzemplarz, więc spróbuj się skontaktować z nimi i powiadomić
      o tym. Smacznego!
      • sebcioo Re: Jak to jest z ta ptasia grypa? 22.03.06, 16:57
        > zbierane przez personel restauracji "Podlasianka".
        Uff jakie szczescie ze sie nawet do tego czegos nie zblizam (no chyba ze
        przejazdem ale staram sie robic jak szybko mozna).
    • khaki3 Re: Jak to jest z ta ptasia grypa? 22.03.06, 16:59
      Powatpiewam czy sa przygotowane do "ataku" ptasiej grypy. Choc milo sie slucha (
      i wylacznie slucha w realu zero odbicia) zapewnien wladz, ze przeciez
      odpowiednie do tego instytucje sa przygotowane perfekcyjnie. Ale moze nie jest
      tak zle?A moze jest i ja nic o tym nie wiem?
Pełna wersja