Gość: kara IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 23:21 Co sądzicie? Była wg. mnie V2. Teraz może Pub Blues. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
p.suchy Re: Jaka jest najlepsza knajpa w Bielsku? 09.12.02, 00:26 Każda knajpa ma swój klimat. Ja nie widze nic ciekawego w Bielsku. Nie byłem jeszcze tylko w "Rentgenie"(Czy jakoś tak.To jest tam gdzie kiedyś była Costa.Na stadionie.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AcidFucka Re: Jaka jest najlepsza knajpa w Bielsku? IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 09.12.02, 02:06 to tam gdzie byla Costa to teraz cos jest???? ... a tak w ogole to dla mnie najfajniej czas sie spedzalo rok temu na wakacjach w ogrodku piwnym u Chwasta tam gdzie teraz stacje paliw buduja ... niestety w tym roku Chwast juz sie nie podja podobnej inwestycji ... pozdrawiam ... Odpowiedz Link Zgłoś
jjtomi Re: Jaka jest najlepsza knajpa w Bielsku? 12.01.03, 01:10 Gość portalu: AcidFucka napisał(a): > to tam gdzie byla Costa to teraz cos jest???? ... a tak w ogole to dla mnie > najfajniej czas sie spedzalo rok temu na wakacjach w ogrodku piwnym u Chwasta > tam gdzie teraz stacje paliw buduja ... niestety w tym roku Chwast juz sie nie > podja podobnej inwestycji ... pozdrawiam ... rentgen wygląda jakbyś knajpe rentgenem prześwietlił - puste ściany stołówka - w porównaniu do dawnej costy - mam nadzieję ze jak sie troche rozkręci to właściciel troche tam urządzi - ale nie bardzo widze żeby to się udało - musiałby chyba od razu sporo zainwestowac żeby nie wyglądało jak stołówka, żeby był jakis klimat - poza tym trudno będzie tam utrzymać spokój jak będzie większy ruch - miejsce po prostu nie bardzo sprzyjające Odpowiedz Link Zgłoś
rumcio Re: Jaka jest najlepsza knajpa w Bielsku? 14.12.02, 18:31 Nie ma fajnej knajpy w naszym miasteczku. Pub Blues to knajpa dla szczyli, którzy nie maja co zrobic ze swoim życiem. Kiedyś było tam fajnie, teraz jest do d..... W miarę kulturnie jest w Cziksie, ale i to się nudzi. Koleś powinien pomysleć o jakichś urozmaiceniach (ale nie nagie panienki). Elita to też speluna o klimacie GSu. Centrum rozrywki na Żwirki i Wigury należy omijać z daleka, dlaczego - możecie sprawdzić (nie radzę). Shrek, to nawet nie jest knajpa, ale w pierdziel mozna tam dostać, chyba że się zna "Czarnego". TAk więc radzę siedzieć w domu i pić ciepłe mleczko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Re: Jaka jest najlepsza knajpa w Bielsku? 16.12.02, 00:19 Ja to bym jednak tak totalnie nie krytykował Pubu. W weekendy na pewno jest tam tłok i dużo młodzieży (taka to już kolej rzeczy, że Bielsk jest miastem szkół średnich i to naturalne, że klientela jest z roku na rok młodsza; źle, wróć - klientela jest w tym samym wieku, ale z roku na rok na ma w metryce późniejszą datę. To MY się starzejemy ;-) Ale w pozostałe dni można posiedzieć, spotkać kilka znajomych twarzy, przepić drinka drinkiem we wmiarę zacnym towarzystwie. Chyba, że postawi się na Unibus, ale na to trzeba mieć środki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanchopansa Re: Jaka jest najlepsza knajpa w Bielsku? IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 21:57 Może nie będę oryginalny, ale niestety i Salomon z pustego nie naleje - w Bielsku nie ma ani jednej knajpy o której można by powiedzieć że ma styl i "klimat"!!!!! Podobnie jak rumcio z utęsknieniem wspominam Pub i Pabiątko z dawnych lat - oj wtedy to się działo: wspólne śpiewy przy akompaniamencie gitar do 2, 3 w nocy, w towarzystwie znanego bielskiego dr hab. Uniwersytetu w Bialymstoku!!!!! Oj to były czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
bielszczanin Re: Jaka jest najlepsza knajpa w Bielsku? 06.01.03, 09:42 Tia, zgadzam się. A ten dr. hab to już jest profesorem! Odpowiedz Link Zgłoś
don_kiszot sanchopansa - Aleś ty głupi!! 11.01.03, 20:38 Mój biedny poganiaczu muła. Odpowiedz Link Zgłoś
don_kiszot sanchopansa - Aleś ty głupi!! 12.01.03, 10:00 Mój biedny poganiaczu muła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RONALDO Re: Jaka jest najlepsza knajpa w Bielsku? IP: *.csk.pl 04.02.03, 12:14 rumcio napisał: Shrek, to nawet nie jest > knajpa, ale w pierdziel mozna tam dostać, chyba że się zna "Czarnego". TAk więc > > radzę siedzieć w domu i pić ciepłe mleczko. Szkoda że kolega niezna Czarnego,bo to zajebisty koleś . TAk więc radzę siedzieć w domu i pić ciepłe mleczko lub postawić piwko dla Czarnego i się zapoznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanchopansa Oj Ronaldo - rumcio zna "czarnego"!!!! IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 16:04 Gość portalu: RONALDO napisał(a): > rumcio napisał: > > Shrek, to nawet nie jest > > knajpa, ale w pierdziel mozna tam dostać, chyba że się zna "Czarnego". TAk > > więc > > > > radzę siedzieć w domu i pić ciepłe mleczko. > > Szkoda że kolega niezna Czarnego,bo to zajebisty koleś . > TAk więc > > radzę siedzieć w domu i pić ciepłe mleczko lub postawić piwko dla Czarnego i > się zapoznać. Kolega rumcio zna czarnego!!!! Można powiedzieć, że zna dość dobrze - swego czasu uczyli się nawet w jednej klasie (hehe), a później w czasach studenckich nie raz bawili się na wspólnych imprezkach!!!! I nie chodzilo tu w tym hoście (moim zdaniem) o atakowanie czarnego, lecz zgodnie z tytułem wątku - rumcio nakreslił obraz tej knajpy... Pozdrawiam!!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RONALDO Re: Oj Rumcio zna !!!! IP: *.csk.pl 13.02.03, 15:43 Jednak malusieńki ten Bielsk.Serceczne pozdrowienia dla Rumcia (najprawdopodbniej kolegi z klasy),a jeśli nie spotkaliśmy się w tej samej klasie to bankowo byliśmy i piliśmy razem na niejednej studenckiej imprezie w towarzystwie Artka!! Odpowiedz Link Zgłoś
doktorpajchivo Ronaldo 17.02.03, 02:51 Pewnie tak było! Sorki, że odpisuję ja ale rumcio jest za leniwy, aby to zrobić! pozdrówki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boris Re: Jaka jest najlepsza knajpa w Bielsku? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 22:56 zgadzam się - pub blues dawniej, choć i dzisiaj nie jest źle; teraz oczywiście 'u Waśki', czyli Baltazar; pozdr., boris Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Knajpa a nie dyskoteka!!! 06.01.03, 23:07 I w tym jest właśnie problem. Że w Bielsku są same knajpy a nie ma żadnej porządnej dyskoteki. Kiedyś było fajnie - "West" , "Sezam" i "Costa" do tego dochodzi nieśmiertelna "Elita".Oczywiście Pub i Chiken(tyle że to są knajpki). Teraz jest jakies "Centrum Rozrywki i Sportu"(Centrum GS-u), "Elita" i ... ... "Shrek" i "Rentgen". Piwo po kosmicznych cenach(w porównaniu z innymi miejscowościami). Piwo w plastikach lub w puszkach. Mała liczba miejsc siedzących. Małe lokale. Skończmy ten wątek. Ktoś czyta go z innych miejscowości i się śmieje że w Bielsku nic nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
jjtomi Re: Knajpa a nie dyskoteka!!! 12.01.03, 01:37 > I w tym jest właśnie problem. > Że w Bielsku są same knajpy a nie ma żadnej porządnej dyskoteki. > Kiedyś było fajnie - "West" , "Sezam" i "Costa" do tego dochodzi > nieśmiertelna "Elita".Oczywiście Pub i Chiken(tyle że to są knajpki). > Teraz jest jakies "Centrum Rozrywki i Sportu"(Centrum GS-u), "Elita" i ... > ... "Shrek" i "Rentgen". problem jest także w tym że nauczyliśmy sie narzekać zamiast docenić to co mamy albo próbować samemu cos dobrego stworzyć > Piwo po kosmicznych cenach(w porównaniu z innymi miejscowościami). > Piwo w plastikach lub w puszkach. > Mała liczba miejsc siedzących. > Małe lokale. > Skończmy ten wątek. > Ktoś czyta go z innych miejscowości i się śmieje że w Bielsku nic nie ma. fakt że nie jest przepięknie dorzucę nawet jeszcze do pieca: - knajpy są zamykane około godziny 00 i ewentualnie tylko w niektórych można liczyć na przedłużona zamkniętą imprezę ALE!!! jak ktoś chce wyjść napić się piwa, poznać kogoś w knajpie, posiedzieć w parku latem albo w ogródkach w Minutce na przykład to jednak można - trzeba tylko mieć swoją inwencje twórczą, chcieć i umieć się pobawić - wtedy nic człowieka nie zatrzyma i bardzo mało wystarcza do szczęścia - LAS vegas i tak nigdy u nas nie będzie Jeżeli ludzie z Polski chcą zobaczyć na prawdę jak to u nas wygląda - to polecam żeby wybrali się na zabawę :) w którejś z okolicznych miejscowości - tak czy owak jest to folklor w stulu panderozy z filmu u Pana Goga za piecem (trzeba tylko uważać żeby nie dostać w pierdziel - ale to już inna bajka) Z bielskich knajpek miło wspominam oba wydania V2, Elita ma swój nieśmiertelny deko burdelowy nastrój :) najfajniej tam w środku tygodnia sięuchlać poza sezonem światecznym, w innych knajpkach też da sie miło spędzić czas, PUB blues albo chicken albo inne - fakt że nie jest super ale da sie zyć, więcej optymizmu i wyobraźni trzeba. jest też przecie Fontex :) Piekiełko :) albo Pod orzechem itp. - jacy ludzie taka kultura. Fajnie też wspominam taki wybryk jak BILARD KLUB w ODK - nie było alkocholu ;) ale kupa ludzi tam zawsze była <- fenomen jaki czy co?? :) można też narzekać że w Warszawie nie ma fajnych knajp mozna wszedzie tylko co z tego Odpowiedz Link Zgłoś