ortheus
04.07.06, 12:41
...na wieść o artykule w "Tageszeitung":
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3460382.html
Jakie odczucia powodowały, że aż tak był zaniemógł prezydent wszystkich
Katollachów: wstyd, strach, złość, upokorzenie?
Na marginesie - prezydencka sraczka (dolegliwości dyspeptyczne w języku
dyplomatycznym) stała się powodem dymisji jednego z dyrektorów w polskim MSZ -
Pawła Dobrowolskiego.
"Układ" działa i zatacza coraz szersze, już międzynarodowe, kręgi - tym razem
uaktywniło się ognisko z epicentum w Berlie... Wierzymy wszyscy, że dołączą
inne centra: Moskwa, New York, Paryż, Kijów, Mińsk...
Niech katolicki kaczoszoł napędza się... :-)))
Katolicki - nie bez kozery - wszak to atrybut główny nadwiślańskiej
voodoo-elity, tak chętnie podkreślany i demonstrowany,
vide: wizyta w Drohiczynie, zralacjonowana np. tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=43453157&a=43498146