Dodaj do ulubionych

Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak nie ma

15.07.06, 18:13
A minęły 3,5 roku !!! Planowany 4 ha jest stanowczo za mały :/

Przypomnę co pisałem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=10771419&wv.x=1&a=10771419
Zalew w Bielsku jaki będzie i kiedy
szpila555 15.02.04, 00:56
Wędkarze bielscy wystosowali pismo do radnych i Burmistrza o budowę nie 4,5
ha stawiku bez przepływu wody, a poważne potraktowanie sprawy i wybudowanie
zalewu z prawdziwego zdarzenia. Na najbliższej sesji będzie zatwierdzany
budżet Miasta na 2004 rok. Przewidziano w nim ok. 200 tys. zł na wykup
gruntów pod zalew, ale ten mniejszy. Rok temu wędkarze i ich znajomi zebrali
w ciągu 2 tygodni około 2000 podpisów mieszkańców miasta w sprawie ujęcia
lokalizacji zalewu w Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego
miasta. Czy wystarczy nam mały zbiornik? Co o tym sądzicie?

Obserwuj wątek
    • siwy62 Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 15.07.06, 18:23
      Zalew bedzie, tyle że mały, jak spojrzycie, to tak naprawdę będzie to staw. A
      może?... - od czegoś trzeba zacząć. Pewnie że lepszy byłby duzy, bo to i woda
      czysta, a tak spodziewać sie trzeba zakazów kąpieli juz w drugim roku
      działalności. A zresztą ja nie hydrolog, ani stawolog, czy też zalewolog i nie
      wędkarz. Jak kasa jest,czy tez można ją zdobyć, to trzeba ją wykorzystać na
      zbozne cele, a nie wydawać na rauty, bale i bankiety, czy inne duperele.
      TAKI ZALEW RUSZY BIELSK TROCHĘ DO PRZODU, ALE MUSI BYĆ WIEKSZY. RUSZY TAKZE
      CAŁE ZATORZE, WYGLĄDAJĄCE TERAZ JAK PILIKI.
      PAMIETAJCIE :
      CO POBUDOWANE - TO JEST !!!
      A TAK ZA KILKA LAT BEDZIE SIĘ GADAŁO: A MOŻNA BYŁO WYBUDOWAĆ ZALEW, RONDO CZY
      TEŻ KOMPLEKS SPORTOWY, SZKODA ŻE SIE NIE WYBUDOWAŁO.
      TRZEBA IŚĆ DO PRZODU, A NIE KISIĆ KASĘ (I TAK NIE SWOJĄ)
      To tak jak z budżetem domowym: zawsze pytam: po co się zarabia? odpowiedż : po
      to aby wydawać.
      czółko....
      zalew jest the best Pawlo!
      • szpila555 Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 15.07.06, 18:38
        siwy62 napisał:
        > Zalew bedzie, tyle że mały, jak spojrzycie, to tak naprawdę będzie to staw. A
        > może?... - od czegoś trzeba zacząć. Pewnie że lepszy byłby duzy (...)
        > TAKI ZALEW RUSZY BIELSK TROCHĘ DO PRZODU, ALE MUSI BYĆ WIEKSZY. RUSZY TAKZE
        > CAŁE ZATORZE, WYGLĄDAJĄCE TERAZ JAK PILIKI.
        > PAMIETAJCIE :
        > CO POBUDOWANE - TO JEST !!!

        Masz rację. Tylko czy da się potem Zalew powiększyć, zapory człowej bez
        poniesienia dużych kosztów nikt przecież wtedy nie ruszy. UM w tym miesiącu w
        końcu zlecił opracowanie kocepcji Zalewu (z analizą 3 km rzeki) - termin
        wykonania - jesień. Moim zdaniem o kilka lat za późno, ale lepiej późno niż
        wcale. Może wtedy będzie można w końcu podjąć konkretną i szybką decyzję?
        • pub.blues1 Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 15.07.06, 18:53
          Moje Drogie "ostre trzy piątki" (tak pozwoliłem sobie sparafrazować Twój Nick)
          U nas w Polsce zawsze było za pózno i zawsze 90% kwękało, że jest, czy było,
          za pożno. Ale bardzo mało nas Polaków - 10%, zamiast kwękać , brało sie za
          robotę i naginało do pracy. A dlaczego tak było i jest?, a dlatego, że te 90%
          zawsze wykorzystywało pozostałą dziesiątkę, kpiło w żywe oczy, hamowało
          realizacje zdrowych pomysłów. Słowem- miało w dupie. Ale pogadać, to i owszem -
          pierwsi. Dopóki sfera rządząca NIE BEDZIE PONOSIŁA FINANSOWYCH, POLITYCZNYCH,
          GOSPODARCZYCH I OSOBISTYCH KONSEKWENCJI BZDURNYCH POMYSŁÓW, INWESTYCJI,
          BEZMYŚLNEGO WYDAWANIA WSPÓLNEJ KASY, dopóty NIE BEDZIE DOBRZE.
          A WRACAJĄC NA ZIEMIĘ: nasi radni nie powinni zajmować się dyscypliną partyjną i
          głosowaniami zgodnymi z kierunkiem myślenia swojej partii, ale sami powinni
          myśleć. I tutaj zaczyna się kwadratura koła: trzeba zmienić cały system, który
          opiera się na partiach o duzym kapitale politycznym, a nie na ludziach "z głową"
          I luz z tym wszystkim, głowa boli, spadam.
          Zapiszę się do pancerniaków, bedzie przynajmniej wesoło, zuk coś wymyśli.
          czólko pancerne.....
      • mnie-tu-juz-nie-ma Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 15.07.06, 19:15
        Gratuluję siwy odważnej wypowiedzi. Niemniej pozwolę sobie polemizować.
        Obserwując przez kilka lat prace samorządów z bliska mogę stwierdzić, że władza
        czuje się beztroska w wydawaniu pieniędzy - jak to powiedziałeś - cudzych.
        Burmistrz czy starosta potrafi pluć kasą z budzetu na lewo i prawo. Zaznaczyć
        należy, że miasto rozdaje więcej funduszy bo stać. Jednak wcale to nie swiadczy
        o tym, że może sobie robić to bezmyślnie. Mam powody, aby twierdzić, że z
        budową zalewu związanych jest wiele matactw, które początek swój mają od
        miejsca opijania przez nowowybranego swego zwycięstwa wyborczego, a nawet nieco
        wcześniej. Byłem też świadkiem, jak administracja burmistrza wmawiała
        małorozgarniętym radnym, że 4-hektarowego zalewu domagają się bielscy wędkarze,
        co wcale nie jest prawdą. Znam bielskie środowisko wędkarskie i wiem, że
        niezależnie czy zalew w BiPi będzie, czy nie, i tak będą jeździć na swoje
        ulubione łowiska na Bugu, Narwi czy Siemianówce.
        Następna sprawa to dysponowanie cudzym majątkiem. Tutaj mam wiele zastrzeżeżeń.
        Nie sztuką jest rzucuć przedwyborcze hasła: "My wam wybudujemy halę widowiskowo-
        sportową", aale sztuką jest dodać: "jak nas wybierzecie", a szczytem uczciwości
        byłoby dodać: "ale za wasze pieniądze".
        Zadałem tu kiedyś pytanie: "dlaczego na basenie zwanym Wodnik jest tablica z
        podziękowaniem różnym sponsorom (Totalizator, MKF i jeszcze komuś tam), którzy
        dołożyli drobną część (ok. kilkunastu procent), a nie ma wymienionych
        wszystkich podatników w BiPi, którzy nie dość, że ufundowali rękoma władz ten
        basen, to jeszcze go utrzymują". Podobnie będzie - moim zdaniem - z tą halą. Po
        pierwsze najpierw należy poważnie, w formie konsultacji miejskich, zapoznać się
        z oczekiwaniami ludu co do lokalizacji, a po drugie jasno określić co i za ile.
        Nie wyobrażam sobie, żeby takie inwestycje wykorzystywano w celu propagandy
        wyborczej, jak to w tej chwili się jawi.

        > TRZEBA IŚĆ DO PRZODU, A NIE KISIĆ KASĘ (I TAK NIE SWOJĄ)

        A czy znasz kulisy jak sprzedano miejskie przedsiębiorstwo BPPB (Bep) albo
        miejski grunt we władaniu MPEC-u, na którym obecnie stoi kaufland?


        • biel8 Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 18.07.06, 09:40
          Zadałem tu kiedyś pytanie: "dlaczego na basenie zwanym Wodnik jest tablica z
          podziękowaniem różnym sponsorom (Totalizator, MKF i jeszcze komuś tam), którzy
          dołożyli drobną część (ok. kilkunastu procent), a nie ma wymienionych
          wszystkich podatników w BiPi, którzy nie dość, że ufundowali rękoma władz ten
          basen, to jeszcze go utrzymują". Podobnie będzie - moim zdaniem - z tą halą. Po
          pierwsze najpierw należy poważnie, w formie konsultacji miejskich, zapoznać się
          z oczekiwaniami ludu co do lokalizacji, a po drugie jasno określić co i za ile.
          Nie wyobrażam sobie, żeby takie inwestycje wykorzystywano w celu propagandy
          wyborczej, jak to w tej chwili się jawi.
          KOLEŚ ALBO JESTEŚ NIE W KURSIE DZIEŁA ALBO BARDZO ZŁOŚLIWIE CHCESZ MIESZKAŃCÓW
          WPROWADZIĆ W BŁĄB. Jak myślisz, gdzie jest tablica z taką treścią: Pływalnia
          Miejsjka Wodnik powstała przy głównym udziale środków budżetowych gminy
          moiejskiej Bielsk Podlaski.
    • slawwoj1 Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 16.07.06, 14:48
      szpila555 napisał:

      Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak niema

      Szpilo dlaczego wpowadzasz ferment?
      Doskonale wiesz że te dwie inwestycje łączy tylko połozenie - obie są połozone
      na terenie gminy miasto BP.
      Jedna inwestycja finansowana jest przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i
      Autostrad a druga inwestycja jest inwestycją samorządu bielskiego.
      Ty w tytule sugerujesz że rondo robione jest kosztem zalewu.
      • mnie-tu-juz-nie-ma Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 16.07.06, 14:51
        slawwoj1 napisał:

        > Jedna inwestycja finansowana jest przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i
        > Autostrad a druga inwestycja jest inwestycją samorządu bielskiego.
        > Ty w tytule sugerujesz że rondo robione jest kosztem zalewu.

        ===

        A co to za rondo, jak można na nim kręcić się do końca kadencji, a i tak nie
        znajdziesz zjazdu nad zalew w BiPi?
      • szpila555 Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 16.07.06, 15:38
        slawwoj1 napisał:

        > szpila555 napisał:
        >
        > Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak niema
        >
        > Szpilo dlaczego wpowadzasz ferment?
        > Doskonale wiesz że te dwie inwestycje łączy tylko połozenie - obie są
        połozone
        > na terenie gminy miasto BP.
        > Jedna inwestycja finansowana jest przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i
        > Autostrad a druga inwestycja jest inwestycją samorządu bielskiego.
        > Ty w tytule sugerujesz że rondo robione jest kosztem zalewu.

        Oczywiście masz rację że rondo jest finansowane przez Dyrekcję Dróg Krajowych i
        Autostrad. Doskonale o tym wiem. W tytule wątku chodziło mi o coś zupełnie
        innego.

        Burmistrz na sesjach wielokrotnie chwali się że za jego kadencji Bielsk się
        rozwija - m.in. modernizowane są drogi, mają być budowane ronda (i to
        niejedno), ma być wykonana modernizacja ul. Piłsudskiego oraz odcinka Bielsk
        Podlaski-Proniewicze (już wykonana), będącego również w zarządzie GDDKiA.
        Masz rację, Burmistrz ma z tymi inwestycjami drogowymi mniej wspólnego niż
        zeszłoroczny śnieg, który leżał na nich ubiegłej zimy. Cóż, nie każdy wie o tym
        i jak coś takiego słyszy na sesji to pomyśli, że modernizuje równieżdrogi
        krajowe.

        W listopadzie minie 4 lata kadencji burmistrza, a "pierwszej łopaty" pod
        budowę Zalewu "nie wbito". Zresztą na budowę Zalewu są do uzyskania duże
        dotacje, niestety burmistrz się do tego zbytnio nie kwapi i ślimaczy się budowa
        Zalewu.
        Dopiero po mojej interpelacji Burmistrz wystąpił do komornika o zakup dwóch
        działek (m.in. nr 34) pod budowę Zalewu mimo iż wcześniej twierdził, że te
        działki są zbędne po Zalew. Stałyby się potrzebne dopiero przy uzyskiwaniu
        pozwolenia na budowę i wówczas pewnie po ciężkich negocjacjach zapłacono by z
        budżetu Miasta przyszłemu właścicielowi działek ODPOWIEDNIĄ CENĘ.
        Nadmieniam, że Komornik wcześniej zorganizował dwa przetargi na których działek
        tych nie sprzedał z braku chętnych, mimo ceny 15 krotnie niższej niż ta, jaką
        płacił Burmistrz za inne działki pod Zalew.
        Może napiszesz na forum kto tak z nimi zamącił? Pewnie wiesz.

        Czy to co teraz napisałem to też "ferment" ???
        • slawwoj1 Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 16.07.06, 17:34
          szpila555 napisał:
          > Czy to co teraz napisałem to też "ferment" ???

          To już nie ferment albo ferment bardzo rozrzedzony.

          > Dopiero po mojej interpelacji Burmistrz wystąpił do komornika o zakup dwóch
          > działek (m.in. nr 34.

          Taka jest właśnie rola radnego i za to nie dostaje się medalu. Zrobiłeś to co
          dobry radny winien zrobić.

    • ckmi Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 18.07.06, 07:56
      szpila555 napisał:

      > A minęły 3,5 roku !!! Planowany 4 ha jest stanowczo za mały :/
      >
      > Przypomnę co pisałem:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=10771419&wv.x=1&a=10771419
      > Zalew w Bielsku jaki będzie i kiedy
      > szpila555 15.02.04, 00:56
      > Wędkarze bielscy wystosowali pismo do radnych i Burmistrza o budowę nie 4,5
      > ha stawiku bez przepływu wody, a poważne potraktowanie sprawy i wybudowanie
      > zalewu z prawdziwego zdarzenia. Na najbliższej sesji będzie zatwierdzany
      > budżet Miasta na 2004 rok. Przewidziano w nim ok. 200 tys. zł na wykup
      > gruntów pod zalew, ale ten mniejszy. Rok temu wędkarze i ich znajomi zebrali
      > w ciągu 2 tygodni około 2000 podpisów mieszkańców miasta w sprawie ujęcia
      > lokalizacji zalewu w Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego
      > miasta. Czy wystarczy nam mały zbiornik? Co o tym sądzicie?

      Jakie 4 ha ? o czy wy mówicie ? Ma być o wiele większy!!!
      www.allegro.pl/show_item.php?item=116169406
    • biel8 Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 18.07.06, 09:48
      To fakt, że na razie zbiornika się nie buduje. Ale ewentualna jego budowa to
      kwestia jednego dwóch lat od chwili rozpoczęcia budowy. Ale czy w Bielsku nie
      widać w ogóle zmian. Nie widzą zmian tylko osoby chodzące w czarnych okularach.
      Inaczej postrzegają nasze miasto przyjezdni lub osoby, które tu pojawiają się
      po pewnej przerwie. Widać dużo zmian, a w dodatku utrudnienia związane z
      poruszaniem się po naszym mieście są tego ewidentnym potwierdzeniem . Ciągle
      bowiem coś się robi.
      • mnie-tu-juz-nie-ma Re: Będzie rondo, tylko Zalewu jak nie było tak n 18.07.06, 21:08
        biel8 napisał:

        > ...Widać dużo zmian, a w dodatku utrudnienia związane z
        > poruszaniem się po naszym mieście są tego ewidentnym potwierdzeniem . Ciągle
        > bowiem coś się robi.

        ===

        Dobra propaganda!!!
        Tylko kto ci uwierzy?
        Zapraszam na ul. Ogrodową w godzinach od 7 do 15. I przy okazjy zabierz ze sobą
        burmistrza. Niech tylko przebieże się za kogoś bo bez przybrania może zaliczyć
        kilka krytycznych i bezpośrednich tekstów pod swoim adresem. A za co? Otóż za
        utrzymywanie ul. Ogrodowej w gotowości do zakończenia remontu.
        Koleś otrzeźwiej trochę, bo widzę żeś w amoku jakimś. Ta ulica rop[oerniczona
        jest od kilku miesięcy. Widać co prawda, że coś się dzieje, ale od kilku
        tygodni tylko w soboty. Tak jakby w pozostałe dni tygodnia nie można było nic
        robić.
        Zaryzykuję stwierdzeniem, że jestes kolejnym z klubu, którego hymn brzmi:

        "Łubu du bu, łubu du bu
        niech nam żyje prezes klubu....
        To ja, Jarząbek..."
          • mnie-tu-juz-nie-ma Hej ty - "Łubu du-bu..." 19.07.06, 09:01
            biel8 napisał:

            > KOLEŚ - Ogrodowa w tym roku i to niedługo też się zmieni. Łubu
            > dubu............


            ===

            Więc wyjaśnij dlaczego nie robi się Ogrodowej kompleksowo, szybko i sprawnie,
            tak jak np: Batorego. Miszkańcy tej okolicy mają już dosyć kurzu, jazdy po
            muldach i wyglądu ulicy. Przecież można było ten remont skończyć już dawno, a
            nie męczyć mieszkańców. Widziałes co dzieje się tam po deszczu?
            • baam1 Re: Hej ty - "Łubu du-bu..." 19.07.06, 09:12
              Myslę, że dlatego, że na Ogrodowej mieszkają konfliktowi ludzie i ciagle im się
              coś nie podoba, poganiają tych biednych robotników, uczą rzemiosła. Biedacy
              muszą pracowac po ciemniaku i chyłkiem, żeby żaden z Ogrodowej ich nie dopadł i
              nie nakrzyczał, a może i przyłożył w ataku furii...
              • pawlozsiul Nie obrażaj ludzi z Ogrodowej 19.07.06, 10:27
                Znam tam wiele osób, raczej konfliktowe nie są. Krzycho też nie jest w życiu aż
                takim pieniaczem, jak na forum. Robotników by nie zaatakował.
                Co innego, gdyby nawierzchnię kładli burmistrz ze starostą. O, wtedy "to insza
                inszość".
                  • szpila555 Re: Nie obrażaj ludzi z Ogrodowej 19.07.06, 11:25
                    Sprawa jest trochę "skomplikowana". mnie-tu-juz-nie-ma udostępnił mi kopię
                    pisma z UM, które kazdy z mieszkańców ulicy Ogrodowej otrzymał z UM o
                    następującej treści:
                    img204.imageshack.us/img204/6522/ogrodowakanal1as4.jpg
                    I teraz KAŻDY mieszkaniec ulic na których wykonywana jest kanalizacja ma
                    obowiązek wykonania przyłącza kanalizacyjnego na swój koszt, wraz dokumentacją
                    projektową i geodezyjną. Wiadomo, że każdą posesję trzeba podłączyć do kanału
                    głownego w ulicy.
                    Mieszkańcom pozostaje masa spraw do załatwienia opisanych w tym piśmie oraz
                    poniesienie dodatkowych kosztów na:
                    - projekt przyłącza
                    - inwentaryzację geodezyjną przed wykonaniem przyłącza
                    - wykonanie przyłącza
                    - inwentaryzację geodezyjną po wykonaniu przyłącza

                    A jak to już wykona, to będzie mógł z PK podpisać umowę na odbiór ścieków z
                    posesji.

                    Wstrzymam się chwilowo od publicznego komentarza o czym to wszystko świadczy,
                    bo swoje zdanie już powiedziałem w Referacie Inwestycji i Zamówień Publicznych
                    Urzędu Miasta.
                    Może ktos się jeszcze wypowie na ten temat, kto zna sprawę z autopsji.
                      • mnie-tu-juz-nie-ma Gratuluję pawlozsiulu odwagi!!! 19.07.06, 11:42
                        pawlozsiul napisał:

                        > Wynika, że obligatoryjnie. Niezłe, nie ma czego komentować. Powiem może tylko
                        > tyle, że można było znaleźć inne, mniej kosztowne sposoby na uniknięcie
                        > reelekcji.

                        ===

                        Gratuluję pawlozsiulu!!!
                        Nareszcie ktos powiedział o co w tym wszystkim chodzi!!!
                        Chociaż obawiam się, że nie wszyscy zrozumieli o czym mówisz,
                        Może dopowiesz, czy uzupełnisz.
                    • slawwoj1 Pytanie do Szpili 19.07.06, 18:40
                      szpila555 mgr inż. drogowiec z uprawnieniami napisał:

                      > Mieszkańcom pozostaje masa spraw do załatwienia opisanych w tym piśmie oraz
                      > poniesienie dodatkowych kosztów na:
                      > .......
                      > - inwentaryzację geodezyjną przed wykonaniem przyłącza
                      > ........

                      Hmm, co to może być ???
                      • szpila555 Re: Odpowiedz dla Sławwoja1 19.07.06, 19:49
                        Sławwoj1 też z "odpowiednimi" uprawnieniami, a pyta o takie rzeczy. Przeczytaj
                        załącznik graficzny do mego postu (pismo Pani z-cy Burmistrza), to może
                        zrozumiesz.
                        Cytuję:
                        "Informuje się, że obowiązkiem właściciela posesji jest:
                        - posiadanie planu sytuacyjnego (projektu) przyłącza kanalizacji sanitarnej,
                        wykonanego przez projektanta posiadającego wymagane uprawnienia"

                        A na czym projektant narysuje narysuje przyłącze? Na planie sytuacyjnym, jak
                        nazwała to Pani z-ca Burmistrza. A ten plan kto robi? Krasnoludki? I jeszcze
                        pewnie za darmo.

                        A co zawiera Regulamin dostarczania wody i odbioru ścieków o którym mowa w
                        piśmie?
                        Cytuję:

                        ""§17 ust. 2. Do wniosku o wydanie warunków przyłączenia, osoba ubiegająca się
                        o przyłączenie do sieci powinna załączyć:
                        1) dokument potwierdzający własność lub inny tytuł prawny do korzystania z
                        nieruchomości, której dotyczy wniosek, a w przypadku nieruchomości o
                        nieuregulowanym stanie prawnym opis jej statusu w stosunku do nieruchomości;
                        2) AKTUALNĄ MAPĘ SYTUACYJNĄ określającą usytuowanie nieruchomości względem
                        istniejących sieci wodociągowych i kanalizacyjnych oraz innych obiektów i
                        urządzeń uzbrojenia terenu.""

                        Jak inaczej nazwiesz tą AKTUALNĄ MAPE SYTUACYJNĄ - prosto, tak by forumowicze
                        zrozumieli o co chodzi. Geodeta jak widzę nie zrozumiał, więc załączam jeszcze
                        dalszą część uchwały określającą tok postępowania właściciela nieruchomości i
                        PKomunalnego.

                        " § 18. 1. Przedsiębiorstwo określa warunki przyłączenia i przekazuje
                        wnioskodawcy w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia złożenia wniosku. W
                        szczególnie uzasadnionych przypadkach termin ten może ulec przedłużeniu.
                        2. Warunki przyłączenia są ważne dwa lata od dnia ich określenia.
                        3. Warunki przyłączenia określają w szczególności:
                        1) miejsce i sposób przyłączenia nieruchomości do sieci wodociągowej i
                        kanalizacyjnej;
                        2) miejsce i sposób zainstalowania wodomierza głównego;
                        3) maksymalną dobową ilość dostarczanej wody uwzględniając dane z wniosku
                        Odbiorcy;
                        4) maksymalne ciśnienie wody w sieci wodociągowej w rejonie nieruchomości;
                        5) dopuszczalną ilość odprowadzanych ścieków, a w przypadku ścieków innych niż
                        bytowe również ich dopuszczalne parametry;
                        6) termin ważności warunków przyłączenia.
                        4. Warunki przyłączenia stanowią podstawę do rozpoczęcia realizacji prac
                        projektowych.
                        ...
                        § 21. Warunkiem przystąpieniem do wykonywania przyłącza jest wcześniejsze
                        uzgodnienie dokumentacji technicznej z Przedsiębiorstwem w terminie 21 dni od
                        otrzymania dokumentacji oraz spełnienie innych wymaganych przepisami prawa
                        budowlanego warunków.
                        § 23. 1. Wniosek o przyłączenie do sieci powinien w szczególności zawierać:
                        1) dane dotyczące identyfikacji wnioskodawcy;
                        2) adres podłączanej nieruchomości;
                        3) rodzaj podłączenia (wodociągowe, kanalizacyjne);
                        4) formę, termin i sposób płatności za przyłączenie;
                        5) datę i podpis wnioskodawcy.
                        2. Do wniosku, o którym mowa w ust. 1 osoba ubiegająca się o przyłączenie
                        załącza dokumentację techniczną przyłącza oraz kserokopie:
                        1) pozwolenia na zajęcie pasa drogowego;
                        2) projektu organizacji ruchu;
                        3) stanowiska Starostwa Powiatowego zezwalającego na wykonanie
                        określonego przyłącza.
                        § 24. 1. Przedsiębiorstwo ma prawo odmówić przyłączenia do sieci, jeżeli
                        przyłącze zostało wykonane bez uzyskania zgody Przedsiębiorstwa bądź zostało
                        wykonane niezgodnie
                        z warunkami przyłączenia.
                        2. Przyłączenia do sieci dokonuje Przedsiębiorstwo na koszt Odbiorcy.""

                        " § 25. 1. Po wykonaniu przyłącza Przedsiębiorstwo dokonuje odbioru
                        technicznego w formie protokołu odbioru, celem stwierdzenia czy zostały
                        spełnione warunki techniczne i czy przyłącze nadaje się do eksploatacji.
                        2. W celu zawarcia umowy Odbiorca dostarcza Przedsiębiorstwu:
                        1) mapę poinwentaryzacyjną przyłącza;
                        2) protokół odbioru przyłącza.""

                        Zainteresowanych odsyłam do LEKTURY:
                        UCHWAŁY NR L/259/06 RADY MIASTA BIELSK PODLASKI z dnia 31 stycznia 2006 r.
                        w sprawie regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków

                        www.umwp-podlasie.pl/bip/bielsk_podl/download.asp?id=931
                        I jak tu się dziwić, że wlecze się wykonywanie przyłączy, kanał główny w ulicy
                        Ogrodowej jest wykonany.


                        To chwilowo tyle.
                        Pozdrawiam
                        • slawwoj1 Re: Odpowiedz dla Sławwoja1 19.07.06, 20:14
                          Przyłącze realizowane jest na zgłoszenie a do zgłoszenia nie jest wymagana mapa
                          do celów projektowych. Projekt owszem ale wykonany na kopii mapy zasadniczej
                          czy też planie sytuacyjnym - jak zwał tak zwał NAPEWNO nie trzeba robić
                          inentaryzacji przed inwestycją.
                          Geodezyjną inwentaryzacją jak doskonale wiesz robi się po zrealizowaniu danej
                          inestycji a NAPEWNO nie przed.
                          Znów mały fermencik?
                          • szpila555 Re: Odpowiedz dla Sławwoja1 19.07.06, 21:12
                            slawwoj1 napisał:
                            > Przyłącze realizowane jest na zgłoszenie a do zgłoszenia nie jest wymagana
                            mapa
                            > do celów projektowych. Projekt owszem ale wykonany na kopii mapy zasadniczej
                            > czy też planie sytuacyjnym
                            ===============================

                            "W obecnym stanie prawnym, tj. od dnia 26 września 2005 r., w przypadku budowy
                            przyłączy, inwestor ma prawo wyboru procedury pozwalającej na realizację
                            inwestycji i może skorzystać z jednej z dwóch możliwości:

                            1.na podstawie zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 1a w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 20),

                            2. bez zgłoszenia (art. 29a)."
                            ...
                            "art. 29a ustawy Prawo budowlane daje inwestorowi możliwość realizacji
                            przyłączy bez zgłoszenia.
                            Zobowiązuje jednakże inwestora do wykonania na odpowiedniej mapie planu
                            sytuacyjnego przyłącza.
                            Do planu tego będą miały zastosowanie odpowiednie przepisy Prawa geodezyjnego i
                            kartograficznego, a do wykonywania przyłączy – w zależności od rodzaju
                            przyłącza – Prawa energetycznego bądź ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu
                            w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków."

                            "Inwestor ma prawo wyboru jednej z ww. procedur. Zatem nie może mieć
                            zastosowania do budowy przyłączy przepis art. 29a, w sytuacji gdy w tym samym
                            czasie inwestor dokonał zgłoszenia budowy tej samej inwestycji, zgodnie z art.
                            30 ust. 1 pkt 1a."

                            "Przedstawione powyżej dwie możliwości realizacji przyłączy zostały wprowadzone
                            do ustawy Prawo budowlane w celu ułatwienia ich budowy, a także poprawy
                            sytuacji inwestora w relacji z przedsiębiorstwami energetycznymi, gazowniczymi
                            i wodno-kanalizacyjnymi."

                            "Należy podkreślić, że wybór wykonania przyłączy, na podstawie zgłoszenia albo
                            bez zgłoszenia, jest niezbywalnym prawem inwestora."

                            Na sesji Rady Miasta podczas uchwalania sławetnego Regulaminu kwestionowałem
                            niektóre jego zapisy utrudniające ponad "Ustawę" formalności. Prawo lokalne ma
                            być dla ludzi, ułatwiac załatwianie spraw, a nie "służyć wycinaniu lasów na
                            produkcję papieru" oraz marnotrawieniu czasu i pieniędzy społeczności lokalnej.
                            Jeśli przeczytałes cytat, to zwróć uwagę - na kuriozalne sformułowanie w nim
                            zawarte - mówi się m.in. o konieczności uzyskania:
                            " 3) stanowiska Starostwa Powiatowego zezwalającego na wykonanie
                            określonego przyłącza."

                            A przecież ustawa nie wymaga takiego stanowiska.
                            Projekt tej uchwały wniósł Burmistrz, radni przegłosowali i mamy to co mamy.

                            Na sesji wdałem się w polemikę z radcą prawnym, przedstawiając interpretacje
                            GUNB na temat przyłączy. Niestety, radca stwierdził że nie mam racji. Jak masz
                            chęc to poczytaj. Tutaj jest tekst interpretacji GUB, której ważniejsze
                            sformułowania powyżej zacytowałem:
                            www.gunb.gov.pl/pliki/przylacza.doc
                            A powiedz mi jeszcze skąd szary człowiek ma wziąć AKTUALNĄ "kopię mapy
                            zasadniczej" czy AKTUALNY "plan sytuacyjny" o którym piszesz? Kto mu da ją za
                            darmo?
                            Znasz prawo geodezyjne i kartograficzne.

                            Pozdro
                            • slawwoj1 Re: Odpowiedz dla Sławwoja1 19.07.06, 21:43
                              Szpilo nie unoś się ale jak fachowiec pisze:
                              "inwentaryzację geodezyjną przed wykonaniem przyłącza" to mi sie nóż w kieszeni
                              otwiera.

                              A powiedz mi jeszcze skąd szary człowiek ma wziąć AKTUALNĄ "kopię mapy
                              > zasadniczej" czy AKTUALNY "plan sytuacyjny" o którym piszesz? Kto mu da ją za
                              > darmo?

                              Aktualna kopia mapy zasadniczej kosztuje około 60 zł a mozna ją nabyć w Ośrodku
                              dokumentacji geodezyjnej w Starostwie. Aktualna to nieznaczy zaktualizowana na
                              dany dzień.
              • mnie-tu-juz-nie-ma Baam - złotko - licz się ze słowami!!! 19.07.06, 11:29
                baam1 napisała:

                > Myslę, że dlatego, że na Ogrodowej mieszkają konfliktowi ludzie i ciagle im
                się
                >
                > coś nie podoba, poganiają tych biednych robotników, uczą rzemiosła. Biedacy
                > muszą pracowac po ciemniaku i chyłkiem, żeby żaden z Ogrodowej ich nie dopadł
                i
                >
                > nie nakrzyczał, a może i przyłożył w ataku furii...

                ====

                Baam, jeżeli do mnie pijesz, to bardzo się mylisz. Którejś soboty podczas
                największych upałów, gdy prace na Ogrodowej trwały nieopodal mojej posesji,
                zupełnie bezinteresownie dałem robotnikom całą lodówkę samochodową zimnych
                napoi, żeby mieli schłodzone napitki aż do fajrantu.
                Źle mnie oceniasz, a wręcz obrażasz.
                Nie chodzi mi o poganianie robotników, tylko o to, żeby jeżeli rozpoczęto
                remont, to żeby kończono, a nie zaczynano następny i następny ...
                Nic nie wiesz o niezadowleniu mieszkańców Ogrodowej z przeciągającego się
                remontu, bo do ciebie pewnie nikt nie przychodzi z bluzgami pod adresem władz.
                Za to przychodzą do mnie, bo wiedzą, że nigdy nie patyczkowałem się z władzami,
                gdy widać było ewidentne - nazwijmy to - "niedociągnięcia".
                Następnym razem, jeżeli chcesz wypisywać jakieś niedorzeczności, to najpierw
                się zastanów, a najlepiej przyjdź na kawę, to porozmawiamy.
                • baam1 Re: Baam - złotko - licz się ze słowami!!! 19.07.06, 12:36
                  Krzysiu, czyzbyś działał na zasadzie stuknij w stół????
                  Ani słowa nie powiedziałam na Twój temat :) Komentarz miał mieć charakter
                  żartobliwy, po tym jak przeczytałam parę komentarzy na temat prac remontowych
                  na Ogrodowej (prace odbywają się tylko w sobotę, robotnicy obijają się itp).
                  Rozumiem zdenerwowanie i zniecierpliwienie mieszkańców ulicy Ogrodowej. Mnie
                  samą trafia, kiedy muszę tamtędy jechać, co na szczęście zdarza się bardzo
                  rzadko. W tej sytuacji myślę, kiedy nie mamy zbyt dużego wpływu na zaistniałą
                  sytuację pomaga żart i uśmiech. wtedy często przychodzą do głowy takie
                  rozwiązania, o których nawet byśmy nie pomyśleli będąc pod wpływem emocji. A
                  więc ponuraki i sztywniaki nawołuję Was do zmienienia swojej postawy i
                  większego dystansu do "forumowych wypowiedzi" :)
                  • mnie-tu-juz-nie-ma Re: Baam - złotko... 19.07.06, 12:52
                    Być może źle zrozumiałem twoje intencje.
                    Niemniej sytuacja, a właściwie przedłużający się stan bałaganu na Ogrodowej
                    jest denerwujący nie tylko dla mnie. Sama przyznałaś, że coś tam (nie
                    dopowiedziałaś) trafia ciebie.
                    Nie rozumiem dlaczego miezkańcy Ogrodowej maja cierpieć za błędy w remoncie
                    Poświętnej.
                    A swoją drogą, to na Poświętną trafiły chyba jakieś czary. Mogę tylko ostrzem
                    swego języka pokusić się o zgryźliwy komentarz, że to "za podłączenie kanału
                    ciepłowniczego do jednej z posesji". Chyba wiadomo czyjej?
                    • baam1 Re: Baam - złotko... 19.07.06, 13:05
                      Muszę przyznać się do jednego. Otóż nie mam pojęcia kto gdzie dlaczego????
                      Niedopowiedzenia typu:
                      to "za podłączenie kanału
                      > ciepłowniczego do jednej z posesji". Chyba wiadomo czyjej?
                      zupełnie do mnie nie trafiają.
                      Wcale nie mówię, że sytuacja na Ogrodowej jest ok. Uważam, że jest akurat
                      zupełnie odwrotnie. Ale nie chciałabym powtarzać sprawy Twego płotu. Nie mówię,
                      czy miałeś rację - zwóć na to uwagę. Ale zamiast naduzywać forum, raczej
                      zajęłabym się czymś, co przyniosłoby wymierne efekty.
                      Pomawianie kogoś i stawanie na pozycji wszechwiedzącego tez nie jest najlepszą
                      metodą.
                      Nie rozumiem też powiązań Poświętna-Ogrodowa. Wiem tylko, że obie ulice są
                      nieprzejezdne i o ile Ogrodową mogę ominąć, to Poświętnej niestety nie :(
                      Aha, i nie domagaj się linków na potwierdzenie, bo na wyszukiwanie nie mam ani
                      czasu ani ochoty.
                      Czołem kolego tankisto i miłego dnia :)
                      • mnie-tu-juz-nie-ma W kwestii płotu... 19.07.06, 13:20
                        baam1 napisała:

                        > Nie mówię,
                        > czy miałeś rację - zwóć na to uwagę. Ale zamiast naduzywać forum, raczej
                        > zajęłabym się czymś, co przyniosłoby wymierne efekty.

                        ===

                        Może wyjaśnię:
                        Pozostaję w stanie, który powinien doprowadzić do "wymiernego efektu" – od
                        półtora roku oczekuję na odpowiedź od zarządu SM. Wiem, że stan ten jest
                        spowodowany niekompetencją zarządu pomnożoną przez jego złośliwość, omaszczoną
                        opiniami parszywych owiec z SM, że sam sobie zniszczyłem ogrodzenie na
                        Prawosławnego Sylwestra`2005. Liczę, że zarząd w końcu oficjalną odpowiedź
                        poprze paragrafami oraz odrobiną zdrowego rozsądku.
                        Po za tym ja przygotowałem już przęsła, sztachety - to też efekt wymierny.
                        A tak w ramach uzupełniania starych wątków dodam, że "najsprytnieszy" członek
                        zarządu wprowadzał w błąd tu na tym forum członków SM już nie raz. W kwestii
                        najsłynniejszego płotu również.
                        A tankiści to w innym wątką, mnie w to nie mieszaj, Złotko!!!
                        • baam1 Re: W kwestii płotu... 19.07.06, 13:26
                          Bardzo dobrze, że tak zareagowałeś :) Skoro ja jestem dla Ciebie "złotko", ty
                          możeśz być "tankistą".
                          Z Twojej wypowiedzi zrozumiałam, że potrzebujesz forum do tego, aby dzielić się
                          doświadczeniami z załatwianych spraw. Cóż, ja wykorzystuję do tego najbliższą
                          rodzinę. Ale każdy ma prawo do własnych potrzeb.
                          Który to członek SM jest najsprytniejszy, bo ztego co zauważyłam, to tu same
                          członki :) Chyba tylko dziewczynki zostały oszczędzone, e tym i ja. Złotko!!!!
                        • krzysztof_ja Re: W kwestii płotu... 19.07.06, 19:06
                          mnie-tu-juz-nie-ma napisał:

                          omaszczoną
                          > opiniami parszywych owiec z SM,
                          ----------------------------------------------------------------------
                          --Dlaczego uważasz że w Sąsiednim Mieście mieszkają ,,parszywe owce,,?

                          ,,Im częściej czytam posty KK,tym większym zwolennikiem aborcji się staję,,
                        • szpila555 Re: Prosba do mnie-tu-juz-nie-ma 19.07.06, 20:01
                          Mam prośbę. Może byś już przestał pisać o tym płocie. Nic nowego do tej sprawy
                          nie wnosisz. Może faktycznie zastanów się i dla przykładu załatw sprawę w
                          sądzie. Co prawda to bardziej byłaby sprawa o pietruszkę, bo mała wartość tych
                          sztachet, ale tam udowodniłbyś swoje racje. Twoi adwersarze pisali Ci przecież
                          o tym na forum.

                          Pozdrawiam
                          • krzysztof_ja Re: Prosba do mnie-tu-juz-nie-ma 19.07.06, 21:12
                            szpila555 napisał:
                            > Mam prośbę. Może byś już przestał pisać o tym płocie. Nic nowego do tej
                            sprawy
                            > nie wnosisz
                            --I tu Szpila ma rację, a wracając kolejny raz do nienaprawionego od wielu
                            miesięcy płotu,dajesz przykład jak się w tym kraju,w tym mieście, na tej ulicy
                            pracuje.Więc czemu się dziwisz że ulica Ogrodowa jest ciagle w naprawie, skoro
                            ty nie potrafisz przez kwartał przybić paru desek.Ktoś widać wziął przykład z
                            niewłaściwej osoby.
                              • krzysztof_ja Re: Prosba do mnie-tu-juz-nie-ma 20.07.06, 08:35
                                baam1 napisała:
                                > Krzysztofie_ja kim jesteś i dlaczego się tak przyczepiłeś do KK? Przecież
                                wcale
                                >
                                > z Tobą nie gada, więc chyba nie ma sensu toczyć monolugu.
                                --Baam1 bardzo przepraszam,że nieświadomie wkroczyłem na teren zarezerwowany,a
                                może to była moja reakcja na ,parszywe owce,może mnie to obraża?.Następnym
                                razem bedę uważał by nie wchodzić między polemiki Twoje i w/w.Nie odpowiem Ci
                                natomiast na pytanie kim jestem,gdyż uważam je za niewłaściwe.Przykro mi.
                                • baam1 Re: Prosba do mnie-tu-juz-nie-ma 20.07.06, 11:39
                                  Kim jesteś nie było wyrażeniem właściwym, biję się w piersi :) Sorka jak
                                  uraziłam. Nie wbijasz się w nasze rozmowy, tylko atakujesz przed uzyskaniem
                                  odpowiedzi, a to małą różnica, czuję się trochę odpowiedzialna za ten stan
                                  rzeczy i postanowiłam stanąć w obronie tego co go nie ma :) Forum jest dla
                                  wszystkich i MOŻESZ rozmawiać z kim Ci się tylko podoba i kiedy podoba, a każdy
                                  w tym i mija skromna osoba ma prawo wyrazić swoją opinię. Fakt, nie zrobiłam
                                  tego odpowiednio dyplomatycznie.
                                  Powracając do kim jesteś, chodziło mi, czy jesteś klonem, czy jesteś
                                  autentyczny???
                                  Do jednej mojej, moim zdanie wypowiedzi się nie ustosunkowałeś, więć powtarzam.
                                  Dzień dobry Krzysztofie_ja. Miło Cię powitać na forum?
            • biel8 Re: Hej ty - "Łubu du-bu... 20.07.06, 07:57
              mnie-tu-juz-nie-ma 19.07.06, 09:01 + odpowiedz


              biel8 napisał:

              > KOLEŚ - Ogrodowa w tym roku i to niedługo też się zmieni. Łubu
              > dubu............


              ===

              Więc wyjaśnij dlaczego nie robi się Ogrodowej kompleksowo, szybko i sprawnie,
              tak jak np: Batorego. Miszkańcy tej okolicy mają już dosyć kurzu, jazdy po
              muldach i wyglądu ulicy. Przecież można było ten remont skończyć już dawno, a
              nie męczyć mieszkańców. Widziałes co dzieje się tam po deszczu?
    • ja-alutka A propos zalewu!! 19.07.06, 08:49
      Byłam niedawno w Supraślu, mała mieścinka, a ma naprawde fajny zalew (chyba tak
      to mozna nazwać), plaża w samym środku miasta:))...Kupa ludzi tam ściąga, na
      plaży siatkówka dużo trawy i trochę piachu, różna głębokość oznaczona bojami,
      minizjeżdżalnia dla dzieci...Nie można by tak u nas...Ja wiem mamy baseny ale
      to jakby nie to samo!! ☺

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka