Dodaj do ulubionych

"RODYNA" wystupyt w Dubiazyni-subota 7.10,hodyna17

05.10.06, 05:22
7 października o godz. 17.00
w Dubiażynie zespół "RODYNA" świętuje swoje 15-lecie.


nadbuhom.free.ngo.pl
www.mapquest.com/maps/map.adp?formtype=address&country=PL&addtohistory=&city=dubiazyn
www.harazd.net/~nadbuhom/holosy-pidliaszszia/mapa_holosy_mp3.htm
Obserwuj wątek
      • andruszczyn1 Do patrioty gsx1100g 12.10.06, 14:05
        Tak sie składa, że te "tłumy pijaków" na "dżampie" w Dubiażynie to przypuszczalnie prawosławni mieszkańcy wsi, okolic, którzy przychodza na występ zespołu prezentującego rodzimy folklor. Tacy sami jak ci, których nie brak w innych podlaskich wsiach i miasteczkach.
        Z pewnością Twoi przodkowie gsx1100g również pochodzą z jednej z takich wsi. Pewnie nie jednego takiego "pijaka" masz albo miałeś w swojej bliższej czy dalszej rodzinie, w sąsiedztwie. Smutne, że naśmiewasz sie z tragedii swego narodu (nazywaj go jak chcesz-nie będe w tej sprawie dyskutował z ignorantem, który argumenty ma za nic, a co gorsza-nie ma zielonego pojęcia w tej kwestii).

        Mam rozumieć, że "pijacy" są widzami tylko podczas wystepów ukrainskich zespołów? A czy na występy zespołów białoruskich z tej części Podlasia pomiędzy Bugiem a Narwią, prezentujących ukraiński folklor też ciągną tłumy "pijaków", czy tam pojawiają się tylko "porządni" ludzie??

        Daruj sobie komentarze, które nic nie wnoszą.

        Po tym co ostatnio wypisujesz korzystniejsze byłoby dla Ciebie zniknięcie z forum na jakiś czas - dla własnego dobra. Nie wiem czy zauważyłeś, ale sam sobie krzywde robisz...Domyślam się, że dla części forumowiczów nie jesteś anonimowy. Bielsk nie jest wielką aglomeracją i zidentyfikowanie kogoś nie powinno stanowic wielkiego problemu, szczególnie kiedy jest tak "porządnym człowiekiem" jak Ty...
        Poza tym gdybyś był pewny tego co tu wypisujesz i miał trochę odwagi (nie wspomnę o honorze), z taką samą lekkością jak wtedy, kiedy wpisałeś moje nazwisko razem ze stekiem kłamstw i obelg, podasz też swoje.

        Dzięki Tobie ja nie jestem tu już anonimowy...Dziękuję...
        • stepby Re: Do patrioty gsx1100g 12.10.06, 15:05
          Andruszczyn, czytając Ciebie zaczynam wierzyc w to że ŁukaszENKO to też
          Ukrainiec i dlatego tak wyniszcza białoruskośc na Białorusi. Zastanów się co
          piszesz !!!
          > A czy na występy zespołów białoruskich z tej części Podlasia pomiędzy Bugiem
          > a Narwią, prezentujących ukraiński folklor też ciągną tłumy "pijaków", czy tam
          > pojawiają się tylko "porządni" ludzie??
              • pawlozsiul z ziomalami jest problem 12.10.06, 15:28
                Oni wszyscy, jak przyjadą do Polski mówią, że głosowali na Milinkiewicza.
                Posiedzą trochę, rozkrochmalą się, rozgrzeją i zaczynają nieśmiało napomykać,
                co im się w Milinkiewiczu nie podoba. Po trzeciej butelce już prosto mówią, że
                takiego życia jak w Gruzji czy na Ukrainie, to oni jednak nie chcą.

                Większość znanych mi Białorusinów głosowała akurat na Milinkiewicza. Ale fakt,
                że spotykam się z nimi głównie na Litwie - reprezentatywni to oni nie są.
          • andruszczyn1 Re: Do patrioty gsx1100g 12.10.06, 15:13
            Doprecyzuję stepby, jesli mnie nie zrozumiałes...Chodzi mi o zespoły, które nazywają siebie białoruskimi a wykonują pieśni ukrainskie...Żeby daleko nie szukać: powszechnie znana jest na Podlasiu białoruska pieśń "Razpriahajcie chłopcy koni..."
            A propos Łukaszenki- z tego co wyczytałem, chyba w "Czasopisie", można powątpiewać w jego białoruskość...
            • keliusz A propos pieśni... 12.10.06, 20:38
              Andruszczyno!! zapominasz wspomnieć że wiele pieśni funkcjonuje w obu
              nacjach(białoruskiej i ukraińskiej). Chociażby ze względu przez "bieżeństwo"-
              ludzie przywieźli różne pieśni na te tereny i rosyjskie i ukraińskie,a niektóre
              z nich np. Hołubka na wiszni- można usłyszeć pod Grodnem, w Bielsku czy gdzieś w
              Ukrainie. Słyszałem już kiedyś bzdurę jednego z działaczy ukraińskich, że
              wszystkie (no może większość) pieśni śpiewane na Podlasiu w języku białoruskim
              to są pieśni ukraińskie przetłumaczone na język białoruski. Uśmiałem się nieźle
              bo nie tylko słowo, ale również melodyka, harmonia, metrum, charakterystyczne
              zaśpiewy, czy też kończenie pieśni w unisonie świadczą o ich białoruskim
              charakterze. Zespół Czeremszyna z Czeremchy nie ma problemu językowego, gdy
              trzeba wystąpić na imprezie bialoruskiej - występuje spiewająć i po białorusku i
              ukraińsku, gdy na ukraińskiej dzieje się to samo.Zatem pieśni zostawmy w spokoju
              - bawmy się lepiej przy nich i chwała tym ludziom którzy poprzez działalność
              artystyczną kultywują tradycje śpiewów podlaskich. Pozdruffka
              • andruszczyn1 Re: A propos pieśni... 12.10.06, 23:14
                Zjawiska interferencji nie tylko językowej nie wykluczam, ani nie neguję. Jest to zjawisko charakterystyczne dla pogranicza, nie tylko naszego.
                Pisząc o nim dobrze jest jednak zachować właściwe (prawdziwe) proporcje, odpowiednią konfigurację. Na podstawie Twego postu ktoś mógłby pomyśleć, że to kultura i język białoruski od zarania dziejów występowały między Bugiem a Narwią, a później na skutek procesów historycznych pojawiły się tu elementy rosyjskie i ukraińskie. Nie przedstawiaj świata do góry nogami. Nie pisz tak, bo jeszcze ktoś pomyśli, że mamy tu Rosjan autochtonów. To kultura białoruska-ta prawdziwa, której wspomniany już dziś Łukaszenko i jego poprzednicy nie zdołali jeszcze unicestwić jest względem Podlasia miedzy Bugiem a Narwią zewnętrzna.

                Co to za działacz, o którym wspominasz? Nazwisko byłoby mile widziane...

                Myślę, że ani słowa, ani melodyka, ani harmonia itd. nie są wystarczające, aby przekonać mnie, że "chłopcy razprahajuć koni" np. w Grodnie. Przykładów ukraińskich aranżacji białoruskich pieśni nie znam.
                Uwierz mi keliusz całym sobą popieram tych, którzy "poprzez działalność artystyczną kultywują tradycje śpiewów podlaskich", ale nie tych, którzy przy tych autentycznych śpiewach podlaskich manipulują.
                A co do zabawy to nie zawsze jest to chyba możliwe...repertuar czasem nie podchodzi...

                Swoją drogą (jako laik w tej dziedzinie) mam też wątpliwości co do trafności podanych przez Ciebie cech pieśni białoruskich. Piszesz:

                > bo nie tylko słowo, ale również melodyka, harmonia, metrum, charakterystyczne
                > zaśpiewy, czy też kończenie pieśni w unisonie świadczą o ich białoruskim
                > charakterze.

                Ja tymczasem mam pod ręką fragment, który mówi cosik o rzekomo białoruskim zakończeniu w unisonie.

                Cały tekst można znaleźć pod adresem:
                www.pisni.org.ua/arview.php?type=ar&id=103
                Dotyczy pieśni ukrainskich. Zajrzyj tam keliusz. Jak już wspomniałem, ekspertem w sprawach muzyki i folkloru nie jestem, ale to co piszesz po prostu nie trzyma się kupy.

                Ja tu myślę, piszę, a za chwilę ktoś pokroju gsx1100g, albo on sam napisze (raczej bez zastanowienia), że ja i tekst, do którego odesłałem keliusza to "prapahanda za amierykanskija daliary"...
                • keliusz Re: A propos pieśni... 13.10.06, 13:15
                  Ja nigdzie nie napisałem że są tu Rosjanie- autochtoni (więc proszę nie
                  manipuluj), wspomniałem tylko o pieśniach przywiezionych przez ludność z
                  naszych terenów z Rosji.Po drugie nie wiem dlaczego mówisz o Łukaszence i
                  państwie Białoruś w kontekście Podlasia. Ja raczej czuję się spadkobiercą
                  Wielkiego Księstwa Litewskiego a nie łukaszenkowskiej Białorusi. Rozumiem że dla
                  ciebie granica gdzie występują pieśni ukraińskie a gdzie białoruskie to granica
                  tylko na mapie i broń Boże dalej na zachód czy południe.Szkoda że zawsze jest
                  "coś" , co sprawia, że są jakieś podziały, kłótnie. Wolałbym śpiewać z Tobą
                  unisono, a nie tylko cały czas w kwartach zwiększonych.Pozdruffka.
              • pawlozsiul A co wy na to? 12.10.06, 15:21
                Żeby ustalić białoruskość/ukraińskość Dubiażyna w pojedynku na śnieżki, kiedy
                spadnie pierwszy śnieg? Zlot jakiś można przy okazji zorganizować.
              • andruszczyn1 Re: Do patrioty gsx1100g 12.10.06, 15:47
                Majesz na dumci tyje "ahuroczki", szto jich śpiwaje "RANOK"??
                www.harazd.net/~nadbuhom/ranok.htm
                Pereczytaj uważno. Dumaju, szto w Dubiażyni ne poczujesz "ahuroczki". Baczu, szto dobre znajesz repertuar "RODYNY". Może bulsz pro piśni jakije śpiwaje taja hrupa i JAK jich śpiwaje skaże jeji kierownik. Spytaj...

                Ja ne roblu ukrajincia z Łukaszenki, czy koho nebud' na Pidliaszszy. Zabiraju ono hołos w sprawi identyfikacji kultury i mowy rehionu w jakomu sam żywu. W toje, szto z tym zrobit podinokij meszkaneć naprykład spud Bielśka czy Wuorli to joho sprawa. Jak schocze to i skaże, szto wuon ne biłorus, ne ukrajineć a niemeć. Joho prawo. Ono odna uwaha do toho. Jak chocze byti retelnym i czesnym to ne może skazati: ja niemeć, bo w mojomu seli nimećka mowa. Taksamo ne może skazati: ja bilorus, bo w mojomu seli biloruśka mowa. Nichto chto spirajet'sia na solidnych fundamentach ne howoryt toho. Majemo tam spektr ukrajinśkich howirok.
                Toje chto kim sebe wważieje to prywatna sprawa. W toje ne wchodżu, ale było b dobre, koli b toj proces swojeji identyfikacji spirawsia na faktach, a ne mitach...
                Mowa ne je jedynym kryterium nacionalnoj identycznosti-zhoda, ale w tuoj czasti Europy ne ma inszoho liepszoho. Bo na pewno mnie ne whoworysz, szto majemo w bielśku jakujuś biłoruśku istorycznu pamjat' posered ludi...
        • tomaszll Re: Do patrioty gsx1100g 12.10.06, 22:38
          Dorohij Andruszczyn,

          Zobacz co ten człoweik gsx1100g wypisuje na białoruskim forum
          www.slonko.com.pl/forum.php
          On gsx1100g ma jakies starszne problemy, zreszta poczytaj i ocen sam.
          • tomaszll Re: Do patrioty gsx1100g 12.10.06, 22:45
            Ale Bilorusy joho ciniat, bo wze dawno jich kulturalno i naukowo peremohli
            Ukrajinci Pidlashia. Pobacz jak Bilorusy reahujut na Ukrajinciv na
            www.slonko.com.pl. Ja wse pokazal Ukrajincom z inszych zemel a i lude z Ukrainy
            zahladajut tam... Nechaj znajut jaka ta biloruska kultura.
            Gsx1100g to taki riczy napysal...ja tak dumaju nechaj win napysze szczos
            podibnoho jak na Ukrainciv na Jewrejiv... naslidki budut wsadiat joho do
            tiurmy... i chrest kotryj cia hriszna ludyna chocze postawyty ne wyzwolyt joho z
            tiurmy...
            • andruszczyn1 Diakuju 12.10.06, 23:20
              Diakuju za informacju tomaszll. Dumaju, szto dla bulszośti ludi, jakije wważiejut sebe biłorusami takij gsx1100g potriebnyj jak na d... pryszcz. Od swołoczy i w bielśku ne wteczesz...Takaja prawda...
              Pozdorowlaju
              • andruszczyn1 gsx-coś z głową 13.10.06, 00:00
                Powstrzymywałem się przed zaserwowaniem takiego stwierdzenia, ale już nie mogę. Gsx ma najwidoczniej zajoba (łudziłem sie, że to tylko ignorant).
                Oprócz tego, że obrabia mi d... na tym forum, robi to jeszcze na innym, wskazanym przed chwilą przez tomasza - "słonko dla wszystkich". Ma na moim punkcie obsesję czy jak...cieżko ocenić. Upatrzył sobie nick "ukrainiec" na tym forum i wmawia ludziom, że posty "ukraińca" są moje. Ja tymczasem tak jak wcześniej na forum gazety, na forum "słonko" też nigdy przed akcją gsx1100g niczego nie pisałem. Powiem wiecej...sporadycznie zaglądałem.

                Zastanawiam się, myślę i nie wiem o co człowiekowi chodzi. Mogę się jedynie domyslać, że chce się czegoś więcej o mnie dowiedzieć i po prostu ciągnie ludzi za język pisząc te bzdety. Jesli takie są Twoje intencje gsx1100g to zachęcam do wnikliwszej lektury "Nad buhom i Narwoju". Tam jest wszystko co moim zdaniem wiedzieć powinieneś...Jesli to Ci nie wystarcza - poproś...napiszę na forum czy lubię tv, jakiej muzyki słucham i czy wstaje prawą czy lewą nogą, może nawet poradzę Ci coś w kwestii wyplatania papuci ze słomy...

      • andruszczyn1 Re: "RODYNA" wystupyt w Dubiazyni-subota 7.10,hod 12.10.06, 15:56
        Tak czy inaksz kwintesencjoju toji rozmowy bude hipertrafnyj komentar naszoho pasjonata chutkoji jazdy motorom gsx1100g. I wże kotoryjś raz bude wdawaw, szto ne baczyw, abo "ne zauważyw" poperednich postów pud swojim adresom...Ali jak skazaw odion z ukrajinśkich pudlaśkich pyśmennykuow: "joho czest', joho sława"
    • pawlozsiul Lista zarejestrowanych komitetów wyborczych 12.10.06, 16:08
      Na terenie Dubiażyna zarejestrowano do tej pory następujące komitety wyborcze:

      1. KWW "Szybki Ranok na Motocykli";
      2. KWW "Solidarni z Romanem";
      3. KWW "Baćkiuszczyna";
      4. KWW "Rodyna";
      5. KWW "Sfotografowani przez Stepa";
      6. KWW "Utrwaleni w Obiektywie przez Partizana";
      7. KWW "Brońmy Gsxa";
      8. KWW Sołtysa Dubiażyna "A Poszli Wy Wszyscy w Pizdu".

      Zgłaszajcie kolejne komitety, demokracji nigdy za dużo.
        • obalix Re: Lista zarejestrowanych komitetów wyborczych 13.10.06, 00:17
          Dlaczego niektórzy ludzie nie mogą poprostu sobie na tym podlasiu żyć, robić
          swoje, spotykać się i bawić razem, itd. Zamiast tego kłócą się kto tu był
          pierwszy i kto tak naprawdę jest rdzenny a kto nie. Mnie to szczerze mówiąc
          g...o obchodzi. Dla mnie moze powstać w Bielsku nawet liceum z brazylijskim
          językiem nauczania, a uczęszczać do niego ukraińcy i białorusini i żydzi i kto
          tam jeszcze sobie życzy. Takie przekomażanie się czy piosenki są ukraińskie czy
          białoruskie czy suahili są śmieszne. Dlaczego nie można śpiewać tego samego w
          różnych językach?? Tutaj są sami ukraińcy a białorusini to już w Gródku.... no
          i co z tego? a jak w Bielsku sobie ktoś mówi i śpiewa po Białorusku to zbrodnia
          wielka? nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem takich rozmów. Tak samo jak one
          nigdy się pewnie nie skończą tak mnie będą wkurzały. Ale co tam...To tylko taka
          moja skromna uwaga...polskiego prawosławnego białorusina który gada gwarą
          zbliżoną do ukraińskiej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka