pawlozsiul
28.12.06, 20:04
Ponieważ skryba nasz forumowy zwany Rusem Anonimem (autor "tyleż głosnego co
mądrego"* "Pocztu Forumowiczów") niefrasobliwie się samozbanował, ja pokuszę
się o podsumowanie. Choć wzrok mój tak w głąb nie sięga, jednak zaryzykuję.
* Cytat ze strony jednej z bielskich szkół wyższych. Wyrażenie ma tyle uroku,
że nie mogłem się oprzeć pokusie plagiatu. Zainteresowanych serdecznie
przepraszam.
WOJNY WEWNĘTRZNE
W rok 2006 forum weszło w stanie wielkiej wojny ukraińsko-ogólnej wywołanej
przez Romana. Tysiące postów, ogólny chaos i konflikt ciągnący się przez
wiele miesięcy. To przygasający, to odzywający się w innym miejscu ze
zdwojoną siłą. W połowie roku nastąpił przełom. Niektórzy (czyt. zdecydowana
większość) twierdzą, że Romek zakochał się w forumowiczce o krótkim nicku.
Nie wnikając w jego sercowe perypetie zauważyć należy, że Romek istotnie się
zmienił - zaczął tłumaczyć swoje posty ("specjalnie dla Niej") - zmiana
jakościowa, ponieważ wcześniej Romek uznawał język ukraiński za współczesną
łacinę, którego to języka znajomość winna cechować każdego inteligentnego
człowieka. Z Mesjasza broniącego "ridnoi mowy" zszedł do poziomu normalnego
forumowicza, który gotów niekiedy na cyferkę zapolować.
Ostatnio był nawet dobry pretekst do odgrzania starych kotletów: zapowiedź
likwidacji "Telenowyn". Krótka wymiana zdań i cisza zapadła - nikomu już się
nie chciało nawet chcieć. Romek próbuje wprawdzie wywoływać jakieś lokalne
konflikty ukraińsko-białoruskie, ale robi to najwyraźniej bez przekonania i
spory te nie mają większego strategicznego znaczenia.
Wczesną wiosną wybuchł konflikt - jak go Konsum później określił -
na "granicznej Serwis P. kontra Spółdzielnia M.". Bielsk stał się wtedy w
Polsce płotami słynny, a średnia ilość postów na forum wynosiła 307,12/dzień.
Serwis wprawdzie się nie przydurzył, ale dwa razy zmieniał nick. Każda
kolejna zmiana przynosiła trzydziestoprocentowy spadek jego zadziorności. Ale
ostateczną stabilizację przyniósł Cfaniak, skłaniając Serwisa do naprawienia
płotu. Od tego momentu datuje się początek upadku forum.
Pełną sprawność bojową Cfaniak osiągnie dopiero za rok, ale 13 stycznia
będzie już gotowy na tyle, by samodzielnie odeprzeć kolejny atak zasobów na
linię demarkacyjną.
ZAKAPIOR ROKU
Może nieco w cieniu dwóch wymienionych wyżej zadymiarzy, może bez
spektakularnych potyczek, może bez wciągania aż tylu forumowiczów w swoją
wojnę (zazwyczaj uczestniczyła w niej tylko jedna forumowiczka) - niemniej z
żelazną konsekwencją od stycznia do grudnia prowadził swą prywatną wojnę
Sebcioo. Gdyby ode mnie zależało zaszczytny tytuł Zakapiora Roku przyznałbym
właśnie jemu. Forumowicz, który potrafi wsadzić kij w mrowisko, którego
jeszcze nie ma - mrówki schodzą się do kija właśnie. Potrafi zrobić zadymę z
niczego, a nawet ze zgody powszechnej. Ostatnio niestety na forum bezrobotny.
Spójrzmy prawdzie w oczy - nudą wieje, nie ma akcji! Zero sporów. Najlepszy
dowód, że nie ma ostatnio na forum Jaszala i Siwego - forumowiczów
specjalizujących się w wylewaniu beczek oleju na wzburzone fale. W Nowym Roku
jedyna nadzieja w Madzi. Jeżeli dotknąłeś Madzię i dawno o tym zapomniałeś -
nie przejmuj się - Madzia pamięta. Wywali Ci to za trzy lata. Parę osób już
doświadczyło jej pamiętliwości. Wszystkim, których lubię z serca życzę - nie
doświadczajcie jej złości.
MODERATOR
Pojawił się latem. Najdziwniejsze jest to, że dwoje największych zwolenników
moderowania (jednocześnie obrońcy absolutnej wolności słowa - ot, takie nasze
forumowe aporie) dziś zalicza się do największych przeciwników admina, a
dwóch jego pryncypialnych przeciwników ze zdziwieniem odkryło, że przy
moderatorze idzie pisać. Ckmi to chyba hołd nawet jakiś złożył, ja jeszcze
się wstrzymam.
ZLOTY
W 2006 roku narodziła się nowa świecka tradycja zlotów. Zloty wypadają
zazwyczaj w okresie postu, stąd mowa o ich świeckości. Odbyło się ich... no
właśnie, ile? Siedem? Pierwszy miał miejsce 31 marca.
ILOŚĆ POSTÓW
Około trzydziestu pięciu tysięcy. Nasza ilość może i nie przechodzi w jakość,
ale intensywnie pracujemy nad wszechstronnym i wieloaspektowym rozwiązaniem
tego problemu. Zapraszamy wszystkich chętnych ze świeżym spojrzeniem, aby
pomogli nam się z tym zagadnieniem zmierzyć. Logujcie się i piszcie! To forum
miejskie, a nie tylko kilkudziesięciu zasiedziałych gości.
ZAGADKA
Kto pamięta, dlaczego na trzy dni zniknął z postów Alutki uśmiech?