Dodaj do ulubionych

Niebezpieczne miejsca w Bielsku !!! - wpisujmy :

22.04.07, 22:45
1. przykład - przy wjeździe Intermarche tuż obok bramy otwarta jest
studzienka teletechniczna - pokrywa betonowa leży 2m dalej !!!

Obserwuj wątek
    • mama36 Re: Niebezpieczne miejsca w Bielsku !!! - wpisuj 22.04.07, 23:17
      Przed snem jeszcze zerknęłam na forum.
      Dobrze, że ktoś założył taki wątek.
      Nie wiem czy zauważyliśćie, ponieważ widzę to codziennie .
      przy Ul.Cegielnianej jest taka posesja numer chyba 16, w sumie nie jestem
      pewna , gdyż tam ani płotu ani żadnej numeracji , tam stoją takie duże
      samochody jakieś wywrotki . To właśnie tam jest ogromna studnia o średnicy
      ponad 2metrów jakieś 2,5 metra od ulicy . Ta ogromna studnia od dłuższego czasu
      nie posiada wieka czy jakiegoś przykrycia. Możliwe , że któraś z ciężarówek
      wjechała i skruszyła.
      To wygląda strasznie ! żadnego zabezpieczenia, nawet jakiś sznurków czy też
      taśm ostrzegawczych !!! Przecież nie daj Boże jakieś dziecko z rowerkiem
      wjedzie to już po nim. Głębokość to 5 kręgów , woda nonstop przelewa się w
      środku .
      Moze ktoś zainteresuje się tą ogromną studnią !?
    • pawlozsiul to może z cyklu "oznakowanie dróg" 23.04.07, 20:06
      Skręcam ze Słowackiego w Dubiażyńską (jadę w stronę WKU) - zero znaków, na
      dobrą sprawę jestem na skrzyżowaniu dróg równorzędnych i powinienem ustąpić
      pierwszeństwa wszystkim wyjeżdżającym z Wysockiego.

      Dojeżdżam do WKU. Mam znak "ustąp pierwszeństwa przejazdu". Problem w tym, że
      taki sam znak mają też wszyscy jadący Brańską od strony dworca.
        • pawlozsiul złe oznakowanie to pryszcz 29.04.07, 17:51
          Może napisz o czymś innym: kiedy to złe zwyczaje drogowe stały się normą.

          1. Wyjeżdżasz z "nocnego" przy Mickiewicza w stronę kamienicy ratuszowej (jest
          tam teraz jeden kierunek): zgodnie z oznakowaniem (brakiem oznakowania)
          powinnaś ustąpić pierwszeństwa wszystkim nadjeżdżającym z prawej - a więc
          jadącym od "Piekiełka". Tymczasem każdy wyjeżdżający od strony nocnego jest
          święcie przekonany, że ma pierwszeństwo. Skąd to wrażenie?

          2. Naprzeciw domu parafialnego przy Jagiellońskiej wjeżdżasz w osiedle. Wszyscy
          jadący uliczką osiedlową równoległą do Jagiellońskiej uważają, że to właśnie ty
          masz pierwszeństwo. Jest akurat wręcz przeciwnie: to oni mają pierwszeństwo.

          Ciekaw jestem sądowych orzeczeń, kiedy wreszcie dojdzie tam do stłuczek.
          • leo-art Re: złe oznakowanie to pryszcz 08.06.09, 19:25
            Jedźmy zatem dalej? Kiedy chcesz wyjechać z tego miejsca na ul. Mickiewicza w prawo, to wiesz jak się robi... Pewnie teoretycznie powinieneś przepuścić tych z lewej, oraz tych z uliczki naprzeciw... tymczasem wszyscy sądzą, że możesz sobie wyskoczyć z tego zakamarku spod nocnego, a jak jesteś na głównej, toś pan. CZasem się w takim miejscu możeszzzz zdziwić, to was ostrzegam. To w sumie jest, czy nie jest włączanie się do ruchu, hahaHa... Ludzie, zróbcie se test na prawo jazdy dostępny na cd, to nic nie boli, a trochę popracujecie, przyda się wam.
      • mama36 Re: Niebezpieczne miejsca w Bielsku !!! - wpisuj 24.04.07, 21:01
        No nieźle , jezeli chodzi o ta wielką studnię na Ul.Cegielnianej , dobrze
        chociaż w ten sposób zabezpieczonob , to dziwne że tak szybko.
        A co do nocnego, kiedyś mężowi tam koszulę rozerwali , prawda jest tam
        niebezpiecznie szczególnie między 22 a 1 w nocy .
        Najlepiej tam nie przebywać!
        Moim zdaniem to PSS powinien zapewnić ochronę sprzedawcy i kupującym .
        Jednak muszę przyznać , że poziom kultury kupujących w Bielsku w porównaniu do
        nocnego w Białymstoku , w którym pracuje moja kuzynka ,jest kolosalna różnica.
        Jednym słowem chamstwo pod nocnym PSS-u.
        • pawlozsiul przy Lipowej? 24.04.07, 21:59
          To tylko pozorny spox. Wszystko gra jedynie w obrębie kamer monitoringu.
          Wchodzi się dalej w osiedle - dosłownie 15 metrów i manelstwo rzuca się w
          momencie. Chodzę tam wyłącznie po fajki, zawsze z psem. Raz nie zauważyli psa
          (ciemne umaszczenie) i usiłowali mi przyłomotać. Trochę ran szarpanych
          zaliczyli, ale skargi na policję nie złożyli.
          • andruszczyn1 Re: Niebezpieczne miejsca w Bielsku !!! - wpisuj 26.04.07, 15:34
            Nie wiem jak sytuacja wygląda teraz, ale kiedy jeszcze
            byłem uczniem szkoły średniej w Bielsku, w parku odbywały
            swego rodzaju "łapanki" dojeżdżających. Szczególnie
            w okolicach II LO. Komenda policji 50 metrów dalej nikogo
            nie stresowała. Tę okolicę upodobali sobie głównie młodzi
            bielscy smakosze taniego wina. Zwykle chodziło albo o
            fajki, albo o kasę. Najczęściej wataha 5-6 osób czyhała na
            pojedyncze osoby. Niektórzy znajomi odkładali nawet
            jakieś drobne do innej kieszeni...Tak na wszelki wypadek.
            Na dworcu było podobnie. A wszystko to w biały dzień.
            Ciekawe czy coś sie zmieniło?

            • klon0001 Re: Niebezpieczne miejsca w Bielsku !!! - wpisuj 26.04.07, 20:57
              andruszczyn1 napisał:

              > Nie wiem jak sytuacja wygląda teraz, ale kiedy jeszcze
              > byłem uczniem szkoły średniej w Bielsku, w parku odbywały
              > swego rodzaju "łapanki" dojeżdżających. Szczególnie
              > w okolicach II LO. Komenda policji 50 metrów dalej nikogo
              > nie stresowała. Tę okolicę upodobali sobie głównie młodzi
              > bielscy smakosze taniego wina. Zwykle chodziło albo o
              > fajki, albo o kasę. Najczęściej wataha 5-6 osób czyhała na
              > pojedyncze osoby. Niektórzy znajomi odkładali nawet
              > jakieś drobne do innej kieszeni...Tak na wszelki wypadek.
              > Na dworcu było podobnie. A wszystko to w biały dzień.
              > Ciekawe czy coś sie zmieniło?
              >


              A po co policja ma sobie zawracać głowę jakimiś tam wyrostkami, czy też
              pijaczkami. Jeszcze który rozwali sobie łeb o krawęznik i wygra sprawę w
              Strasburgu. Bedzie miał za co chlać do niechlubnej śmierci.
              przecież słowo, przeciwko słowu i pijacka solidarność........
        • skubi-dubi DLACZEGO pod nocnym...? 27.04.07, 08:36
          jest tak zle, bo z lokali zamykanych o 24 wysypuje sie tłum żadnych wrażeń
          młodzieńców. A może włodarze miasta przemyślą i zmienią ten anachroniczny
          przepis, przedłużą czas pracy lokali, tym samym zapewnią większe bezpieczeństwo
          mieszkańcom, tak aby można bylo spokojnie kupić chleb w nocnym.
          czekajcie , czekajcie zobaczycie , Panowie i panie radni, co bedzie w parkach,
          już teraz.
    • to_ja8 Re: Niebezpieczne miejsca w Bielsku !!! - wpisuj 01.05.07, 08:15
      Ogrodowa 111!!!
      Blok, z którego co jakiś czas wypełzają "rysie pazury" (nie mylić z Czarusiem)
      i zostawiają ślady na autach.

      Wyjaśnieniem tego zjawiska jest skojarzenie kilku - na pozór wydających się nie
      związanych ze sobą - zwrotów:
      - kompleksy widać jak słomę w lakierkach
      - chlanie ruskiej wody
      - buziaki gałuboj (w slangu spod Trusek znaczy tyle "ob...ny kowboj")
      - itd. itp....
    • ja-alutka A ja troszkę inaczej... 10.09.07, 13:27
      Byle jaki i chyba ... niebezpieczny parking! Znajduję się za
      przychodnią na ul. 3 Maja. Z jednej strony świetne miejsce bo
      miejsca dużo, nidaleko do przychodni i kilku firm i instytucje, z
      drugiej zaś strony nieuporządkowany, "byle jaki" i nie chodzi tylko
      o nawierzchnię z płyt, która była robiona pewnie pod koniec lat 70-
      tych. Gdyby wszyscy kierowcy auta zatrzymywali tuż przy trawniku, w
      jednym rzędzie, tak jak było do niedawna wszystko byłoby ok. Na
      parkingu tymczasem auta stoją w dwóch rzędach, jedno za drugim
      bardzo często i kiedy "pechowiec" który postawił auto wcześniej
      wraca do samochodu zastaje je zablokowane. Czego to kierowcy nie
      wyprawiają, żeby stamtąd wyjechać: zawracają na trawniku przed
      blokiem, prawie ekwilibrystycznie wykręcaja kierownica jadąc tyłem
      slalomem między autami, czasami włączają klakson...Można sobie
      wyobraziź co się dzieje, nie wspominając o tym, że jest to też
      parking, na którym zatrzymują się karetki, a ostatnio bywa i tak, że
      zatrzymują się na uliczce osiedlowej.
      W końcu kierowcy wpadli na inny pomysł! Jako, że wiedzą o tym co
      opisałam wyżej stawiają auta od razu z tyłu...przód parkingu jest
      więc niezajęty, a auta zatrzymywane są tuż przy uliczce. Nie wiem do
      kogo należy teren tego parkingu ale myślę, że ten ktoś Nigdy nie
      próbował tam zaparkować w ciągu dnia ... bo oczywiście popołudniami
      nie ma juz takich problemów...Pozdrawiam wszystkich daaawno nie
      widzianych i tych niedawno widzianych...☺
    • nikletni Szkoła na Widowskiej . 11.09.07, 20:04
      Pisałem już kiedyś o tym . Koło szkoły nie obowiązują żadne przepisy
      drogowe . Mamy i tatusiowie jeżdżą pod prąd po podwójnych ciągłych ,
      parkują na pasach oddzielonych linią ciągłą , itd . Ważne jest
      bezpieczeństwo wyłacznie własnego dziecka ...
      Rzecz dziwna , ale przejeżdżający patrol prewencji na to nie
      zareagował .
    • nikletni Spółdzielnia Inwalidów 11.09.07, 20:10
      Ulica jednokierunkowa . Ustawione znaki zakazu zatrzymywania się są
      ignorowane . W efekcie " uliczka zaparkowana " z obu stron . Nie
      jestem pewien , czy takowy znak jeszcze istnieje od strony wjazdu .
      Z drugiej strony jest , ale ustawiony dziko - tyłkiem do kierunku
      ruchu . Zapomnieli przekrecic i napisać "Koniec" .
    • nikjesienny Znak podp... 11.09.07, 21:32
      Jak wcześniej wspomniałem , na skrzyżowaniu Cegielnianej z Widowską
      został piekny , acz lekko przyrdzewiały słupek po znaku
      pierwszeństwa ( dla niekierowców wyjaśniam - to taki żółty trójkąt z
      czerwoną opaską , stojący na głowie , albo jak kto woli , odwrócony
      do góry nogami ). Znak gdzieś poszedł sobie i dotychczas nie
      powrócił .
    • odziej normalnie się wkur... 07.11.07, 20:39
      www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071107/REGION06/71106038/-1/WKL03
      najsmutniejsze jest to ,że znam poszkodowanego od czasów jak biegał z
      pieluchą...i agresywny to on za bardzo nie był a i wzrostu chłopak trochę ma...

      kiedyś sam musiałem przywołać do porządku kolesia bo sie do mnie przystawiał i
      źle się to skończyło...dla niego...
      co jest z tymi ludźmi co?! ile razy nie przyjadę do bielska to kupel woli tę
      sama butelkę wódki zrobić w domu niż na mieście, bo się zawsze ktoś napatoczy...

      normalnie chyba trzeba od razu walić w mordę jak ktoś prosi o fajkę...tylko czy
      to jest rozwiązanie?
      • mama36 Re: normalnie się wkur... 07.11.07, 22:04
        młodzież normalnie jakaś postrzelona, nie wiadomo czego po nich można się spodziewać ? przechodząc z dziećmi obok kilku wyrostków, nagle jakiś dziwny, dziki śmiech, parskają jak konie.
        I co tu się dziwić, że nagle z nozem może wyskoczyć, po spożyciu czy jak to się mówi zarzyciu dawki jakiegoś świństwa ? Nie daj Boże !

        ponownie zwracam uwagę na śmierdząca ławke przystanku MPK, rezydentów
        obok Rzemiosła ! Co na to Przedsiębiorstwo Komunalne ???
    • ja-alutka W centrum miasta... 27.03.08, 09:59
      Jest w Bielsku uliczka jednokierunkowa, odchodząca od ulicy
      Mickiewicza w prawo na rozgałęziniu dróg B-stok i Narew, przy
      uliczce są sklepy, sklepiki, apteka, punkty usługowe. Niestety w
      godzinach dziennych po tej uliczce poruszać się nie da. Właściciele
      samochodów, chcący załatwić coś w "pobliżu" stawiają auta, jedno za
      drugim, po prawej i po lewej stronie wąskiej uliczki. I tu zaczyna
      sie problem bo jeśli dodamy do tego tłum ludzi, którzy tą uliczką
      chodzą i auta, które nie zatrzymując się chcą wjechać do swoich
      domów na osiedlu Kazanowskiego to Tłok się robi niesamowity. Nie da
      się przejść spokojnie, czasami nie da się przejechać autem, nawet
      jadąc 2 kołami po chodniku, bo stojące samochody tarasują przejazd.
      Oczywiście nie jestem biegła w sprawach ruchu drogowego ale na
      mój "rozumek" wystarczyłby znak zakazu postoju. Żadnemu z
      właścicieli aut nie spadłaby "czapka z głowy", gdyby zaparkował auto
      na ulicy Kazanowskiego i przeszedł się kawałeczek.
      Druga sprawa związana jest ze stosami śmieci w samym centrum naszego
      pięknego miasta. Za Delikatesami na Mickiewicza stoi sporo garaży-
      blaszaków. Nie wiem do kogo należą, ale to co się naokoło nich
      dzieje wołą o pomstę do nieba. Kto choć raz się tamtędy przeszedł
      (mnie się to niestety zdarza) wie jaki widok się "roztacza":
      butelki, śmieci, reklamówki, puszki i co jeszcze sobie wymyślicie
      leży luzem gdzie popadnie naokoło garaży. Czy ktoś mógłby się tym
      zainteresować i spowodować, żeby to miejsce zaczęło wyglądać jak na
      centrum miasta przystało?!
      Na razie tyle! Moze nie o miejscach niebezpiecznych
      ale...Pozdraiwam :)
      • to_ja8 Re: W centrum miasta... 03.04.08, 22:34
        Jest takie miejsce. W rzeczywistości jest to teren utwardzony (kostką) przez
        niektórych nazywany "Parking" z postojem tylko dla miejscowych...
        Poniższa fotka przedstawia co przytrafiło się jednemu z eLPasowców...

        img145.imageshack.us/img145/8825/xxxgz4.jpg
        Aby nie być posądzony o uplecenie intrygi "grubej niczym łyko w koszyku" muszę
        wyjaśnić, że niebezpieczeństwa wcale nie stwarza Alecham-bra TDI, tylko
        odstające druty ogrodzenia bloku:

        img387.imageshack.us/img387/8222/xxlsb3.jpg
    • leo-art Re: Niebezpieczne miejsca w Bielsku !!! - wpisuj 25.08.08, 01:45
      Nowe niebezpieczne miejsce: skrzyżowanie, gdzie z Batorego skręca się w stronę szpitala. Gość sobie postawił płotek, który zasłania tę ulicę. Mamy w zasadzie dwie "trasy zbyt szybkiego ruchu" w Bielsku. Jedna, to ta na Hajnówkę, druga, to ta właśnie Batorego. Na tej pierwszej mało mnie nie zabili ostatnio, jakiś gościu mrugał, że niby skręca, a pojechał sobie... prosto. Jedynie to mnie uratowało, że nieszybko wjeżdżałem, no i że refleks mam 2x większy od Kubicy. I otóż ten płotek zasłania drogę szybkiego ruchu Batorego w stronę Hajnówki. Jeśli tą drogą będzie jechać jakiś fajans typu Zientarski standard, to wyjeżdżając na skrzyżowanie załapiemy się na gościa na pewno. Pewnie na tym skrzyżowaniu nasi miejscowi domorośli "spece" od organizacji ruchu tłuką się tak ze 3 razy dziennie, ale żaden jakoś nie zareaguje.
      • jazzmenn Re: Niebezpieczne miejsca w Bielsku !!! - wpisuj 29.08.08, 12:56
        Opisałeś samą prawdę z tym skrzyżowaniem, no i jeszcze ten ślepy
        płot...
        Sam byłem dwukrotnie świadkiem wypadku w tym miejscu. Czasami
        kilkadziesiąt metrów dalej ustawia się drogówka, ale to nic nie
        daje. Ludzie jak jeździli po Batorego, tak bedą jeździć, bo przecież
        z pod kaczogrodu tak fajnie można się rozpędzić i dopiero koło
        cerkwi trzeba zwalniać...
          • ewelinasl Kleeberga 13.11.08, 02:36
            zgadzam sie to jest okropna ulica studzienki albo wystaja albo sa schowane w dziurach a zdaje sie ulica niedawno byla robiona na calym odcinku.ciekawe czy zmieni sie cos gdy zrobia rondo. i powinni postawic jakies oznakowanie do firmy ,,hoop,, bo kierowcy nie raz blakaja sie po calym miescie.
                • obserwer11 Widowska 10.01.09, 22:27
                  A tu dalej szarżują beemki, audiki i inne bolidy, przeskoczyć most po remoncie i w rurę po łukach - kierunek Widowo.
                  Mało tego, że nie ma żadnego ograniczenia prędkości, to jeszce szpaler nieszczęsnych słupów energetycznych ostawionych wbrew logice akurat po środku chodnika !
                  Na pewno służby odśnieżające oraz utrzymania porządku mają takich slalomów po dziurki...
                  Czasem jakis słupek ze znakiem pionowym ulegnie przygięty !
                  Oj, losie, jakie to wszystko biedne a kraj unijny ...
                  • leo-art Re: Widowska 08.06.09, 14:48
                    Wprowadźmy matołom ograniczenie do 20 km/h i przywiążmy na skrzyżowaniu glinę z radarem. Mam fajny pomysł wybrać się do zarządu D-róg z taką propozycją. To nie są jakieś drogi przelotowe... Niespecjalnie. Skoro mamy tu miasto, a tu takie okolice - szkoła, dzieciarni jak psów, małe na rowerkach, wózki z dziećmi na ulicy.... Należałoby się zastanowić, w przypadku, kiedy zafajdany rząd ustanawia kiepski taryfikator mandatów, żeby obniżyć prędkość matołectwa. Uwaga: widziałem 2 gliniarzy z fajnym pieskiem.... to jakaś jaskółka zwiastująca wiosnę? Czy chcą sobie coś zapalić i szukają dojścia do trawki hahaha. Zajść do burmistrza, tupnąć nogą i powiedzieć: Stary, to kto tu rządzi, ty, czy krasnoludki? Powiedz policji, że mają w mieście być 4 punkty na "autostradach", tam gdzie te matoły lubią sobie przygazować. Dogadajcie się. Jak nie, to zarządź ustawianie żandarmów co 50 m. Że prawo nie pozwala? Olej to. Olej zasrańców, sam wiesz, że zasrańce zawsze prawo olewają, to bierz z g. przykład. Masz szlachetną motywację, i każdy sąd cię uniewinni. Zresztą takich jak ty to generalnie nie sądzą, ani nie sadzają. Jesteś bezpieczny. Zastanów się człowieku, staniesz u rzekomo Świętego Piotra, zapukasz, a tu bilet wstępu drogi. Piotr pyta - a o bezpieczeństwo w mieście dbałeś? NIe? to spadaj. Mam sporo trupów z twego miasta, co nie chcą cię oglądać. Żeby to mohery. Małe dzieci, a jak wiadomo, patron na maluchy bardzo wrażliwy. Zatem spadaj... NIe, czyścca nie ma... Oszukali cię? To nie moja sprawa, nie mam cię na liście więc nie pogadamy tu sobie. Jak wiecie, wprowadzenie 20/h nie spowoduje, że ludzie będą jeździć 20/h.. może matołectwu trzeba będzie wprowadzić 5/h i obcinać ręce za szybszą jazdę.... ha ha Ha.
                    • szpila555 Re: Studziwodzka po 20 25.06.09, 23:11
                      Tylko 3 fotki z godziny 20:20 w dniu 25.06.2009:
                      Okolice sklepu OGRODNIK
                      img233.imageshack.us/img233/8417/p1070809a.jpg
                      img222.imageshack.us/img222/1883/p1070818a.jpg
                      przystanek MPK i chodnik przed siedzibą PK Sp. z o.o.
                      img229.imageshack.us/i/p1070817a.jpg/
                      Nie życzę nikomu nadziać się na te pręty w nocy!!!
                      • obserwer11 Re: Studziwodzka po 20 27.06.09, 01:29
                        Faktycznie niezłe "Harakiri" niechciane może kogoś napotkać !

                        Przy okazji, chciałbym poinformować o podmytej i obniżonej studzience kanalizacyjnej na ul. Kowalskiej !
                        Jak twierdzi znany Bielski usługodawca, który mieszka tam" można zawieszenie auta zostawić na miejscu ' !!!
    • kaukonsky Lokale sobie radzą: 13.01.09, 18:42
      >>Dwadzieścia tysięcy okupu, albo twoja firma wyleci w powietrze! - taką groźbę usłyszała w poniedziałkowe południe właścicielka jednego z lokali gastronomicznych w centrum Bielska Podlaskiego.<<
      www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090113/REG01/723429146
      • obserwer11 Re: Mickiewicza do przejazdu 16.02.09, 05:46
        widzieliście jak dachowali na bielskim przejeździe kolejowym!!!
        Okropne dziury w powierzchni ! Nawet TIR-y zjezdzają na pobocze,
        samochody osobowe na chodnik ! Motocykliści na wprost !
        Czy ten przejazd w końcu będzie normalny ?
        Slyszałem przez CB, ze tylko w "śledziewie" tak pier... przejazdy !
        • nikzimowy Re: Mickiewicza do przejazdu 16.02.09, 07:32
          Przejazd kolejowy , jak sama nazwa wskazuje , jest w juryzdykcji
          kolei . Kolej jest biedna i tak artystycznie oprawionych w szyny
          dziurek łatać nie bedzie . Pozostaje czyn społeczny i zrzuta na
          worek cementu .
          • nikzimowy Re: Mickiewicza do przejazdu 26.02.09, 17:26
            W dziury wsypano coś tam , ale do równości oj wiele brakuje .
            Mam kilka propozycji :
            - jak ktoś ma mozliwość , wsypać gorącego asfaltu i wyrównać .
            Niech sobie szyny odkopują z pomocą ręcznej piłki ,
            - zorganizować się ( kierowcy ) i sądownie żądać odszkodowań za
            stopień zuzycia amortyzatorów . Jesli to 0,01 % x kilkuset
            kierowców x kilka przejazdów dziennie , kolej bankrutuje .
            - Można zablokować przejazd , byle zgodnie z przepisami o ruchu
            drogowym , ale tutaj akurat nie ma mozliwości ,
            - Ktoś ma jeszcze jakieś propozycje ? Mamy do czynienia z
            najgłupszą instytucją . Podzielona na wielekroć spółek
            ( po to by pasibrzuchy , w znaczeniu wszelkiej maści
            bliskokorytowcy ,mieli z czego żyć ) , niewydolna ,
            żerująca na podatniku , itd .
            • obserwer11 Żwirki i Wigury do przejazdu ... 02.06.09, 15:25
              Próbowaliście hamować jadąc pojazdem po dziurach w asfalcie ?
              Taki oto obrazek na drodze przez przejazd w kierunku Orzechowicz, Rajska, Strabli.
              Przed samym przejazdem mnóstwo dziur zagęszczających się przed samym znakiem STOP.
              Po drugiej stronie przejazdu podobnie !
              Na nieszczęście nie długo, chociaz tramwaje jeżdzą bardzo rzadko
              • szpila555 Re: Żwirki i Wigury do przejazdu ... 03.06.09, 18:17
                obserwer11 napisał:

                > Próbowaliście hamować jadąc pojazdem po dziurach w asfalcie ?
                > Taki oto obrazek na drodze przez przejazd w kierunku Orzechowicz, Rajska, Strab
                > li.
                > Przed samym przejazdem mnóstwo dziur zagęszczających się przed samym znakiem ST
                > OP.
                > Po drugiej stronie przejazdu podobnie !
                > Na nieszczęście nie długo, chociaz tramwaje jeżdzą bardzo rzadko

                Próbowałem wiele razy jadąc na ryby i z ryb! Dalszy odcinek też jest tragiczny.
                Zgłaszałem nawet osobiście do Powiatowego Zarządu Dróg bardzo zły stan tego
                odcinka drogi. Odpowiedzi pewnie się domyślasz.
                Może jak starosta uszkodzi tam zawieszenie w swoim aucie to coś się poprawi. Ale
                wątpię, bo do Białegostoku o wiele lepiej jechać drogą nr 19 ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka