Barbarzyńska Polska

19.05.08, 21:34
1. Najpierw fakty: w odstepie zaledwie 48 godzin umiera dwoje
dzieci - w Szczecinie 5-miesieczny Oliwier w Kamiennej Gorze 3,5-
letni Bartek. Pierwszy mial peknieta czaszke, krwiaka mozgu
wielkosci jablka i polamane zebra i raczki. Drugie takze krwiaka
mozgu, peknieta watrobe i sledzione i wypelnione krwia jadra. (
zdjecia w Fakcie nie oddaja rozmiarow okrucienstwa ).
2. To kolejne ogniwa w smutnej serii. Takich smierci sa dziesiatki.
Jesli przyjac ze sprawdzianem ucywilizowania spoleczenstwa jest to
co czyni z najslabszymi to oblalismy.
3. Ale jeszcze bardziej niepokojaca jest obojetnosc - byc moze
naiwnie ale oczekiwalbym reakcji poliykow i odpowiedzi na pytanie co
mozna zrobic by uniknac lub ograniczyc liczbe takich tragedii.
Zakazac bicia dzieci? Uwrazliwic pomoc spoleczna na wszelkie
przypadki przemocy wobec dzieci? I skoordynowac te dzialania z
policja? A moze wobec najmlodszych dzieci wprowadzic obowiazek
regularnych odwiedzin pielegniarek? Mysle ze milczenie kosciola w
tej sprawie tez jest znaczace.
    • obserwer11 Re: Barbarzyńska Polska 19.05.08, 22:05
      jestem przekonany, że te zwierzęta martwią się wyłącznie o siebie ! Aby zapewnić sobie byt oraz dach nad głową dochodzą do takich wniosków a ofiarami są ich bezbronne i bezsilne dzieci /owoce ich bezmyślnej kopulacji, bo jak można użyć słowa Miłość !!!
      ...
    • to_ja8 Re: Barbarzyńska Polska 19.05.08, 22:10
      hansgrubber napisał:

      > ...Mysle ze milczenie kosciola w
      > tej sprawie tez jest znaczace.

      Którego kościoła?
      A który się wypowiedział? Twój?
      • kumbuks Re: Barbarzyńska Polska 19.05.08, 22:14
        Kępka niebieskosobotnioświątkowiec?:)
      • obserwer11 Re: Barbarzyńska Polska 19.05.08, 22:17
        szarik_bierz go ;)
        • to_ja8 Re: Barbarzyńska Polska 19.05.08, 22:20
          Nie tykam twego kościoła...
    • tessa_bielsk Re: Barbarzyńska Polska 19.05.08, 22:14
      Rzeczywiście trudno nazwać człowiekiem kogoś, kto katuje z
      niezwykłym wyrafinowaniem bezbronne dziecko. Trudno też nazwać
      człowiekiem tego, kto bezczynnie się temu przygląda, bo to
      przecież "nie jego sprawa". Tak działa nasz system społeczny.
      Wszyscy czują się usprawiedliwieni, bo przecież wypełnili porcedury.
      Tylko, że za tymi procedurami nie widać człowieka. Chciałabym mieć
      dzieci, a nie mam- inni mają i je zabijają...
      • lechowski51 Re: Barbarzyńska Polska 19.05.08, 22:44
        hans Ty zachowujesz sie jak hiena!Pokaz mi jaka religia naucza zabijania!?????O
        jakim milczeniu mowisz?Ci zwyrodnialcy zyja wsrod nas,...a milczymy wszyscy
        skoro gina bezbronne dzieci
        • hansgrubber Re: Barbarzyńska Polska 20.05.08, 00:09
          1. Nie napisalem ze jakakolwiek naucza - choc gdybym sie postaral to
          cos by sie znalazlo - sek w tym ze w dyskusji nalezy odnosic sie do
          wypowiedzianych slow a nie do strumienia wolnych i czesto dowolnych
          skojarzen. (O tradycyjnie pelnym milosci blizniego slowie "hiena"
          nie wspomne.)
          2. A napisalem ze cos jest gleboko nie tak skoro a. dochodzi do
          takich przypadkow b. nie wzbudzaja one dyskusji o tym co robic.
          Dyskusji wsrod elit. Wzbudzaja? To poprosze jakies cytaty.
          3. W normalnych spoleczenstwach dyskusja jest droga poszukiwania
          rozwiaznia. Ale nie u nas. W naszej krotkiej rozmowie tu na forum
          takze nie ma proby chwycenia byka za rogi. Pytam - ustawowy zakaz
          bicia dzieci? Nikt nie zauwazyl. Pytam o inne sciezki. Tak samo. A w
          calej rozmowie jest jeden sensowny glos.
          4. Mysle ze Kosciol powinien potepic przemoc wobec dzieci. Powinien
          reagowac na konkretne i powtarzajace sie przypadki. Powinien sie
          zmierzyc z zakorzenionym przeswiadczeniem ze "wlascicielem" dziecka
          jest rodzic a twarda reka to dobre wychowanie.
          • ja_dekabrysta Re: hans 20.05.08, 00:51
            i wtedy napiszesz że KK upomina się o dzieci żeby je molestować.
            (to taka złośliwość Twoja szkoła)
            jak wiem i wynika to z mojego doświadczenia wszelkie zło rodzi się z
            biedy i braku perspektyw na lepsze jutro,nie każdy człowiek jest
            wykształcony,zaradny i ma szczyptę szczęścia a na frasunek to
            trunek,koło się zamyka cierpią najbardziej bezbronni,a winę za to
            ponosi system resztę dopisz Sam.

            • hansgrubber Re: hans 20.05.08, 01:05
              Dopisuje. Po dwakroć upraszczasz.
              • ja_dekabrysta Re: hans 20.05.08, 01:11
                nic nie upraszczam to po prostu życie a Ty filozofujesz
                • pawlozsiul może ja uproszczę 20.05.08, 04:45
                  Pobrać becikowe i bachora wyrzucić do rzeki. Ktoś badał zależność
                  między tym "bonusem" a przemocą?
                  • hansgrubber Re: może ja uproszczę 20.05.08, 11:28
                    1. Zapewne nie. Ale to dobry przyklad kompletnie bezmyslnego gestu
                    pod publiczke obliczonego na wzrost poparcia.
                    2. Mi sie takie zycie nie podoba, Tobie najwyrazniej tak.
    • marecki-34 Re: Barbarzyńska Polska 20.05.08, 14:36
      można też postąpić w sposób austriacki, jeśli niemowlę to dziewczynka -
      podchodować, zamknąć w piwnicy i korzystać do woli
      myślę, że stosunek do bliźniego i słabego to szerszy problem, nie tylko polski
      • nikwiosenny Nikt nie wspomniał , że 20.05.08, 15:23
        można najzwyczajniej lubić dzieci . Zapewniać im w miarę mozliwości
        wszystko , czego potrzebują do swego szczęsliwego dzieciństwa i czuć
        satysfakcję z tego , że się odwzajemniają miłością .
        • co-za-znieczulica Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 16:44
          Chcecie wiedzieć jak to jest? Mogę wam opowiedzieć jedno zdarzenie z
          mojego życia, które odpowie na wszystkie wasze pytania.
          Byłam już w piątej klasie podstawówki, gdy w szkole pojawił się
          lekarz i dwie pielęgniarki z niezapowiedzianą wizytą.Mieli
          sprawdzać prawidłowe postawy, skrzywienia kręgosłupów, wzrok itp -
          trzeba było rozebrać się do bielizny i lekarz zobaczył moje plecy
          pokryte świeżymi pręgami po kablu od żelazka oraz te które zdążyły
          się trochę podgoić.
          Oczywiście natychmiast zapytał "co to jest?"- dokładnie tak brzmiało
          pytanie. Nie spytał co się ci stało, albo kto ci to zrobił, tylko co
          to jest.
          Ja mu na to, że spadłam ze schodów.
          I jak myślicie? uwierzył? Wtedy myślałam, że tak bo nie było
          dalszych pytań, dziś po dwudziestu latach wiem ze to jest niemozliwe.
          I dopiero dziś pytam tego lekarza DLACZEGO nic wtedy nie zrobiłeś
          choć wiedziałeś, że dzieje mi się krzywda.
          Na szczęście przeżyłam i dlatego teraz mówię wam wszystkim.
          NIE PAŁAJCIE ŚWIĘTYM OBURZENIEM GDY TRAGEDIA SIĘ STAŁA. GDZIE
          BYLIŚCIE GDY JESZCZE TRWAŁA.

          • lechowski51 Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 17:48
            Tez czasem dostalem,no i co?Zakazac ustawowo bicia dzieci?Dla mnie to
            absurd.Panstwo gdy wkracza swoim prawem do mojego domu,to panstwo
            totalitarne.Matka da klapsa bijacemu siostre gowniarzowi a ten zadzwoni na
            policje ze matka go uderzyla...moge mnorzyc podobne sytuacje.
            • ja_dekabrysta Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 18:00
              lechowski51 napisał:

              > Tez czasem dostalem,no i co?Zakazac ustawowo bicia dzieci?Dla mnie
              to
              > absurd.Panstwo gdy wkracza swoim prawem do mojego domu,to panstwo
              > totalitarne.
              bicie a katowanie kurde nie widzisz różnicy?!

              • marecki-34 Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 18:30
                nie kombinuj, państwo, prawo to przenoszenie odpowiedzialności za to
                co się dzieje za ścianą z nas na kogoś innego
                może się narażę ale uważam, że po pierwsze rodzice mają prawo karać
                fizycznie dzieci a po drugie sąsiad ma prawo przylać damskiemu czy
                dziecięcemu bokserowi - i to nie będzie naganne
                • lechowski51 Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 18:39
                  Oczywiscie ze widze roznice pomiedzy klapsem a katowaniem dzieci,tylko jak
                  bedziesz chcial to skodyfikowac to mnozyc sie bede kolejne absurdy.Podam Ci
                  przyklad ktory znam z pobytu w NY.Para mlodych ludzi siedzi w kawiarni a wozek z
                  dzieckiem jest na chodniku obok nich/w kawiarni nie bylo zakazu palenia
                  papierosow/.Jakis przechodzien widzac wozek z dzieckiem na chodniku zadzwonil na
                  policje.Po interwencji policji zatrzymano ich w areszcie a dziecko na policyjnej
                  izbie.Na nic sie zdaly tlumaczenia ze dziecko mieli w zasiegi reki i
                  wzroku.Prawo mowi ze nie wolno zostawiac dziecka bez opieki!!!!!!
                  • hansgrubber Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 18:56
                    1. Szewdzi zakazali bicia dzieci. I co? Zmniejszyła się liczba
                    przypadkow przemocy wobec najmlodszych. Co ciekawe konstrukcja
                    przepisu jest taka ze jest zapisany w prawie rodzinnym a nie karnym -
                    w zasadzie nie grożą za to kary. Ale dyskusja i stanowisko
                    autorytetow zmienilo ludzkie postawy. W Polsce bicia dzieci
                    bronia "chrzescijanie".
                    2. Ciesze sie ze rozmawiamy na temat a za slowa
                    znieczulicy dziekuję.
                    • hansgrubber Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 19:00
                      Podoba mi sie tez to amerykanskie prawo. Trzeba sie na cos
                      zdecydowac - albo chronimy maksymalnie prawa najslabszych albo
                      udajemy ze to robimy. Ja gotow jestm zrezygnowac z odrobiny komfortu
                      i miec swiadomosc ze moje dziecko bedzie pod czujnym okiem ale w
                      zamian chcialbym nie czytac o zakatowanych Bartkach, Oliwierach,
                      Kasiach i Aniach. To kwestia wyboru.
                      • lechowski51 Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 19:20
                        Hans za Twoje dziecko odpowiadasz TY a nie panstwo.Gdybys czytal nie tylko
                        Racjonaliste to zapewne chocby w raporcie prof Czaplinskiego wyczytalbys ze
                        przemoc na dzieciach jest zjawiskiem powszechnym w tzw wolnych zwiazkach.Jezeli
                        ktos nie jest gotow wziac odpowiedzialnosc za osobe z ktora zyje to i nie bierze
                        tez odpowiedzialnosci za dziecko ktore ona ma z innego zwiazku.Z
                        chrzescijanstwem ma to tyle wspolnego co ja z SLD
                        • hansgrubber Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 19:26
                          Czapińskiego?
                          • mexico86 Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 21:15
                            Hans tobie chyba twoj papcio dobrze nie wp.......ł.? za młodu.
                            • ja_dekabrysta Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 21:51
                              mexico86 napisał:

                              > Hans tobie chyba twoj papcio dobrze nie wp.......ł.? za młodu.

                              Mexico poluzuj tym razam Hans sensownie pisze:))
                              pozdrawiam
                              • hansgrubber Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:12
                                Bo po kazdej takiej informacji czuje sie jak po ciezkim nokaucie. I
                                najgorsza jest bezsilnosc. Polecam ten tekst.

                                www.polskatimes.pl/9,36821.htm
                                • ja_dekabrysta Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:28
                                  czyli jak by nie patrzeć to wina niewydolnego systemu który nie
                                  potrafi wyegzekować od opieszałych i lub leniwych urzędników
                                  wprowadzenia projektu.
                                  • hansgrubber Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:37
                                    A ja mysle ze to kwestia spolecznej akceptacji. Trzeba przemodelowac
                                    swiadomosc Polakow by wiedzieli ze bicie to zlo. A urzedy swoja
                                    droga.
                                • mexico86 Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:31
                                  Hansie drogi ja jako członek KK, upraszam Cie o wybaczenie że żadna
                                  z Kurii, oraz Episkopat i stolica apostolska nie zwołały konferencji
                                  prasowej w tej sprawie. wybacz raz jeszcze to uchybienie. Taki widac
                                  to Koścół nieczuły niedobry....chołbujacy tylko pedalstwu pedofili i
                                  faszystom.
                                  ............A co ty zrobiles w tej sprawie opróc pier....... na
                                  Bielskim forum????????????
                                  • ja_dekabrysta Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:36
                                    mexico86 napisał:

                                    > ............A co ty zrobiles w tej sprawie opróc pier....... na
                                    > Bielskim forum????????????

                                    Mexico to dobre pytanie,które dotyczy nie tylko Hansa ale każdego z
                                    nas
                                    • hansgrubber Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:41
                                      Wyrozniam mexica i na jego posty nie odpowiam. Ale moge powiedziec
                                      ze w ramach tego co robie na codzien kilka rzeczy zrobilem.
                                      • ja_dekabrysta Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:47
                                        a czasami warto pogadać byle nie obrażać uczuć religijnych,bo
                                        niestety czasami przeginasz:))
                                        • hansgrubber Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:51
                                          To temat na osobna rozmowe - ale gdy uczucia religijne zastepuja
                                          wiare to trzeba mowic nieprzyjemne rzeczy. :)
                                          • ja_dekabrysta Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:57
                                            hansgrubber napisał:

                                            > To temat na osobna rozmowe - ale gdy uczucia religijne zastepuja
                                            > wiare to trzeba mowic nieprzyjemne rzeczy. :)

                                            kiedyś podejmiemy te temat a narazie cześć :)))
                                            • hansgrubber Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:58
                                              Podrawiam. :)
                                • lechowski51 Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:31
                                  Hans przestan zamartwiac sie jak wszyscy lewacy zlem calego swiata,bo to rodzi
                                  bezradnosc i ogladanie sie na innych.Wychowuj snesownie wlasne dzieci jezeli
                                  masz a przy okazji pomoz biednym dzieciom sasiadow
                                  • hansgrubber Re: Byłam bitym dzieckiem. 20.05.08, 22:48
                                    Wole Panstwa pozanudzac byscie pomysleli czy np szwedzkie ( i do
                                    tego lewackie :) ) rozwiazania nie sa lepsze niz oczywiscie pelne
                                    chrzescijanskiej milosci "przestan zamartwiac sie". Co tam 130
                                    dzieci maltretowanych codziennie.
    • hansgrubber Zakaz bicia dzieci? 20.05.08, 22:57
      " (...)krzywdzenie i zaniedbywanie jest jedną z najczęstszych
      przyczyn śmierci i niepełnosprawności dzieci w grupie do lat trzech.
      Największe ryzyko krzywdzenia występuje wśród dzieci, które nie
      ukończyły pierwszego roku życia. Sprawcami krzywdzenia małych dzieci
      najczęściej są ich rodzice."

      www.wprost.pl/ar/127496/Zakaz-bicia-dzieci-w-Polsce/
      • hansgrubber Kolejny pomysł 21.05.08, 19:34
        Sejm chce śledzić dzieci dla ich bezpieczeństwa
        AWANTURY I SINIAKI TRAFIĄ DO SYSTEMU KOMPUTEROWEGO?

        W systemie mają się znaleźć dane o życiu wszystkich polskich dzieci
        sxc.huNiedawna śmierć 3,5-rocznego Bartka, skatowanego przez
        konkubenta jego matki, wstrząsnęła całą Polską. W Sejmie powstaje
        projekt, który ma zapobiec przemocy wobec dzieci. Ma to
        być "komputerowy system śledzenia losów dziecka", gdzie znajdą się
        informacje m.in. o domowych awanturach, siniakach i śladach pobicia
        na ciele dziecka.
        Planowany system komputerowy ma zapobiec tragediom, takim jak ta w
        Kamiennej Górze. Matka zmarłego Bartka miała zasądzony nadzór
        kuratora w Wałbrzychu. Ale po przeprowadzce kobiety, sąd nie
        zawiadomił o tym urzędników z Kamiennej Góry. - Wystarczyło, że
        matka się przeprowadziła, by dziecko zniknęło z pola widzenia
        państwa - tłumaczy posłanka PiS Joanna Kluzik-Rostkowska, autorka
        pomysłu w rozmowie z dziennik.pl.

        W systemie mają się znaleźć dane o życiu wszystkich polskich dzieci.
        Po co? By na czas przerwać koszmar domowej przemocy. - W Polsce
        dotąd nie ma sprawnie działającego systemu śledzenia losów dziecka -
        mówi Kluzik-Rostkowska.

        Sprawami dzieci zajmuje się w Polsce wiele instytucji, m.in.
        policja, opieka społeczna, lekarze, przedszkola i szkoły. - Nie ma
        jednak miejsca, gdzie skupiają się wszystkie informacje z tych
        instytucji - mówi wiceszefowa sejmowej komisji polityki społecznej i
        rodziny.

        Jak to będzie działać?

        Projekt elektronicznego monitoringu, roboczo nazwanego "Systemem
        śledzenia losów dziecka" ma kosztować pięć milionów złotych. A jak
        będzie funkcjonować? Obecnie w każdym województwie w tzw. centrum
        zdrowia rejestruje się narodziny dziecka. To samo centrum miałoby
        też gromadzić wszystkie informacje o dzieciach. Policja
        umieszczałaby tam dane o domowych awanturach, lekarze - o siniakach
        i śladach pobicia, nauczyciele - o niepokojącym zachowaniu.

        Jak zapewnia jednak wiceszefowa komisji polityki społecznej i
        rodziny, Anna Bańkowska z SLD, "System śledzenia losów dziecka" nie
        zagrozi wolności młodych Polaków. - Nie możemy pozwolić, by doszło
        do totalnej inwigilacji rodziny - dodała.

        Źrodło TVN 24
        • ball7 Re: Kolejny pomysł 21.05.08, 19:46
          Sowińska ma nadzorować?
          • lechowski51 Re: Kolejny pomysł 21.05.08, 20:07
            ...no i mamy Big Brothera od urodzin!
            • hansgrubber Re: Kolejny pomysł 21.05.08, 23:50
              Mysle ze gdybys jeszcze raz pomyslal czego dotyczy temat juz bys
              tego nie powtorzyl.
              • lechowski51 Re: Kolejny pomysł 22.05.08, 00:05
                hans jako prawicowiec jestem za wolnoscia......ale Ty tego nigdy nie zrozumiesz
                • hansgrubber Re: Kolejny pomysł 22.05.08, 07:32
                  Wolnosc ktora zgadza sie na krzywdzenie ludzi jest karykatura.
                  • ja_dekabrysta Re: Kolejny pomysł 24.05.08, 16:40
                    hansgrubber napisał:

                    > Wolnosc ktora zgadza sie na krzywdzenie ludzi jest karykatura.

                    ale lepsza od smyczy(pamiętasz bajkę o najedzonym psie i głodnym
                    wilku już wilk miał się zamienić ale)
                    • hansgrubber Re: Kolejny pomysł 25.05.08, 20:58
                      Nie jest lepsza.
    • hansgrubber Rafał i Amanda 25.05.08, 21:14
      Ma na imię Rafał, jest na świecie zaledwie 9 miesięcy, a już przeżył
      zbyt wiele. Jest w szpitalu, posiniaczony, policja zatrzymała jego
      rodziców, prokuratura chce widzieć ojca w areszcie.

      ww6.tvp.pl/2901,20080521719908.strona
      20-letni Tomasz P. został w piątek wieczorem aresztowany pod
      zarzutem usiłowania zabójstwa dwumiesięcznej córki. Grozi mu
      dożywocie

      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,5242561.html
      A w Boze Cialo biskupi o tym nawet nie bakneli. Ostatecznie kosciol
      ma zwazniejsze sprawy niz napominanie wiernych by nie mordowac
      dzieci. Tych narodzonych. :)
    • hansgrubber 01/11/2005 Agatka 27.05.08, 23:48
      W katowickim szpitalu zmarła wczoraj 18-miesięczna Agatka.
      Dziewczynkę skatował przyjaciel jej matki. Bo mała płakała

      Lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach
      walczyli o życie Agatki od soboty. Dziewczynka trafiła do szpitala z
      połamanymi żebrami, potłuczoną głową i siniakami na całym ciele.
      Przez cały czas była w śpiączce.

      szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,0,4501408.html?kdl=20051102GW&wyr=pobite%2Bdziecko%2B%2B%2B
    • hansgrubber 01/03/2004 Aleks 27.05.08, 23:51
      W szczecińskim szpitalu zmarło pobite niemowlę. Czteromiesięcznego
      Aleksego przywiózł do szpitala ojciec w sobotę po południu. Dziecko
      miało złamane żebra i nóżkę, obrażenia wewnętrzne, krwawe plamy. Ze
      wstępnych oględzin wynika, że było bite i wykorzystywane seksualnie.
      W chwili zatrzymania rodzice byli trzeźwi.

      Źrodło:GW
    • ja-alutka Niepojęcie strraszne... 27.05.08, 23:55
      Mój znajomy twierdzi, że to pokłosie Ustawy antyaborcyjnej... Tych
      dzieci nikt nei chce, a skoro są to ... Wiem, że to uproszczenie
      ale... :((
      • szpila555 Re: Niepojęcie strraszne... 28.05.08, 00:00
        A ja uważam, że takie rzeczy działy się również wcześniej. Tylko nikt o tym nie
        pisał ...
        Były ciekawsze tematy
        • hansgrubber Re: Niepojęcie strraszne... 28.05.08, 00:14
          Ale to sprawa ktora jest polska kleska. Mysle ze to nie tylko ustawa
          antyaborcyjna - to stabuizowany temat seksualnosci, wciaz istniejace
          przyzwolenie na bicie jako srodek wychowawczy, obojetnosc na krzywde
          blizniego, brak zaufania do sluzb panstwowych wreszcie ich
          nieudolnosc czy brak pomyslu na rozwiazanie problemu.
        • ja-alutka No nie wiem Szpilo... 28.05.08, 00:18
          Czy wyraz "ciekawsze" jest tutaj na miejscu...
          • hansgrubber Re: No nie wiem Szpilo... 28.05.08, 00:22
            Tez mam klopot ze zinterpretowaniem tego slowa. Ale uznalem ze
            moderator nacechowal je ironicznie. Jesli tak ok.
            • szpila555 Re: No nie wiem Szpilo... 28.05.08, 09:47
              Miałem na myśli "medialnie nośne tematy"
              Bywa, że media przez kilka dni piszą i mówią o czymś, np o sexaferze :)
    • hansgrubber 09/08/00 Laura 27.05.08, 23:57
      Trzyipółletnia Laura pobita przez ojca i 14-letniego kuzyna zmarła w
      nocy z wtorku na środę w poznańskim szpitalu. Dziecko przez niemal
      dwa tygodnie w stanie krytycznym leżało na oddziale intensywnej
      opieki medycznej

      Laura trafiła do szpitala 28 lipca. Pogotowie zawiadomiła sąsiadka
      rodziców dziewczynki. Dziecko było nieprzytomne. Przyjmujący je na
      oddział lekarze byli wstrząśnięci jego widokiem. - Było w stanie
      krytycznie ciężkim. Miało siniaki na całym ciele i bardzo poważne
      obrażenia głowy. Wskazywało to na tzw. zespół dziecka
      maltretowanego - mówił wtedy "Gazecie" Andrzej Budniewski, ordynator
      oddziału intensywnej opieki medycznej szpitala dziecięcego im.
      Krysiewicza w Poznaniu.

      Z ustaleń prokuratora wynika, że dziecko od przynajmniej tygodnia
      było bite i maltretowane. - Dziewczynkę bili ojciec i kuzyn. Chłopak
      np. rzucał nią o ścianę. Tłumaczył, że dziecko przeszkadzało mu -
      śpiewało, głośno się bawiło, w końcu zepsuło pilota od telewizora.
      To bardzo go zdenerwowało - mówił wówczas "Gazecie" asesor Mikołaj
      Przybył z Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto. Niemal wszyscy
      sąsiedzi rodziców Laury twierdzą jednak, że o niczym nie wiedzieli.
      Ich zdaniem oboje rodzice 33-letnia Krystyna J. oraz jej konkubent
      33-letni Mariusz W. troszczyli się o dziecko, winą obciążają za to
      kuzyna Daniela K.

      szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,0,1177383.html?kdl=20000810GW&wyr=pobite%2Bdziecko%2B%2B%2B
    • hansgrubber 11/02/2008 Piotrus 28.05.08, 00:29
      Łukasz P. zakatował swojego dziesięciomiesięcznego synka. Był tak
      pijany, że nie pamięta, jak to zrobił. - Płacz dziecka pewnie
      przeszkadzał w libacji - mówią policjanci.

      23-letni P. od października wynajmował mieszkanie w Aleksandrowie
      Łódzkim. Żył tam ze swoją 18-letnią partnerką i synkiem Piotrusiem.
      W sobotę dziewczyna poszła do pracy, zostawiając chłopca pod opieką
      ojca.

      Wróciła około godz. 23. W domu trwała libacja. Łukasz P. pił z dwoma
      kolegami. Synek leżał nieprzytomny, a na ciele miał liczne sińce.
      Chwyciła go na ręce i pobiegła do pobliskiej stacji pogotowia
      ratunkowego. W stojącej tam karetce podjęto reanimację. Bez skutku.
      Dziecko zmarło.

      szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,0,5039601.html?kdl=20080212LOL&wyr=zmar%25B3o%2Bdziecko%2B%2B%2B
    • hansgrubber 13/03/2000 Jarek 28.05.08, 19:24
      Sześcioletni Jarek z Rudy Śląskiej został zakatowany na śmierć. - Bo
      mnie denerwował! - wytłumaczył 25-letni Wiesław K. Maltretował
      dziecko od dłuższego czasu.

      szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,0,1049748.html?kdl=20000314GW&wyr=skatowane%2Bdziecko%2B%2B%2B
      • nikwiosenny Nie tylko u nas 28.05.08, 20:12
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=9996856&ticaid=15f84
        • hansgrubber Re: Nie tylko u nas 28.05.08, 20:18
          Nie twierdze ze tylko u nas. :) Ale to nie zwalnia od zastanowienia
          sie co zrobic.
          • lechowski51 Re: Nie tylko u nas 28.05.08, 20:32
            Hans Ty sie nie zastanawiaj,nie oskarzaj a poprostu rob!
            • hansgrubber Re: Nie tylko u nas 28.05.08, 20:51
              Wiem wiem Ty sie nie zastanawiasz i po prostu robisz. :)
    • hansgrubber 20/04/2006 Szymon 28.05.08, 21:05
      Do szpitala w Szprotawie (Lubuskie) przywieziono 2,5-rocznego
      chłopca w stanie krytycznym. Zasinione twarz, brzuszek, kolana,
      pęknięte wątroba, śledziona, uszkodzona nerka. Chłopczyk wymiotował
      i tracił przytomność. Matka utrzymywała, że spadł z drabinki na
      placu zabaw.

      Szymon zmarł po 40 minutach reanimacji. Jego matka, w siódmym
      miesiącu ciąży, i jej partner zostali zatrzymani. Prokuratura
      postawiła im zarzut śmiertelnego pobicia.

      szukaj.gazetawyborcza.pl/archiwum/1,0,4613393.html?kdl=20060421GW&wyr=pobita%2Bdziewczynka%2B%2B%2B
    • hansgrubber Brawo premier! 30.05.08, 21:29
      www.tvn24.pl/12690,1551592,0,1,wiadomosc.html
      Teraz trzeba to uchwalic.
    • hansgrubber Znów 06.06.08, 19:00
      www.rmf.fm/fakty/?id=138078
    • hansgrubber Lista przypadkow w RMF 20.06.08, 01:47
      www.rmf.fm/fakty/?id=93493
    • sebcioo Jaki jest sens upubliczniania takich newsow? 20.06.08, 09:27
      1. masochizm?
      2. fascynacja ohyda i przemoca?
      3. rzadza krwi?
      4. umartwianie sie jak to teraz jest zle a kiedy bylo dobrze?
      • hansgrubber Re: Jaki jest sens upubliczniania takich newsow? 20.06.08, 18:56
        Przegrałes. Zagraj ponownie.
    • hansgrubber Re: Barbarzyńska Polska 02.01.09, 12:02
      www.rmf.fm/fakty/?id=149194
    • hansgrubber Re: Barbarzyńska Polska 23.01.09, 02:35
      Pobiłem ją, bo mnie zdenerwowała - powiedział 25-latek z Młotów na
      Dolnym Śląsku, po tym jak córka jego konkubiny w krytycznym stanie
      trafiła do szpitala. Czteroletnie dziecko walczy teraz o życie we
      wrocławskiej placówce.

      www.tvn24.pl/-1,1582789,0,1,czterolatka-walczy-o-zycie,wiadomosc.html
      • lechowski51 Barbarzynski swiat! 23.01.09, 10:05
        Widze hans ze z uporem masochisty podajesz przyklady katowania dzieci no i
        oczywiscie z tylu glowy masz oskarzenie ze to polscy katolicy...
        Skoro jestes tak wrazliwy na los dzieci i ciagle nie masz dosc to moze los
        tych dzieci Cie rowniez wzruszy i bedziesz razem ze mna walczyl aby zyly posrod
        nas....
        pl.youtube.com/watch?v=xkM_uugf6uM&feature=related
    • markochmeleski.1 a wogóle 23.01.09, 14:07
      to hans masz dzieci?
      • natka143 Re: a wogóle 23.01.09, 14:29
        masohistyczny wyrzut sumienia? Hans?
        • hansgrubber Re: a wogóle 23.01.09, 18:51
          1. Uderz w stól a Lechowski sie odezwie. :)
          2. "Również obecna ekipa - zamiast rozwiązywać te problemy - jak na
          razie podejmuje temat zastępczy i włącza się w "politycznie
          poprawną" kampanię "przeciwko klapsowi". "Chcielibyśmy - oświadczył
          kilka dni temu Donald Tusk - żeby w Polsce obowiązywał całkowity
          zakaz bicia dzieci".

          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=dd&dat=20080607&id=main
          Nasz Dziennik pisze ze lanie bachorow jest cool i w duchu
          chrzescijanskiego milosierdzia. Skoro gazeta "prymasa" tak mowi to
          cos musi byc na rzeczy.
          • lechowski51 Mialem nadzieje.. 23.01.09, 19:34
            ..ze jako milosnik klipow Madonny zrecenzujesz hans to barbazynstwo jakie sie
            dzieje na oczach calego postepowgo swiata.No i niestety jak u Ciebie...a u Was
            Murzynow bija!
            Tym razem strzelasz sobie w kolano chyba,ze zakladasz iz nie umie czytac i
            wystarczy mi Twoja "przenikliwa" recenzja "prymasowskiej gazety".Tylko TY
            zapewne doczytales sie w tym artykule akceptacji do "lania bachorow",bo
            wyczytalem ze "lane" dwu czy trzkrotnie czesciej w "zwiazkach partnerskich".Jest
            to dla mnie czyms oczywistym,bo nawet w swiecie zwierzat istnieje naturalny
            instynkt macierzynstwa i ojcostwa.
            Ty zapewne hans byles maltretowanym dzieckiem bo atakujesz bez powodu,bo sam
            niekochany wszedzie wokol widzisz przemoc,zlo...Pomijam ze najczesciej te zrodla
            wywodzisz z nauczania kosciola katolickiego.
            • markochmeleski.1 poczekaj lechocki 23.01.09, 20:21
              może Hans nie ma dzieci i w tym dylemat?
            • hansgrubber Re: Mialem nadzieje.. 23.01.09, 21:27
              1. Nie zauwazylem linku. To jest inny temat. Mam tez watpliwosci co
              do autentycznosci tych obrazow.
              2. Zapewne tak moze byc - rzeczywiscie w stalych ale niekoniecznie
              sakramentalnych zwiazkach przemocy w ogole i nie tylko wobec dzieci
              jest mniej. Ale beczkatorzy z Czerniejowa ktorzy zamordowali 5
              niemowlat byli malzenstwem i co niedziela chodzili do kosciola. :)
              3. "Ty zapewne hans byles maltretowanym dzieckiem" Wroze Ci wielka
              kariere psychologa. :)
              • lechowski51 Re: Mialem nadzieje.. 23.01.09, 21:45
                Corka konczy wlasnie psychologie ale prace mgr pisze na inny temat...no i znowu
                hans Murzynow bija! Czy ja twierdze i ktokolwiek myslacy ze wsrod chrzescijan
                nie mamordercow.Siodme przykazanie to hans dla nas katolikow.Wy macie inne...i
                byc moze zabijacie mniej?
                PS.
                Jasne hans.Zmontowalem Ci wideoklip o zabijaniu dla zabawy!Nic nie ma niestety
                bardziej autentycznego jak te zdjecia,tylko problem w tym ze Ty wierzysz
                Grossowi ze katolicy zabijali Zydow w piecach chlebowych a nie wierzysz w
                holokaust nienarodzonych dzieci.
                • hansgrubber Re: Mialem nadzieje.. 23.01.09, 22:28
                  Wy? Jestem tu jeden. Cos Ci sie mnozy w oczach i dzieli na umysle.
                  Nie bede tu gadal o aborcji.
    • nikzimowy A w niektórych krajach , dzieci biją ! 25.01.09, 13:13
      "11-letni toreador Michelito zabił na arenie w Meridzie w Meksyku
      rekordową jak na jeden występ liczbę sześciu byków "
      wiadomosci.wp.pl/gid,10782849,title,Rekord-Guinnessa-dziecko-zabilo-szesc-bykow,galeria.html?ticaid=1762e
      Bezstresowe wychowanie ...
    • hansgrubber 23/01/08 Madzia 26.01.09, 10:38
      www.efakt.pl/wydarzenia/artykul.asp?artykul=40741
      • hansgrubber 09 oczywiscie 26.01.09, 10:38
        !
    • hansgrubber Re: Barbarzyńska Polska 05.03.09, 18:49
      miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,6347822,To_ojciec_pobil_6_tygodniowego_niemowlaka.html
    • leo-art Re: Barbarzyńska Polska 09.03.09, 22:27
      hansgrubber napisał:

      > 3. Ale jeszcze bardziej niepokojaca jest obojetnosc - byc moze
      > naiwnie ale oczekiwalbym reakcji poliykow i odpowiedzi na pytanie co
      > mozna zrobic by uniknac lub ograniczyc liczbe takich tragedii.
      > Zakazac bicia dzieci? Uwrazliwic pomoc spoleczna na wszelkie
      > przypadki przemocy wobec dzieci?
      Proponuję wprowadzić zakaz bicia się małolatów w szkołach... kary za bójki w kwocie 50zł/sztuka.... Czym za młodu skorupiak nasiąknie, tym na starość trąci.
      • hansgrubber Re: Barbarzyńska Polska 09.03.09, 22:40
        Sek w tym ze skorupiak jest tluczony zanim skorupka stwardnieje i
        idzie do szkoly.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja