szpila555
07.07.08, 06:53
KURIER PORANNY
Bielsk Podlaski
7 lipca 2008 - 2:00
Pomóżmy rodzeństwu
"Dzieci zostały same na świecie. W środę w wypadku straciły mamę i braciszka.
Nie bądźmy obojętni na ich los.
[...]
– Kurator złożył pismo do sądu z prośbą o umieszczenie ich w placówce
opiekuńczo-wychowawczej – mówi Anatol Wasiluk, dyrektor Miejskiego Ośrodka
Pomocy Społecznej w Bielsku Podlaskim. – Takie sprawy rozpatrywane są w trybie
przyśpieszonym. Nie wiadomo, czy od razu znajdzie się dla nich miejsce.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że na jakiś czas dzieci zostaną umieszczone
w pogotowiu rodzinnym.
Zastanawialiśmy się, w jaki sposób moglibyśmy pomóc osieroconemu rodzeństwu.
Po konsultacjach z dyrektorem MOPS doszliśmy do wniosku, że najlepszym
sposobem będzie założenie odpowiedniego konta.
Za zgromadzone na nim pieniądze będziemy kupować potrzebne dzieciom rzeczy.
Listę zakupów uzgodnimy z szefami placówek, w których się znajdą.
Ojciec kierowcy: Dzieciom pomożemy
Finansową pomoc już zapowiedziała rodzina dziewiętnastolatka, który spowodował
wypadek.
– Łączymy się w bólu z rodziną ofiar – mówi ojciec Adriana. – Obiecuję, że nie
pozostawimy tych dzieci bez odpowiedniej opieki. Jeżeli zostanie założone
takie konto, od razu deklaruję wpłatę. Oprócz tego gwarantuję pomoc materialną
i nie tylko, aż do momentu, kiedy dzieci osiągną dorosły wiek. Bo to również
tragedia naszej rodziny.
Jeden z miejscowych banków umożliwił założenie bezpłatnego rachunku bankowego.
Po załatwieniu formalności podamy numer, na który chętni będą mogli wpłacać
pieniądze. Wierzymy, że Podlasianie po raz kolejny okażą swe serce."
www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080707/REGION06/81906449