hansgrubber
16.05.09, 12:10
"Senatorowie PiS i PO zaapelowali do prezydenta Krakowa o odwołanie
zaplanowanej na sobotę parady gejów. W swoim oświadczeniu
stwierdzili, że władze są konstytucyjne zobowiązane do ochrony
rodziny przed zgorszeniem. Przemarsz homoseksualistów się jednak
odbędzie, bo Jacek Majchrowski nie posłuchał parlamentarzystów -
pisze "Nasz Dziennik".
(...)
Podpis pod apelem do prezydenta Krakowa złożyli PiS: Piotr Łukasz
Andrzejewski, Grzegorz Banaś, Ryszard Bender, Przemysław Błaszczyk,
Jerzy Chróścikowski, Władysław Dajczak, Janina Fetlińska, Witold
Idczak, Kazimierz Jaworski, Piotr Kaleta, Stanisław Karczewski,
Stanisław Kogut, Norbert Krajczy, Waldemar Kraska, Bohdan
Paszkowski, Stanisław Piotrowicz, Zdzisław Pupa, Czesław Ryszka,
Wojciech Skurkiewicz, Kazimierz Wiatr i Stanisław Zając. A także
senator Paweł Klimowicz z PO.
Jednak mimo apelu władze Krakowa nie odwołały parady. - Na tego typu
marsze urząd nie wydaje pozwolenia, a jedynie przyjmuje zgłoszenie
od organizatora. Możemy wydać zakaz, ale w ciągu trzech dni od
złożenia takiego zgłoszenia – mówi Adam Młot, pełnomocnik prezydenta
Krakowa ds. bezpieczeństwa imprez sportowych i masowych.
I podkreślił, że konstytucja daje każdemu człowiekowi prawo do
wyrażania swoich poglądów, dopóki nie łamie prawa. A sam
homoseksualizm nie jest w Polsce zakazany i dlatego władze miasta
nie miały podstaw do wydania zakazu."
Za TVN 24.