pawlozsiul
17.06.09, 21:27
Posłów było 460, Jacek Kuroń - niestety - tylko jeden. Pamiętamy!
Pamiętamy, że był to jedyny chyba poseł, którego poparcie dla
mniejszości nie brało się z polityczno-wyborczych kalkulacji, a z
imponderabiliów. Pamiętamy, że jako jedyny ze swego dawnego
politycznego obozu - wówczas już mocno schorowany - miał odwagę
zaprotestować przeciw polskiej inwazji na Irak.
w333.wrzuta.pl/audio/6oWo3H8EWiy/