Informacja i apel do Sąsiadów o poparcie.

18.03.10, 08:49
mając osobiste problemy z chorobą w rodzinie liczę na poparcie Sąsiadów, aby
żaden uprawniony który miał wpływ na naszą wodę i wentylację nie czuł się
bezkarny! Nie będę na ten temat dyskutował na zebraniu , bo Większość z
Państwa i tak nie zrozumie zawiłości techniocznej metabolizmu powstawania
raka. Na ten temat chcę dyskutować z Priof. Medycyny. Pragnę poformować, że
moja Żona jest objęta programem eksperymentalnego leczenia raka. Muszę się
przyznać, że jako ekspert zaniedbałem własne bezpieczeństwo i mojej żony
która dawno nie może pogodzić się z płaceniem za to co leci z kranu. Ona
zawsze się bała myć oczy, a oslepła prawie natychmiast po zamieszkaniu na
Osiedlu. Woda miała wtedy ponad 192 kolonii bakterii/c2 co potwierdzał Saur.
A teraz wiem, że to był tylko pryszcz, jeśli chodzi o moją wiedzę (eksperta z
energetyki) , bo teraz wiem , że mamy w wodzie „rakotwórczą Si” = siloksany
(?) – między innymi rury cementowo azbestowe i uzdatnianie ścieków z zatoki
na ujęciu Zaspa. Te związki tworza się w procesie fermentacji śmieci – jako
energetyk znam proces pozyskiwania biogazu ( Ekodolina- Gdynia). A co do roli
wentylacji to informuję, że na stronach Instytutu Maxa Planka figuruje
odkrycie noblisty Otto Warburga: 48 h wystarczy, aby zakwaszone komórki
przekształciły się w nowotworowe. UE zaleca aktualnie PN- EN -15251:2008, co
stanowi rewolucję w poglądach na kontrolę jakości powietrza polecając
kontrolę CO2 ( wzrost w mieszkaniu max 800ppm). CO2 wystę1)puje u człowieka w
osoczu – 95% to HCO3- anhydroza węglanowa. Nasze kwiaty tolerują do 2000.
Mając miernik ustaliłem, że w sypialni po 1 min stężenie CO2 przekroczyło
skalę miernika czyli 10 000 ppm. Co i tak jest bardzo dużo z uwagi na pH
osocza - 0.66= intensywne rozpuszczanie apatytu w kościach. To idzie do
zakwaszonych komórek zastęopując H+ w HCO3 jonami Ca. I to CaCO3 widać w
mammografii. Niestety rak piersi jest często nie do wykrycia. Moja Żona miała
wiele szczęścia, że sama go wykryła - w II stopniu zaawansowania. No i że
wydałewm bez wahania >5000 zł na prywatne badani i operację! No i że jestem
ekspertem od wody i przepływów, co można sprawdzić w PAN gdzie pracowałem 40
lat dla nauki i przemysłu! A ponieważ jako ekspert w energetyce muszę znać
się na wszystkim, stąd moja wiedza o chemii i "bakteriach z piekła rodem"
ostatnio musiała wykonać skok. Aby nasi uprawnieni, których z namy z
projektów i decyzji nie byli bezkarni.
Pełna wersja