kazet31
21.06.10, 20:32
Witam sąsiadów, czy nie zwracacie Państwo uwagi jak drugi rok z rzędu
następuje dewastacja naszej zieleni. Brak opieki, trawniki i kwatery różane
zarosły chwastami. Róże zdziczały i nadają się do wymiany. Koszty koszenia
chwastowiska są zdecydowanie większe niż trawy. Teraz dodatkowo będziemy
musieli ponieść koszty renowacji trawy i krzewów.
No i skandal z płotami, czy mamy jakieś pomysły, co dalej?
Podjęte, lub nie podejmowane decyzje skutkują kosztami finansowymi.
Czy powinniśmy pozwolić nadal na nieprofesjonalne zarządzanie majątkiem
wspólnoty przez nawet entuzjastycznie nastawioną, lecz niedoświadczoną i bez
wyobraźni osobę?