kazet31
22.09.10, 12:47
Przed kilkoma miesiącami zapowiadano odwiedziny elektryka który miał sprawdzić stan naszej instalacji w domach. Pomimo oczekiwania nie przyszedł – powód jakoby nas nie zastał. Miał przyjść później. Czy u sąsiadów był. Nowy Zarząd powinien sprawdzić umowę zlecenie.
Otrzymaliśmy rozliczenia sezonu grzewczego, wydaje się wzięte z kapelusza. Czy nie razi Państwa, że do przeprowadzenia niecałych 100 rachunków było potrzebne wynajęcie firmy? Czy jest to obowiązek prawny? Jakie ponieśliśmy koszty? Przecież sprawdzanie stanu liczników odbyło się „naszymi” siłami. (Pani Ewelina +Pan Zł.)