Dodaj do ulubionych

Niekompetentny weterynarz

22.02.08, 18:08
Od dwudziestu trzech lat mam koty wdomu jedne umierają ze starości
inne na różne choroby zawsze zdana jestem na łaskę weterynarzy
jednych bardziej ,innych mniej kompetentnych, ale to co ostatnio
mnie spotkało ze strony bardzo przemądrzałej pani weteryn arz z
ulicy Dobrowolskiego na osiedlu Morena to jest skandal mam kota
który męczy się z świerzbowcem ucha,wiem jakiego typu jest ta
odmiana na którą cierpi mój kot poszłam do tej 'małpy',bo inaczej
nie mogę jej nazwać i proszę o lek ,wcisnęła mi krople które wylewa
się na kark ja jej mówię że to chyba nie na ten typ świerzbowca a
ona że wie lepiej wydałam raz 30 zł.drugi raz 30zł,i nic nie pomogło
poszperałam w Internecie i zapisałam jaka to odmiana dzwonie do tej
naciągaczki wczoraj i proszę o zamówienie dla mnie leku Dexoryl
który jest właściwy dla tej odmiany pasożyta ona znowu do mnie że
zna się lepiej a ja na to że sprawdziłam w necie to ona do mnie
bezczelnie że mam sobie leczyć kota w Internecie .Chamstwo pełną
gębą radzę wszystkim z Moreny omijajcie weterynarza z
ul.Dobrowolskiego/Jaśkowa Dlina .Pozdrowienia dla wszystkich którzy
przygarniają idokarmiają bezdomne koty .
Obserwuj wątek
    • orchidka77 Re: Niekompetentny weterynarz 31.03.08, 15:52
      Witajsmile
      Jeśli piszesz na forum.miau.pl to tam znajdziesz listę polecanych weterynarzy w Gdańsku... i silna grupę wsparcia trójmiejskich kociarzysmile

      PS Jeśli to świerzbowiec drążący to współczujęsad Świerzbowca usznego leczy sie nieporównywalnie łatwiej. Kciuki za kotasmile
      • jcugowska Re: Niekompetentny weterynarz 16.04.08, 18:16
        dzięki za odpowiedż wyobraż sobie że przez moją determinację
        wyleczyłam kota z tego paskudnego świerzbowca a gdybym posłuchała
        bezczelnej pani weterynarz to kot chyba by zdechł tak mu póż niej
        już śmierdziało z ucha że kto przychodził do domu to mówił że
        cuchnie znalazłam nowego weta na Morenie to on sprzedał mi po
        telefonicznej konsultacji lek Dexoryl który wyleczył mojego kota ale
        poprzez długotrwałe stosowanie bzdurnego leku bezczelnej wety mój
        kot ma na stałe sparaliżowane połowę ucha powinna za to w piekle się
        smażyć szkoda młodego pięknego kota ale dzięki za reakcję widzę że
        są jeszcze dobrzy kociarze
      • jcugowska Re: Niekompetentny weterynarz 24.04.08, 18:22
        udało mi się wyleczyć kota z świerzbowca usznego dzięki mojej
        determinacji ale pozostał mu przykurcz czyli paraliż ucha przez sukę
        weterynrkę znalazłam weta na Morenie w Gdańsku niedaleko kościoła
        który wysłuchał klienta i zaufał wiedzy sprzedał mi Dexoryl który
        wyleczył mojego kota choć przykurcz ucha pozostał to młody kot
        zwykły śmietnikowiec ale jaki teraz wesoły
    • pew_ex Re: Niekompetentny weterynarz 21.07.09, 18:11
      Panie z kotami!!!!Nie ma jak robić z siebie cierpętnice!!!!
      Gdy czyta sie te wszystkie wypowiedzi o tych "złych"lekarzach to ręce
      opadają.tylko Wy jesteście nieomylni gdyby lekarze wet. mieli tyle czasu na
      czytanie głupot co wy wypisujecie wielcy "miłośnicy zwierząt"to nikt was by nie
      przyjął ze szkoda dla waszych pupili.niestety!!!
      Pomylki sie zdarzają !!!zrozumcie to!!!
      A byc mądrzejszym od lekarza i w rozmowie zacząć zdanie od "a w intermecie
      przeczytałam" to bezczelność.To zrób kobieto sobie dyplom z medycyny
      weterynaryjnej na necie.to pogratuluje osobiście!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka