zdzislaw_dyrman 09.01.04, 19:08 Bo jak była, to se będę pluł w brodę, że mnie nie było. Ale na 800. się zjawię. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kwiat_paproci Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 09.01.04, 22:21 chciałeś... ...no to masz www.lancutdistillery.polishvodka.com.pl/eng/img/lancut_red.gif ale uważaj, bo... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 09.01.04, 22:25 www.komunizm.px.pl/ galeria/bimber.jpg Zdrówko! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 09.01.04, 22:26 I jeszcze jeden i jeszcze raz, bo cos nie poszło www.komunizm.px.pl/galeria/bimber.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw_dyrman Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 13.01.04, 11:09 Ja tu zapomniałem podziękować za te libacje. Wytrzeźwiałem dopiero w poniedziałek. Szkoda, że nie dałaś linka do kefiru:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 13.01.04, 16:12 kefirek jest w lodówce. Druga półka od góry ;-)A w szafce alka-prim... Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw_dyrman Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 13.01.04, 16:51 Kurczę, no, trochę za późno. Jakoś sobie sam poradziłem. Ale dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 14.01.04, 11:27 polecam się na przyszłość ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jocelyne Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 14.01.04, 11:12 Keforek? Podobno mocna kawa z cytryną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw_dyrman Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 19.01.04, 13:43 Jestem na 800. Hehehe. Szampan odkorkowany, race wystrzelone. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 20.01.04, 17:39 DżKJP, tym razem mi się nie udało upolować, noż fak, sakreble (zaklął szpetnie kwiat_paproci pod wąsem) Odpowiedz Link Zgłoś
jocelyne Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 21.01.04, 06:43 Ja się zjawię na 1000, to będzie dopiero impreza ;D Przyniosę nawet wino własnej produkcji, ażeby nie było, że flachy brak ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochamchelm Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 21.01.04, 07:23 Podczas sobotniej Rady Krajowej PO jej przewodniczący Donald Tusk stwierdził, że "w najgłębszym interesie polskiego narodu i państwa jest możliwie najszybsze przerwanie układu, który Polską rządzi". Z kolei Jan Maria Władysław Rokita następnego dnia w Radiu Zet, przyjmując jeden ze swoich słynnych tonów zatroskania sprawami państwa, łkał nad upadkiem obyczajów - czy prezydent i premier mogą bezkarnie kłamać? Chodziło mu, podobnie jak Tuskowi, o przedterminowe rozwiązanie Sejmu. Panom się zdaje, że mamy krótką pamięć? To niech się panom nie zdaje. Oto co panowie mówili, gdy panowie rządzili Polską - jeden w przebraniu partii chłopskiej SKL; drugi w stroiku inteligenta z UW. Co wówczas panowie odpowiadali na apele o skrócenie waszych rządowych mąk. Jan Maria Władysław Rokita: - Skrócenie kadencji jest nie tylko tym, co destabilizuje bieg normalnych prac państwa, ale jest także bardzo niekorzystne dla Akcji (AWS - przyp. red.) i Unii Wolności. Akcja musi odbudować mocno nadwątlony autorytet. Unię Wolności też czeka wybór władz w grudniu, więc też potrzebują czasu. ("Salon polityczny Trójki" 16.10.2000 r. ) Do postulatu rozpisania przedterminowych wyborów JMWR odniósł się w tej samej audycji 02.01.2001 r. Pytany o opinię prezydenta, że Sejm powinien przyjąć uchwałę o samorozwiązaniu tak, by wybory odbyły się wcześniej niż jesienią, by nowa większość rządząca miała więcej czasu na przygotowanie budżetu, Rokita ze swadą odpowiadał: "Prezydent nie jest kompetentny do podejmowania decyzji w tej materii. Nie przysługuje mu taka władza konstytucyjna". I dalej: "Sejm takiej decyzji nie podejmie dlatego, że na razie działa i to działa nadzwyczaj sprawnie. (...) I parlament będzie sprawnie funkcjonował do swojego normalnego terminu konstytucyjnego. To, że opozycja nosy na kwintę z tego powodu ma, to problem opozycji. To trochę jest tak, że już witali się z gąską". Donald Tusk, ówczesny wicemarszałek Senatu z ramienia Unii Wolności, mówił natomiast: "Dziennikarz: Czy to jest koniec rządu, wycofanie ministrów z rządu, czy koniec koalicji? Bo to są dwie różne rzeczy. D.T.: To nie zależy tylko od Unii Wolności. Są pewne zapisy konstytucyjne, pewien kalendarz działań w parlamencie. Nie ma takiego automatyzmu, że wyjście Unii Wolności z rządu oznacza jakby z definicji upadek tego rządu. Można sobie spokojnie wyobrazić długie, długie trwanie rządu mniejszościowego. Nie mówię już o innych ewentualnych rozstrzygnięciach, bo przecież jest więcej partii w parlamencie, nie tylko AWS i Unia Wolności. Z całą pewnością nie jest to coś, co spowoduje, że w ciągu najbliższych kilku tygodni czy kilku miesięcy Polska będzie bez rządu". (Radio Zet 23.05.2000 r.) Nie zapominajcie więc drodzy mentorzy, że zanim zostaliście wołami i wy byliście cielętami. (DK) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Był post 700. A flaszka była? Hę? 21.01.04, 07:37 o, czkawkę masz ??? Odpowiedz Link Zgłoś